Tak. Jest taka możliwość. Jeśli jest wilgoć w glebie, dobre nawożenie, da radę. Plonu wiosennego nie podam, ponieważ szybko poszła do wypasu. W sumie na polu trzymałem ją do lipca, dała trzy odrosty.
Zasiałem około 10 maja 2015 r. (pólnocno wschodnie rubieże Polski i obawa przed przymrozkami) we wsiewce w owies, niestety rok okazał się niedogodny, było sucho, V klasa ziemi, jednak wzeszła i rosła. Uprawa była pastwiskowana. Z perspektywy czasu jakbym skosił pierwszy pokos na kiszonkę, mogła by wydać więcej, po deszczach ładnie odbijała.