No komedia niezła. dokladnie to wyglada tak, facet ma dwie łąki w dzierżawie jedna po lewej stronie a druga po prawej stronie mojej działki(łąki) i poprostu zaoral sobie ciagiem . O tym kto oral poinformowali mnie sasiedzi. rozmawialem z nim to stwierdzil ze dalem mu dzierzawe ze byl u mnie itp.( byl ale chcial zebym mu postawil wiate a rozmowy na temat tej dzierzawy nie bylo i mam 3 swiadkow) nie wiem co gosc ma w głowie . jeszcze dodal ze zaoral to bo nie oplacalo by mu sie holmera sprowadzac do hektara:) jajca
dodam ze dzialka lezy na terenie Natura 2000