Skocz do zawartości


Jednak do sadzawki przekonały się prawie wszystkie, chłodzą się i wyjadają pałkę wodną... :)




Rekomendowane komentarze

A co do Unii - problemów z nią od groma, ale akurat te wynikają tylko z niekompetencji naszych pożal się Boże rządzących

W tej kwestii całkowicie się z Tobą zgadzam, takie paranoje to nie wina Unii tylko zasługa wymysłów rządu próbującego się Unią zasłaniać... Nie twierdzę że wszystko jest w Unii takie idealne ale nie dajmy się zwariować. Nawet patrząc z drugiej strony, nasz "kochany" rząd tak ostro sprzeciwia się przyjęciu choćby kilkudziesięciu muzłumańskich kobiet z dziećmi, które nawiasem mówiąc zagrożenie stwarzają raczej marne a tak bez mrugnięcia okiem przyjął nowe przepisy mogące doprowadzić większość rolników na skraj bankructwa?! Sami widzicie że z jakiej strony by nie patrzeć to jednak z naszymi rządzącymi ewidentnie jest coś nie tak...

Nie patrzcie na Unię tylko przez pryzmat naszego rolnictwa. Sam byłem eurosceptykiem jak Giertych kiedyś ,(pomijając że on teraz taki obrońca ludzi z PO, a kiedyś ???), ale gdyby nie swobodne wyjazdy do pracy za granicą, dzisiaj byłaby nadal bieda. Jednak przez te 11-12 lat członkostwa dużo się zmieniło w Polsce.

Sam byłem w Irlandii i pamiętam jak kilka lat temu było mówione że w polskich gospodarstwach, w udojniach mleka mają być płytki na ścianach itd. Tam takiego wymogu nie było i pewnie jeszcze wielu innych. Nie wyobrażam sobie że oni wypełniają co roku wniosek o dopłaty obszarowe i agencja miesza tak z powierzchniami działek.

Bydło opasowe było tam trzymane głównie przez około 10 miesięcy na łąkach, a tylko na około 2 w halach, w tym dużo budowali z rusztem betonowym.

Podsumowując nasza administracja chcąc utrzymać dużą liczbę urzędasów do obsługi rolnictwa, wymyśla pod pretekstem dyrektyw UE, coraz to nowe wymagania. 

W tej kwestii całkowicie się z Tobą zgadzam, takie paranoje to nie wina Unii tylko zasługa wymysłów rządu próbującego się Unią zasłaniać... Nie twierdzę że wszystko jest w Unii takie idealne ale nie dajmy się zwariować. Nawet patrząc z drugiej strony, nasz "kochany" rząd tak ostro sprzeciwia się przyjęciu choćby kilkudziesięciu muzłumańskich kobiet z dziećmi, które nawiasem mówiąc zagrożenie stwarzają raczej marne a tak bez mrugnięcia okiem przyjął nowe przepisy mogące doprowadzić większość rolników na skraj bankructwa?! Sami widzicie że z jakiej strony by nie patrzeć to jednak z naszymi rządzącymi ewidentnie jest coś nie tak...

CO  ty gadsz za bzdury Polskiego rolnika nie stać na kartkę i długopis by kupę biggrin.png z gównem wyrysować za Dużo TVN oglądaszcool.png

CO ty gadsz za bzdury Polskiego rolnika nie stać na kartkę i długopis by kupę biggrin.png z gównem wyrysować za Dużo TVN oglądaszcool.png

Akurat TVN za często nie oglądam, po prostu mam oczy i własny rozum... całe życie mieszkam na wsi i widzę jak się przez te lata zmieniła, nie zmieniło się natomiast jedno, wtedy ludzie narzekali i tak samo narzekają teraz, taką już mamy naturę, zawsze coś komuś nie pasuje, coś się komuś niepodoba i oczywiście zawsze znajdzie sobie powód do narzekania... ;)

Witam Wy tak na poważnie z tym przepisem ze krowa wody pić nie może tak jak piła w naturalnym środowisku tylko z poidla musi? Nie toć to jakaś paranoja. I trzrba ogrodzic dostęp do naturalnych zbiorników wodnych? Ku.wa ludzie powinniśmy wyjść na ulicę bo robią z nami co chcą. Ale dlaczego tyło w Polsce takie prawo czyżby za dużo wołowiny z Polski szło na zachód? Jakoś w hollandi belgi krowy mają dostęp do kanałów.No brak słów. Normalnie mózg mi roz..balo. Trzeba by już wyjść z tego eurokouchozu bo za parę lat to już całkiem zniszczą nasze rolnictwo.Trzeba robić jak Lepper bo inaczej wszystkiego nam zakażą. A jak się to ma do małych gospodarstwo (mniejsze niż 10h i 5 krów)?Pozdrawiam

Witaj kolego ! Widzę,że ten temat i Ciebie ruszył. Przepisy już obowiązują tylko jeszcze nie wiadomo od kiedy ktoś to będzie kontrolował i jakie będą sankcje.

