Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

Na forsie nie śpie, wiec na pewno cena byla dosc istotna, koszta serwisu również. Kolejnym kryterium była moc - tutaj strzelalem w okolice 70 km. Najpierw ogladalem uzywane ciagniki ale po przemysleniu stwierdzilem ze chce miec jeden ciagnik, gdzie przez jakis czas nie bede musial sie martwic o koszta awarii. Najpierw ogladałem farmtraca 555DT - jednak po pierwszej przejazdzce uznalem ze byloby to najgorzej wydane 90 tys mojego zycia. (lewarek miedzy nogami, kiepsko dzialajaca skrzynia, mocno trzeba deptac w hamulce zeby zaczelo sie cos dziac i jakosc wykonania mizerna. Postanowilem cos dolozyc i rozgladac sie dalej. Bralem pod uwage farmtraca 575DT oraz wlasnie Zetora Majora - w miedzy czasie takze Ursus 5044 jednak stwierdzilem ze do sniegu jest zbyt mały.

Opinie mówią, że Major to konstrukcja zgapiona od Farmtraca. Skoro tak jest to dlaczego FT jest droższy? Moze ze wzgledu na rozne silniki. Nie istotne. Oba posiadają rewers mechaniczny - co okazalo sie wazne po przejazdzce 555DT. Byc moze Major spali troche wiecej niz Perkins w Farmtracu, ale w relacji do kosztów zakupu - roznica praktycznie żadna. Poza tym w Majorze lepiej się czułem - subiektywne odczucia oraz poprostu wydaje mi się przyjemniejszy dla oka. Kolejnym plusem okazala sie dostepnosc serwisu oraz sam kontakt ze sprzedającym.

 

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v