Ja na prawdę nie mam nic przeciwko tym nowym maszynom, ale fakty mówią same za siebie. Ci co kupili nowe sprzęty wiedzą dokładnie ile kosztuje roczny tzw koszt serwisu gwarancyjnego. Większość z tych czynności jest wyłącznie w celu wyłudzenia kasy. Niby potrzebne wymienianie świec żarowych, czy płynów. Po dwóch latach za koszty tego serwisu można by kupić drugi kombajn. Wyznaję zasadę, że maszyna ma obowiązek pracować dla i na rolnika, a nie odwrotnie. Fabryki maszyn rolniczych zarabiają na sprzedaży maszyn. Gwarancja powinna być ustalona urzędowo na 5 lat, na wszystko. Innymi słowy producent miałby obowiązek tak wykonać maszynę, aby ta pracowała bezawaryjnie przez 5 lat. Inaczej on płaci za wszystko.