Brony 18 z wałem
W sumie jedna wielka prowizorka.
Rama została wykonana z ramy od wyorywacza. Brony kupił ponad dwadzieścia lat temu dziadek na złomie. Wał crosskil-cambridge pożyczony.
Brony zostały "sklecone" na wiosnę pod władimirca do upraw pod zboża jare. Staruszek dzielnie taszczył je po naszych górkach. Po skończeniu upraw był plan na dokończenie bron, ale jak zwykle znalazły się inne zajęcia.
Brony wróciły do użytku przy walce z zaschniętą gliną :< z tej okazji domontowany został (oczywiście prowizorycznie) w/w wał. Wał jest bodajże konny. Zestaw miał ciągnąć T25a, ale w sumie MF miał co ciągnąć pod górę.
Wiem że wizualnie wygląda to nie ciekawie, ale w sumie koszt budowy agregatu (bo brona i wał to agregat) to 0 zł (no może tyle co prąd do spawarki).
Dziękuje za uwagę.

Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się