Skocz do zawartości

Bliźniaczki z trojaczków



Bliźniaczki z trojaczków z dnia 11.02.2016 :)
Niestety byczek który szedł pierwszy i był największy przeżył tylko 4 godziny. Musiały mu się zalać płuca. Próbowaliśmy ratować no ale...

Trudno. Trzeba się cieszyć z tego co się ma :)
A więc. JAŁÓWKA(mieszaniec sm) miała termin na 7 marca. No ale cielakom zachciało się wcześniej wyjść na świat :). Pierwszy był czarny byczek (27kg), druga jałówka z białym łbem (25kg) a na końcu jałówka czarno-biała (22kg). Pierwsze takie cuda w okolicy :) Odkąd babcia pamięta to może z 5-6 urodzeń bliźniaków było ale nigdy trojaczki. I jeszcze nigdy tak lekko jałówka się nie cieliła, żeby gołymi rękoma bez żadnej pomocy, nawet ze strony jałówki, można było wyciągać cielaki. :) Z tatą się śmiejemy że te trojaczki były przez to że inseminacja była powtarzana :D

Ps. Co polecacie żeby krowa trochę odżyła? Bo ostatni tydzień i teraz miała słaby apetyt. Jedynie to troche siana i sianokiszonki skubała.


Rekomendowane komentarze

Z ciążami bliźniaczymi jest tak, że krowa cieli się ok 5 dni przed terminem. Jak miały po 25-27 kg to nie powinieneś się dziwić, że lekko poszło. Wlewaj jej dodatki pobudzające trawienie.

Weterynarz stwierdził że to cielenie to mogło być "kontrolowane poronienie" ponieważ jak ją na drugi dzień oczyszczał to stwierdził że z jednej strony łożysko już gazowało więc musiało się wcześniej zacząć odrywać. Najprawdopodobniej z niego pochodził ten byczek który po urodzeniu zdechł. Bliźniaczki przetrwały. Ponad 70 kg to sporo. Tym bardziej że to jałówka. Jakieś 5 lat temu były bliźniaki to miały po 16 kg ;)

Krowa dostaje mieszanke glikolu i gliceryny od piątku ale słabo ten apetyt jej powraca.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v