ja osobiście z grano nie jestem zadowolony. posiadam sharka na wale oponowym z dyszlem( wersja pół zawieszana) piasty obsługowe, talerze 560. wszystkie koła w wal po około 30 godzinach się porozkręcały, rozebrałem a tam brak podkładek zabezpieczających, co do talerzy i piast to ok. no i spawacz chyba się uczył spawać na moim agregacie, bo spawy masakra.
zadbany jest, ale niestety silnik potrzebuje remontu, kupiłem go od handlarza z okolic kowala powiat włocławski. ten człowiek troszke bajek naopowiadał na temat jego historii. bedzie pracował w okolicach konina. z odwiedzinami nie ma problemu, zapraszam.
chciałbym trochę zasięgnąć informacji na temat tego kombajnu, bo kupiłem go od handlarza i trochę bajek mi naopowiadał, a mianowicie, ze ten kombajn pracował rok w jakimś SKR-ze, a później 30 lat u jednego właściciela, no ale wychodzi na to,że jest całkiem inaczej.może ktoś wie jak było naprawdę?
też mam uwagi co do grano,2 lata temu kupiłem grano shark na wale oponowym z dyszlem. Zaliczke wpłaciłem,ale jak przywieźli to katastrofa,spawy na wieżyce jak by jakiś dzieciak spawał, nie domalowany, skrobaki przy wale krzywo przyspawane,po 100 hektarach, wszystkie łożyska w wale musiałem dokręcać,jedyna rekompensata za to,to 1000zł rabatu i 3 talerze na bednarach dostałem w gratisie.