Mój próźniacki sposób na zamarzniętą skorupę na kiszonce :lol:
Dykon 73 Opublikowano 18 Lutego 2012 ja siekierą napier** Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/341978-zamarznieta-kiszonka/page/2/#findComment-886453
damian007 153 Opublikowano 11 Marca 2012 Tylko oliwa ze smarowanie prowadnicy zostaję w kiszonce ja tam krokodylem jaka była na wozidło stała do 48 godzin przykryta tylko plandeką większe grudki też sypałem najwyżej noga jak już zostawiły albo samo rozwilgło ale dobrze że już po wszystkim chociaż patataje same odpalają :rolleyes: Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/341978-zamarznieta-kiszonka/page/2/#findComment-908354
bobytempelton 161 Opublikowano 11 Marca 2012 He he ,o wszystkim pomyślałem, zamiast oleju do prowadnic czy jakiegoś luxu leje do zbiorniczka olej roślinny do smażenia Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/341978-zamarznieta-kiszonka/page/2/#findComment-908521
Gość konteno Opublikowano 6 Kwietnia 2013 Do takiej roboty to raczej trzeba jakąś długą prowadnicę bo tu i słaba piła z 1,5KM da radę Odnośnik do komentarza https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/341978-zamarznieta-kiszonka/page/2/#findComment-1196722
Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się