Skocz do zawartości
  • Like 1

Rekomendowane komentarze

No tak, bo ja miałem niezłe przeboje. Dostałem nowy głębosz z przebitym kołem (miejsce gdzie ulatywało powietrze było jeszcze w fabryce zaznaczone :blink: ), wulkanizowałem je, potem drugie mi się przebiło i tak dwa razy, aż w końcu je zdjąłem. Dostałem na gwarancji nowe koła, ale jeszcze ich nie testowałem w polu. Ogólnie wulkanizator powiedział, że to nie będzie trzymać bo są to opony dętkowe założone bez dętki :(

Koła były zdjęte bo pasowały jako bliźniaki do kombajnu asa-lift wuja .A po przywiezieniu chciałem go wypróbowac wiec pojechałem bez ale teraz mam juz załżone i raczej nic sie nie dzieje z tymi kołami . powietrze mam chociaz wujowi zeszło z jednego na poczatku bo felga od drugiego za blisko przylegała do opony i wypchła opone ale napompowane i jest ok narazie ale bede to miał na uwadze dzieki za info :).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v