Skocz do zawartości

John deer 1640 + Warfama Tandem


Patrykg22

Zestaw jakim woziłem ziemię, niwelacja terenu w toku. Przyczepa niby nie duża ale Johny miał co z nią robić.
Operator koparki (to jego przyczepa) Upierał się że tylko dlatego że tandem to daje rade z tym jeździć a ja mam mieszane uczucia.
Niby w miękkiej ziemi nie wrzynała się tak w ziemie bo 4 koła i szerokie, ale po wykiprowaniu to te 4 koła przeciągnąć przez to co się posypało pod spód to dopiero problem.


Rekomendowane komentarze

Ogólnie jestem zadowolony, jeszcze sporo rzeczy muszę ogarnąć w nim ale jestem zadowolony, Wygoda w porównaniu do C-360 jest znacząco lepsza. Brakuje mi ewidentnie obciążników przednich, trochę za lekki przód jak się z ciągnie ładowacz. Przy tej przyczepie to przód praktycznie nie ciągnął, raz dla testu jechałem kiprować bez przodu i też przejechałem. Dodatkowo przydały by się jednak nowe opony przy maszynach z 60 to radzi sobie bez problemu i na tych oponach ale jak robiłem głęboszem albo w jeździe z tą przyczepą to przydały by się nowe gumy. 

Zdarza mi się czasami jakieś dziwne drganie kabiny. Cały się trzęsie np jak podjeżdżałem pod górkę a tą przyczepą, nie ważne czy na półbiegu czy nie, z załączonym przodem czy nie drgała cała kabina jak zwiększyłem obroty (ale wcześniej też się nie dusił) to trochę ustawało a potem przechodziło? Nie wiem czy to przez dociążenie tyłu przez tandem nie mogłem ogarnąć czego to drga. Jakieś pomysły?

A zaczepu górnego nie dorobiłem na razie wystarcza mi ten dolny który tak nisko nie jest więc spokojnie można przyczepy ciągać.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v