Na jednej działce dany był caryks 1l ,rano padał deszcz pryskane było pod wieczór ale jeszcze trafiały się krople na liściach nie wszędzie tylko w miejscach zacienionych,na dodatek lekko mi się ścięło to wszystko caryks, leopard,nurella,bór, siarczan magnezu i jakieś mikro,na tyle że po wyczyszczeniu filtra i przecedzeniu całości dało się to wypryskac, pytanie czy mogło to mieć wpływ na końcowy efekt czyli że slabo przytrzymało rzepak i ewentualnie poprawić mu teraz mniejszą dawka caryksu czy jakiś inny tańszy regulator mogę zastosować?