Skocz do zawartości

Farmer 10244 c1 - Przałamany



Zdjęcie przełamanego Farmera na skrzyni pośredniej. Zaznaczam ze nigdy nie pracował on z ładowaczem




Rekomendowane komentarze

<_<damianoFarmer10244c1

Kolego chyba Ci pękła obudowa sprzęgła tak jak mi . https://picasaweb.google.com/101493918946117478186/Pulpit?authkey=Gv1sRgCJ7v1OOp-bCpnAE#5668265114564886594

https://picasaweb.google.com/101493918946117478186/Awaria?authkey=Gv1sRgCP_guL7w58D5KA#

Koszt naprawy jeśli nie jest na gwarancji to minimum 10tyś .Odkręcałeś nakrętki czy po prostu ich nie było.Ta część idzie z Argentyny Romek z Sokółki jak ostatnio mówił zamówione jest 4 jedna dla mnie a reszta dla innych gospodarzy miała być pod koniec października a jak do nich dzwonimy to ciągle coś zwlekają myśle że na wiosne się wyrobią :) .Nasz też nie chodził przy turze ile masz mtg ,jakie miałeś awarie dotychcasz .Współczuje

Mój przełamał sie w pługu gdy oralem i przejezdzalem przez miedze(pług był w ziemi). Myśle ze wymeczylo go wozenie burakow (ok.1000ton przyczepa jednoosiowa 12t) Pług unia grudziadz ibis l 3+1(1200kg) i dodatkowe 200 kg z przodu. Spodziewałem sie ze cos sie stanie podczas tej orki...było strasznie sucho a orałem jeszcze zajezdzone buraczyska...i tak tez bylo. Zaorał 50ha burowiny zwiozl te buraki i w polowie orania pol po burakach sie przelamal. Jest 2008rok i 1200mth. Za samą obudowę powiedzieli nam 14000zł - a gdzie części??! Teraz kupimy czesci i naprawimy dziada ale jeszcze 4 lata mamy płacić leasing...zastanawiamy sie nad zrezygnowaniem z dalszego placenia za niego i oddanie go(ktos sie orientuje jakie jest wtedy postepowanie? czy bede musial cos doplacic?) lub splaceniem za wszelka cene jak najszybciej i sprzedaza. Kupilibysmy jakis prawdziwy ciagnik a nie zabawke w ktora trzeba tylko pchac kase. Jeśli go nie sprzedamy bedziemy dorabiac pod nim rame. Awarie ktore sobie przypominam:

1. Silnik był złożony na brudnym wale przez co wcale nie miał ciśnienia. Na wolnych obrotach(750/min) kontrolka się świeciła. Serwisanci(bo jeszcze wtedy był na gwarancji) twierdzili przez 4 miesiace ze to wina czujnika albo zegara. Zdenerwowaliśmy sie i aby im udowodnic wkrecilismy przewód z manometrem olejowym i dopiero wtedy im udowodnilismy po ok 4 miesiacach od zgłoszenia problemu. Efekt-wał do wymiany

2. Pokrywa tylna ta do której jest przykrecony górny uchwyt(od śruby) od tylnego TUZ wyłamała sie(juz wtedy przekonalismy sie ze podwozie jest wykonane z plasteliny). Po wymianie i tych przemądrych mechanikach z ROLKAP-U po podniesieniu maszyny cały czas opadała ona przez co ciagnik ciagle szarpał podnośnikiem. Okazało sie ze wsadzili swoje brudne pazury w jakis głowny zawór...5 razy rozbierali mu dupe az w koncu trafili ze to to i wymienili.

3.Po roku oba tylne siłowniki zaczeły lać i to porzadnie. -wymiana

4.Pompa wtryskowa siadła. Wdusiło wałek razem z łozyskiem i oprawa w sekcje. koszt 1500zł

5.Uchwyt od śruby(tylny Tuz) złamał sie...całe szczescie ze na polu by gdyby spadł mi na asfalt nowiutki plug to nie wiem...

nam się nie przełamał ma 1000 mg i drugi raz robimy skrzynie odkręca się mocowanie belek polowych dwa razy pęk uchwyt łącznika urwały się śruby piasty tylnego kola poszła uszczelka pod głowicą teraz jest wieniec do wymiany ma duże drgania przez co się wszystko rozkręca praktycznie cały czas sie coś psuje tego co go skonstrulowal powinien być zesłany na syberje jednym slowem zlom nik tego nie chce kupić i wszystkim odradzam nabycie tego modelu

nam się nie przełamał ma 1000 mg i drugi raz robimy skrzynie odkręca się mocowanie belek polowych dwa razy pęk uchwyt łącznika urwały się śruby piasty tylnego kola poszła uszczelka pod głowicą teraz jest wieniec do wymiany ma duże drgania przez co się wszystko rozkręca praktycznie cały czas sie coś psuje tego co go skonstrulowal powinien być zesłany na syberje jednym slowem zlom nik tego nie chce kupić i wszystkim odradzam nabycie tego modelu

nam się nie przełamał ma 1000 mg i drugi raz robimy skrzynie odkręca się mocowanie belek polowych dwa razy pęk uchwyt łącznika urwały się śruby piasty tylnego kola poszła uszczelka pod głowicą teraz jest wieniec do wymiany ma duże drgania przez co się wszystko rozkręca praktycznie cały czas sie coś psuje tego co go skonstrulowal powinien być zesłany na syberje jednym slowem zlom nik tego nie chce kupić i wszystkim odradzam nabycie tego modelu


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v