Tak jak piszesz wszędzie zwierzęta jeśli mają taką możliwość mogą korzystać z dostępu do wody. Kto i w jakim celu narzuca ten zakaz nam to już pisałem wyżej. Chodzi tylko i wyłącznie o olbrzymią kasę oraz ograniczenie hodowli w Polsce.

Trzeba zorganizować jakąś społeczną inicjatywę i się zjednoczyć w walce z tym zakazem.

Ten przepis to jest przede wszystkim naruszenie dobrostanu zwierząt !!!

Sporo bydła jest hodowanych w budynkach i bez dostępu do pastwisk a więc i naturalnych źródeł wody.

Przepis dotknie wszystkich tych,którzy mają chów pastwiskowy od wiosny do jesieni oraz takich jak ja, którzy mają chów wolny przez cały rok i podstawowym elementem takiej hodowli jest zapewnienie stałego dostępu do wody.

Rasy ekstensywne jak w moim wypadku Highland hodowane są nie tylko na mięso ale też by utrzymywać krajobraz i nie dawać zarastać terenom na które nie da się wjechać sprzętem żeby to jakoś uprawiać. Bydło niszczy krzaki i dziką roślinność na podmokłych i czasowo zalewanych terenach. Jeśli ktoś zakaże mi wypasu bydła na takim terenie to stracę kilka ha pastwisk i to tych, które w czasie suchych lat umożliwiają stadu przeżycie bo tylko na takim terenie coś odrasta w czasie suszy. Pisałem też wielokrotnie o tym iż w czasie upałów bydło mając możliwość wejścia do chłodnej wody choćby takiej na 10cm. ma możliwość chłodzenia całego organizmu bo dzięki krążeniu krwi ochłodzona w strumieniu krew pompowana jest po całym ciele.

Są też choć jeszcze nie liczne hodowle bawołów rzecznych a to bydło z natury musi mieć dostęp do rozlewisk i bagien. To samo dotyczy hodowli jeleni, danieli, koni no i oczywiście wspomnianego bydła. Mamy też w Polsce miejsca gdzie krowy przeprawiają się wpław przez rzeki na pastwiska (choćby nad Biebrzą) pełniąc po drugiej stronie wody funkcję pielęgnacji krajobrazu.

Wszystko to pokazuje jak mało wiedzy o rolnictwie, hodowli zwierząt oraz ochronie dzikiej przyrody mają ludzie wymyślający i wprowadzający takie przepisy w życie oraz ci,którzy z racji pełnionych stanowisk powinni nie dopuścić do takich debilizmów.

Wygląda na to,że wszystko teraz w naszych rękach i trzeba się jakoś zjednoczyć przeciw temu atakowi na wolność naszą i naszych zwierząt. Zjednoczyć się bez względu na przekonania polityczne czy religijne bo te ostatnio dzięki właśnie politykom bardzo różnią między sobą nas Polaków a przecież rolnik to przede wszystkim rolnik a nasze zwierzęta też są wszystkie sobie równe dzięki temu,że nie dzielą ich różne religie i poglądy polityczne....ludzie częściej powinni brać przykład ze zwierząt. W stadzie ciągle jest walka o pozycję ale jak tylko ktoś z zewnątrz zagraża komuś ze stada to całe stado idzie razem na drapieżnika...w końcu my musimy zrobić to samo.

Jak najbardziej trzeba się połączyć bo w kupie siła bo robią z rolnikami co chcą Jak byśmy tak nagle wszyscy zastrajkowali produktów rolnych nie sprzedali i w miedzy czasie jak Lepper zablokowali tory to by się dowiedzieli jaki rolnik ważny. Ale na strajki to lepiej jechać starym Ursusem a nie nowym MF Czy Jonym Bo panowie opinia publiczna tez musi być po naszej stronie a nie ze po strajku w Warszawie była fala komentarzy jaki to polski rolnik bogaty. Trzeba to naglosnic bo inaczej to nam krów zkażą chować


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v