Skocz do zawartości
Co widzimy na zdjęciu Bizon Z058 Rekord?

Kombajn Bizon Z058 Rekord podczas przerwy w pracy na polu zbożowym. Maszyna charakteryzuje się charakterystyczną czerwoną kolorystyką i masywną konstrukcją, typową dla serii Rekord. Wyposażony w tradycyjny heder z motowidłami, przeznaczony do koszenia zbóż. Napędza go sześciocylindrowy silnik SW400 o mocy około 150 KM, co pozwala na efektywną i niezawodną pracę podczas żniw. Zbiornik ziarna o pojemności 3000 litrów zapewnia odpowiednią pojemność do długich sesji pracy w polu. Konstrukcja umożliwia sprawne działanie na różnorodnych polach, od małych gospodarstw po większe operacje rolnicze, co czyni go wszechstronnym narzędziem dla rolników. Kombajn jest zaparkowany na granicy ścierniska, w otoczeniu zieleni, co podkreśla jego zintegrowanie z naturalnym krajobrazem rolniczym.


Rekomendowane komentarze

a co do rocznika to 1989, stół i sieczkarnia młodsze bo 04r i 05r. A co do grzania to kiedyś też o tym myślałem i nawet zamontowałem szczotki oczyszczające tunel, ale na studiach o SW 400 dowiedziałem się więcej i mam inne podejście do tych silników.
1) SW 400 i SW 680 są silnikami wysokotemperaturowymi i dlatego;


2) po odpaleniu, na wolnych obrotach w ciągu 15 - 20 min temperatura cieczy chłodzącej (prawidłowo tylko na płynie) powinna wzrastać, oznacza to prawidłowe działanie termostatu (w przypadku SW 680 są 2 termostaty)
3) jak nie masz układu chłodzenia zalane płynem to zwyczajnie niszczysz silnik po przez wytrącający się kamień i parującą wodę, Na płynie temperatura wzrasta do 95-98 stopni i jest to normalna temperatura przy której nie następuje wrzenie cieczy. (W SW 680 temperatura cieczy chłodzącej ma prawo wzrosnąć do nawet 110 stopni)
4) najważniejsza jest temperatura oleju i jeśli z tymi silnikami wszystko gra są w pełni sprawne i jest tak jak powyżej opisałem, to olej nie ma prawa się zagrzać, a jak się grzeje to tylko silnik do remontu i zalać płynem nie wodą bo to największy błąd.

nigdy nie mam z tym problemu, nawet w ubiegłe żniwa jak była duchota jednego dnia przed burzą i temperatura powietrza przeszło 30 kresek, to cały dzień jeździłem i nawet nie myślałem o tym żebym musiał coś zrobić by silnik się schłodził. Normalna jazda 10h bez przerwy, nie licząc zatrzymywania się na wysypanie ziarna ze zbiornika.


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v