Skocz do zawartości

LTZ 55A docisk



kupilem kompletny docisk sprzegla, nie wiem czy wywalic te nakretki i nakrecic dwie zakontrowane? nie urwalo nakretek tylko glowke sruby na docisku. ciagnik jest w trakcie fifty-fifty. robic wywazanie kola zamachowego? moze to miec jakis wplyw na rwanie srub? co z tymi prowadnicami docisku na kole zamachowym obrócic je czy dorobic nowe tylko z czego?


Rekomendowane komentarze

Dnia 22.10.2015 o 17:07, MiRol napisał:

w parczewie 480 zł, jesli komus rwie cos na sprzegle to nic nie pomaga inne sruby i inne wynalazki, jedynym powodem sa te pierdzielone proadnice docisku na kole zamachowym bo przez nie w docisku robi sie zab i potem przy wcisnieciu sprzegla lapia one za niego i rwie srube, najlepsze rozwiazanie przerobienie tych prwadnic na wyzsze i dluzsze

Witam. Mam problem ze sprzęgłem w LTZ 55a. W tym roku już 3 raz zerwało mi śrubę sprzęgła. A zaznaczę ze traktor pracuje na 4.5ha. Doczytałem na tym forum że to może być wina tych kamieni sprzęgła i dorobiłem w pewnym zakładzie kamienie po swojemu... Czyli z 2 osobnych jest jeden połączony środkiem... Teraz przeczytałem Pana wypowiedź że problem jest w długości. Ja obawiałem się że problem może być w sposobie umocowania w kole zamachowym czyli na 1 punktowym walcu bez frezów czy klina... Bałem się że problem tkwi w tym że kamienie pod wpływem przesuwania się docisku obracają na tych walcach zwiększając swoją miarę i wtedy blokują docisk co prowadzi do zerwania śruby... Mówiąc o wydłużeniu tej prowadnicy w którą stronę miał Pan na myśli??? Można jakiś kontakt do Pana mógłbym wysłać zdjęcia tych nowych kamieni co Pan o nich sądzi... Pozdrawiam

IMG-20201110-WA0034.jpeg

Tak pracuje nim już około 6 lat. Zacząłem nim pracować właśnie po awarii sprzęgła. Odebraliśmy go od mechanika i pracował na 3 ha pola plus drobne prace koło domu. Wytrzymał coś koło 5 lat. W 2019 wiosna zerwała się jedna śruba ale mechanik nie chciał tego naprawić więc wziolem się za to osobiscie z kolegą. Wymieniliśmy wtedy tarcze docisk od biegów te małe prowadnice od biegów łożyska wyciskowe i uszczelniacze od skrzyni. Wytrzymał rok do wiosny(marzec) 2020. Później robiłem sam z tatą ale wymieniłem tylko śruby i tarcze. Później lato(lipiec) 2020 złożyłem go z innym kolega wymieniliśmy tylko śruby i teraz wczesna jesień (wrzesień ) 2020. Pomyślałem że to wina tych prowadnic i zleciłem dorobienie niestandardowych ale dzisiaj przy składaniu okazało się że już pękły. Widocznie były zbyt zahartowane lub źle wykonane. Pa przerabiał u siebie te prowadnice? Często rwało Panu śruby? 

Edytowane przez Rajusb

wina jest w tych prowadnicach tylko nie w tych bolcach co dorabiałes a kole zamachowym ja te gniazda napawałem.tego ciagnika już nie mam od 2010r ale bardzo dużo razy musiałem go naprawiać


w kole zamachowym powinny być trzy kły prowadzace sprawdz te gniazda wystarczy że bedzie wybite 2 mm na jednym i bedzie rwało


zrób zdjęcie docisku z drugiej strony i koła zamachowego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v