Skocz do zawartości

Otręby pszenne



Jeden ze składników mojej mieszanki paszowej mieszanej w mieszalniku :) Na tą chwilę śrutuje 100kg kukurydzy, 350 kg jęczmienia jarego, 50 kg pszenicy jarej, 300kg owsa, 500kg pszenżyta dodaje 80kg ddgsu 250kg otrąb pszennych 30kg kredy.   




Rekomendowane komentarze

pioch jeszcze musi być zwapnowany bo jak kwaśny to można 100 ton dać i qq czy inne zbożę nie będzie doprowadzi się do kultury z pyrzu wyprowadzi powie ci dziadek czy inna osoba żeby uciekać i ma do tego prawo i to co zainwestowane w wapno środki paliwo czas psu w .. można było kupić suchą qq ziarno z przywozem na podwórko w bb po 700zł. dziękuje póki co rozumowanie wuja i moje przynosi zyski a miłośnicy dzierżaw piachów bez dotacji ciągna bide wedłóg mnie jedynie mając sadysfakcję że więcej ziemi obrobią. Co do kupna zboża myślę nad postawieniem silosu na pełnoporcjówke i branie luzem i ograniczenie swojej śruty dla krów. tzn teraz we workach drożej wychodzi. można ciąć koszty jeszcze gotowej paszy. i te qq kiszone ciągle mi w głowie wuja trochę do tego sceptycznie nastawiony jak na każdą nowinke ale myślę bb kupię zobaczy on i ja sam  

Edytowane przez zetor10145turbo95
1 godzinę temu, damianzetor9540 napisał:

To ile mają ha i ile bydła? U mnie to wychodzi na 1 ha uzytkow rolnych 1.5 krowy i 1.5 jalowki. Choć gdyby się wysilić na maxa to z tego 1 ha dało by radę dociągnąć do 2 krów i 2 jałówek. W wariancie intensywnym wychodzi 30 ha = 120 sztuk. 

Aa, zapomniałem powiedzieć że taki wynik da się uzyskać ale trzeba jeszcze kupować wyslodki mokre, gdzieś tak z 5 ton na 1 krowę rocznie, no i oczywiście słomę.  

Te 30 ha to tylko, żeby zapewnić pasze objętościowe, a i to może być mało.. Ale teraz żeby być samowystarczalnym pod względem całej paszy to ile jeszcze trzeba by zboża siać..

Ja dalem sobie ostatni rok na 23 ha dzierżawy i o ile widzę ze z tych 13 cos jeszcze będzie to 10 ha na 90% rzucam bo nie chce sie facet zgodzić na umowę na 7 lat chociaż, a ziemia chce wapna i obornika. Umowa na gębę... Rozwiozę wapno i obornik a on mi powie ze po żniwach mam schodzić z pola to dziekuje bardzo. Slome kazda ilość dostane w zamian za obornik, zboże tak samo, mozna dokupic wiec bez sensu niekiedy przewracać te piachy tylko dla satysfakcji ze ma sie pare ha więcej :P

 

Dzis rozmawialem z facetem o ziarnie rzepaku dla opasów. Mowil ze srutowal rzepak dla opasów razem z owsem i jęczmieniem. Slyszal ktos o tym ?

Surowe nasiona będą miały z 22% białka, śruta rzepakowa ma około 35%, surowy rzepak ma ponad 40% tłuszczu, gdzie śruta raptem 2,5%. Rozbieżności spore prawda. :D Surowe nasiona nie są wcześniej poddane żadnej obróbce w wysokiej temperaturze w przeciwieństwie do śruty, przez co szkodliwe związki antyżywieniowe są jeszcze bardziej aktywne. 

Lepiej sprzedać ten rzepak, przy obecnych cenach to za tonę rzepaku może uda się wyrwać 1,5 t śruty i bez roboty przy śrutowniku. 

