Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

Ja powoli wycinam wszystkie krzaki jakie mam, pod nóż poszło już ponad hektar porzeczki i pół aronii. Teraz likwiduje sad antonówki. Pozostanie mi 2 ha porzeczki i kawałek starego 40 może 50 letniego sadu do likwidacji, ale to z braku czasu będzie trwało jeszcze ze 2 lata. Porzeczkowy biznes nie wróci szybko do łask, chyba że chwilowo wystąpią przymrozki na dużym obszarze, bo niektórzy likwidują kawałek a w to miejsce sadzą 4 razy tyle. Wujek żony zlikwidował sad wiśni a sadzi w to miejsce porzeczkę. Każdy liczy na 1 rok super ceny i tak trzyma, mało kto ma pomysł na zmianę nasadzeń.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v