JA również jestem rolnikiem, tylko ja już sprzedałem handlowe, skończyłem 4 lipca przy cenie 7 złotych za woreczek, a "lulke" po czwóreczce, został tylko hektar nasiennych, teraz można wypoczywać i na wypoczynek można pojechać w góry i nad morze, bo jest za co, a pracami społecznymi przy wykopkach nie jestem zainteresowany. W ubiegłym roku od jesienie przez całą zimę cena 5-6 złotych, ja sprzedałem w kwietniu i maju w cenie 8 -13 i nawet przy niewielkiej ilości 100 ton te 20 tysiaków jest na plusie.