Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

przy wiekszej ilości kalamitek można dostać ku&*%cy przez nią za przeproszeniem... miałem taka, niby wygodna bo jedna ręką trzymasz przewód a drugą pompujesz ale zbyt małe porcje podaje i długo sie schodzi i po wiekszej ilości ręka boli a jeszcze mam smar do fuksów (gęsty sprasznie lepki) to juz wgl masakra. lezała z rok aż ją wyrzuciłem na złom.

no ale jeśli masz żniwa czy kiszonkę to troche tego smaowania jest jednak przy wszystkich maszzynach i mimo ze smarujesz mniej to i tak musisz każdą kalamitkę zachaczyć. akutar smaru nie żałuje i już wszystkich smarownic próbowałem poza tymi elektrycznymi. i jak dla mnie nie ma nic lepszego od zwyklej smarownicy takiej na dwie ręce. Mam nożną porządną ale raz że nie wygowna bo waży troche a dwa to że czasem trzeba sie połozyć albo wejść wyżej i samemu nie napompujesz. pnemumatyczna po 5 wkładach smaru zaczeła przepuszczać smar w tłoczku a druga przepuszczała na zbiorniku smar na tłoku. kupiłem bodajże za 90 smarownice JCB zwykła i mam ją już 2 rok chyba a smaruje czasem po 3 wkłady dziennie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v