Skocz do zawartości

Buhajki



kolejne dwa odchowujemy 🙂 pozdro dla komentującym ktorym się nie opłaca 🙂

  • Like 3



Rekomendowane komentarze

damianzbr napisał:

z tym rozwijaniem nie bądź taki wyniosły, bo akurat ostanie dziesięciolecie na wsi to było albo kilkukrotne zwiększanie skali produkcji względem lat 90' albo stagnacja i na koniec likwidacja.

 

Więc nie ty jeden rozwinąłeś w 17lat z15 do 50 krów. A są i tacy co z 10 do 200 rozwinęli.

Po prostu to były czasy rozwijania, nie byłeś odosobnionym przypadkiem. Więc nie ma się czym chwalić.


a kto tu się chwali ? zmień dialera albo poczytaj komentarze od początku 🙂 napisałem że jak się chce to się da i też nie gadaj że było zwiększanie produkcji bo było różnie . był przełom co mleko drastycznie spadła cena i jakoś trzeba było przetrwać .


ACoCieTo napisał:

bardzo ładne sztuki ,ja uważam że każdy niech robi to co mu się podoba i to co lubi .z obecnymi cenami nieżle dowalili myślę jak ze wszystkim w gospodarce są dołki i górki i że cena wzrośnie tylko nie wiadomo kiedy .przy bydlę nie do się nakarmić i jechać do pracy zawsze coś się wydarzy a zwłaszcza jak się człowiek spieszy .


dzięki . pracuje z teściem w tej samej firmie i jesteśmy na dwie zmiany także zawsze ktoś w domu jest spokojnie

jedrus2020 napisał:

Co do kur to już prędzej to widzę. Bo widzę że jajka wiejskie coraz większy zbyt mają Tak samo wiejskie brojlery. Sami mamy w tej chwili około 40 ładnie rosną pomimo nieodpowiedniej pory na taką hodowlę.

my mamy kury nioski średnio 100 kur i od jakiś 10 lat więc na początku to był niezły interes teraz wszyscy powstawali i problem ze zbytem ale nie jest żle ,natomiast co do brojlerów to sąsiedzi mają bardzo sobie chwalą ogólnie trzymają kaczki ,gęsi,indyki i kury na jajka i wszystko na Poznań kiedyś mieli świnie zlikwidowali i żałują że tak późno to zrobili ze teraz jest możliwość sprzedaży bezpośredniej wszystko legalnie ,widać że się rozwijają nie to co kiedyś

ja tam nikogo nie krytykuje że opasa byczki, ja akurat likwiduję tą gałąź produkcji i jest to moja decyzja. Mi się nie kalkuluje ten interes komuś innemu kto ma same łąki pastwiska będzie się opłacać i tyle. Niestety ale jak wszystko idzie przez koryto to opas byczka jest bardzo drogi do tego doliczyć amortyzację budynku maszyn prąd woda no i swój czas to już jak kto woli ja liczę więc każdy musi sobie sam odpowiedzieć czy mu się opłaca.

u mnie też pensja wpływa na konto ,żyjemy z małego gospodarstwa oprócz kur i bydła do likwidacji mamy trochę świń ale asf blisko więc też likwidacja pewnie tak szczeże to byków mi szkoda lubię taką pracę tylko nie za taką kasę za 3 sztuki takie hf młode ponad 600 na czysto trochę ponad 12tyś odliczysz cielaki a szkoda się wkużać bo to nic nie zmieni .chodzi mi o godność nikt nas nie szanuje naszej pracy .

  • Like 1

Wszedzie musi byc chłodna kalkulacja. Chyba że ktoś robi coś ponieważ lubi to robić. Ja w sumie na pracę nie narzekam. Finansowo mnie zaspokaja atmosfera też jest nienajgorsza. Wiadomo zdarzaja sie wrzody. Na same rolnictwo za bardzo się nie mogę nastawić bo u siebie mam 5ha i u teścia koło 10 ale tam kto inny rządzi więc póki co to się nie wtrącam.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v