Skocz do zawartości


Wyglądała tak http://pokazywarka.pl/yq3dlp/ kupiona można powiedzieć po cenie złomu.Jedyne co w niej było ciekawego to dawne grube talerze które powinny jeszcze pośmigać.Reszta wymagała remontu a wiec nowa wieżyczka,kilka nowych odstępów,nowe tuleje,dorobiony wał aby trochę równał efekt narzucania ziemii jak to ma miejsce w talerzówkach typu X.Obecnie przepracowała ponad 20 ha bez żadnych problemów :)


Rekomendowane komentarze

Moorgi- tak jak pisałem powyżej kupiona troszkę lepiej jak po cenie złomu no i do tego jeszcze  trzeba doliczyc koszty transportu(te ponad 100 km trzeba było jechać...)Cene remontu jest mi trudno podsumowac.Materiał wykorzystaliśmy swój,tulejki dotaczaliśmy sami.Zakupiliśmy  dwa odstępy pomiedzy talerzami,,2 puszki farby elektrody,tarcze i tyle.Ale czasu trzeba było poświecić sporo....przeważnie nad dorabianiem wału uprawowego :mellow: 

agro973-na obecnym kącie roboczym około 2,8 m

AndrzejMikulewicz-jakies 900kg bez wału uprawowego

cyprian1219- Dla jednego się opłaci dla drugiego nie....Jak ktoś nie ma smykałki do mechaniki to niech lepiej dolozy te pare zł i zakupi sprzet w lepszym stanie.Uważam,że zakup powyższej talerzówki był bardzo dobrą decyzją.Oprócz poświęconemu czasu zbyt wiele nie zostało dołożone.Teraz bynajmniej jestem pewny,że pracuje wyremontowaną maszyną i mam większa pewność,że nie zawiedzie mnie w polu.Widzisz,zrobiles swoją te 3 ha i nic się nie działo ale jak by Ci przyszło zrobić sporo więcej to dalej śmigałbyś tą famarolką w takim stanie??Przychodzi czas pracy w polu to trzeba wykonac prace w czasie a nie remontowac maszyny.Od tego jest sezon zimowy aby własnie przejrzec stan techniczny maszyn i uporac sie z widocznymi usterkami.Ale tak jak mówie kazdy ma do tego inne podejscie i dokladnie to widac po stanie technicznym i wizualnym ich maszyn.Jak narazie trzeba kombinowac samemu i remontowac stare bo na nowy sprzet po prostu nie stac :mellow: 

No niby masz racje, ale do ściernisk mam grubera i pługi podorywkowe a talerzówka tylko tnie resztki pomidorów z pola przed orką. A roboty też by przy niej troche było i by trzeba było zainwestować w około 10 nowych talerzy... Tyle ile ona robi to niech robi jak jest, jak sie rozleci to sie dopiero zrobi. W tym roku już jest jeden nabytek, czaje sie na kolejne i na talerzówke troech żal marnować kasy skoro i tak działa, no a mówie, dużo nie robi.

Ale nigdy nie zapomne sytuacji jak talerzowałem właśnie pomidory, cisne sobie tym 3p patrze w prawo a tu mie talerz sp***dala i mnie wyprzedza :D 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v