Skocz do zawartości

2x JOZtech na oborze



Dwóch nowych pomocników w gospodarstwie. Jak na razie radzą sobie swietnie
  • Like 2

Rekomendowane komentarze

Ślimak nie podoba mi sie w ogole. Rozmawiałem z ludźmi z Kietrza którzy nie byli zadowoleni z rozwarstwiania sie. Podobno jest lepszy jesli robisz 2 czy 3 wozy na dzień i nie masz tyle paszy na raz na stole. Słyszałem tez ze od napowietrzania paszy lubi sie bardziej grzać przez sprzyjające warunki tlenowe. U nas grzanie paszy w ogole nie występuje. Nowy obiekt z nowymi robotami. zgarniaków nie chce, jak cos to gownojady

Kiedy nie miałem wozu, miałem takie wyobrażenie (na podstawie obserwacji rozmów posiadaczy wozów), że trzeba ciągle chodzić do obory i podgarniać. Tymczasem podgarniam jedynie rano po dojeniu przed rozdaniem treściwych i drugi raz w godzinach popołudniowych, lub nawet dopiero rozpoczynając wieczorny obrządek. To wszystko 🤔

danielhaker napisał:

Kiedy nie miałem wozu, miałem takie wyobrażenie (na podstawie obserwacji rozmów posiadaczy wozów), że trzeba ciągle chodzić do obory i podgarniać. Tymczasem podgarniam jedynie rano po dojeniu przed rozdaniem treściwych i drugi raz w godzinach popołudniowych, lub nawet dopiero rozpoczynając wieczorny obrządek. To wszystko 🤔

wiadomo ze zjedzą. Ale ja miałem zawsze zajoba na punkcie podgarniania i nawet przed spaniem wychodziłem 23 czy 24 i jeszcze podrzucałem w ciągu dnia kilka razy, a i tak zwiększyło sie pobranie paszy ;)


na maty idzie rano/ wieczór wapno z kredą pastewna. Do tego raz na jakiś czas sandezia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v