Edytowane przez damianzetor9540

Weźmy też pod uwagę że piach piachowi nie równy może być kamykowaty niski itd i to już wpływa ma urodzajnosc :) wiadomo wszystko zależy od dzierżawcy jak,sie bierze od ludzi których rodzice znaja od dzieciństwa nikt nie konkuruje to można spokojnie nawozic itd chyba ze panuje rywalizacjaitd to szkoda zabawy bo koszta mogą być niemałe ;) popieram Damiana kukurydza jak,w tamtym roku była to tylko na piachu piękna wydajność i spokojna głowa ze zbiorem :D ja wolę być w ~90% samowystarczalnym wiadomo pelnoporcjowa i koncentraty trzeba kupic ale sloma,objętościowa i zboże trzeba mieć w większości swoje bo przy słabym roku ceny każdego z tych produktów sa zbyt wysokie żeby od tak kupować ;)

Dobrze mieć i coś swojego zawsze to taniej jeśli plony zboża są na wyższym poziomie :) u mnie tez większość piaski są i plony słabe ale wina jest po stronie ojca bo nie chce za bardzo stosować wapna i źle nawozami rozporzadza... Lecz jeśli uda mi się wybudować obore to z 35ha zboża zostawię sobie 10-12ha na oziminy aby bylo słomy do paszu dorzucić a reszte będę Ciagnał z Litwy.. Dobra jakościowo pszenica z pod Kombajnu 500zl.. Nie oplaca samemu siać zwlaszcza ze na piaskach taka nie urosnie cud malina ;)

Jęczmień po zniwach kupilem po 550 zl teraz policzyc wszystkie koszta jakie sie ponosi zużycie sprzętu swój czas o ile ma sie swoja ziemie sppko lub dzierzawe z dotacja ale wziąć v klase bez dotacji i chociaz dobry rok to jakiego sie plonu jeczmienia spodziewac.. Ale kazdy robi jak uwaza ja chcialbym byc samowystrczalny moze kiedys będę ale nic na siłę. 

Gość marekfarmer

Opublikowano

11 godzin temu, czesio200 napisał:

kukurydza nie urośnie na VI klasie. za mało wody już tacy u nas byli co pobrali w dzierżawę posiali kuku nie sprzątnęli nic. jeden był dobry bo przyjechał wynajętym claasem i 2 tirami po ziarno. Objechali do okoła patrzą w ten zbiornik i patrzą no i  pojechali do domu. Kilka sztuk na hektarze było malych ale dziki sobie z nimi dały radę.

Bardzo  ciekawe sieje na 5-6 klasie od kilku lat QQ i jakoś  rośnie   w zeszłym roku  11t mokrej miałem na piachu

zetor10145turbo95

     na V klasie  jęczmienia niema sensu  ale kukurydza   na kiszonkę  czy nawet ziarno  już  tak

11 minut temu, Reno1 napisał:

damianzetor9540 - a pamiętasz jaką wilgotność miała qq co ją śrutowałeś ? i żadnych zakiszaczy nie  dawałeś ?

Wilgotność jak widać 34.4%. Bez zakiszacza bo on nic nie daje. Wilgotność idealna więc ubić, przykryć i wystarczy. Jak qq za sucha to wtedy zakiszacz może by dał efekt

received_875814465914790.png

dokładnie piach piachowi nie równy tak samo klasy ziemi w PL są oszukane.

Mam kilkadziesiąt kawałków i na niektórym gdzie jest w papierach 6 klasa jeszcze jest w miare a na innym 15-20cm i żwir. A chodzi tu o trzymanie wody. U nas z opadami jest kiepsko fakt ten rok było sporo opadów (choć na piach i tak za mało) ale poprzednie 10 lat to była susza non stop. Na piachu wystarczy 2 tygodnie upału i braku deszczu i po plonie. Później musi wlać z 50l żeby ziemia naciągnęła spowrotem a to mało kiedy sie zdaża.

To że u was rośnie to niech wam rosnie w naszym rejonie opsuszonym przez kopalnie i z małą ilością opadów na totalnym piachu czyli prawdziwej 6 klasie nie ma szans na kuku.

Sam nie sieje kuku, ale ludzie sieją i zaraz widac na polu gdzie gorsza ziemia.

4-5 klasa to na kuku jest ok ale nie piaskowa 6.

A ziemie mam wapnowane i obornik też idzie.

Na tej prawdziwej 6 rosnie tylko zyto (w dobrym roku po oborniku wyciągnie 4t ale jak przysuszy to i 2 czasem nie ma) no i łubin który też jednak nie za bardzo lubi tą 6z. Na owies to już muszą być opady, bo co z tego że z wiosny kapitalny jak czasen nie zdaży sie wykłosowac i usycha.

Na af oczywiście są eksperci którzy wiedzą lepiej na odległość co w danym rejonie w trawie piszczy niż sam właściel.

A inna sprawa to dziki które już nawe prądu mało się boją. 2 dni temu zaczęli kosić kuku u gościa który odpuścił dzikom plon ponizej 2t z ha. Nie kosili nawet tego.

Edytowane przez czesio200

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v