Skocz do zawartości

JD 7730, 6620, 9680



tak przy okazji film z pracy 6620 z agregatami
http://www.youtube.com/user/bialyJD?feature=mhum

ZESTAW TYGODNIA 26 XII 2010 - 1 I 2011




Rekomendowane komentarze

przeszło100 z dzierżawami, a te agregaty mają iść na pola których jak do tąt nie mieliśmy... tata nie był przekonany do qq (słaba ziemia, dziki niszczą uprawy) i dlatego wolałkupować mieszanki z qq, albo z mazur samo ziarno i kisić w rękaw, ja jako że uwarzam iż nie ma to jak własne qq w tym roku postawiłem na swoim i posieliśmy 4 ha ^^ jak o że się w miare udało to na ten rok będzie jakieś 20 ha, w zależności ile damy radę uprawić, bo jako że pola nie uprawialiśmy to brak sprzętu do jego uprawu, siew qq to bez problemu usługowo posieją. ale do uprawy trzeba kupować... na wiosne jakieś pługi a jesienią jakieś agregaty, jeżeli bedzie nam wychodziło (ja jestem dobrej myśli) to trzeba ok 40ha siać, a przy tych łąkach co my mamy(ok 80 ha) to jest naprawde spore pole do popisu w zwiększeniu produkcji mleka.

no to trochę do siewu masz, jak my mieliśmy już ponad 100ha to 3 metrówką się nudziło :P agregat talerzowy również nie ma takich małych oporów jak się wydaje czyli masz dylemat, na dobrej ziemi to nie byłoby szans, na lekkiej nie wiem...

 

@Bobek_Farmer w 6620 nie było nic dotykane. Ale on jest naprawdę silny jak na te 125km. sam się dziwie jak dobrze sobie radzi z agregatami ze zdjęcia, albo z tym AGRO-MASZU z przodu i pomu brodnica 5,40m z tyłu, albo w talerzówce 4,8 albo kiedyś w pługu ES95 5 skibowym... dużo tych albo :rolleyes

 

W końcu oficjalnie napisałem że ten z przodu jest firmy Agro-masz tylko naklejek zapomnieli przykleić :D

Adrianos, juz myslelismy o zwolnieniu pracownika ale bez niego sobie nie poradzimy, przynajmniej dopoki szkoly nie skoncze. jesli by tak wybudowac nowa obore gdzie tylko przejade paszowozem, obornik wypchne ciagnikiem to moge smialo pracownika zwolnic, roboty by bylo mniej, ale przynajmniej przez najblizsze 5 lat nowej obory nie bedzie. wujek nam doradzal zeby obore wybudowac samemu, bez zadnej firmy, bo sam tak robil i bardzo tanio go to wyszlo. juz mielismy sie za to brac, ale sa rozne przeszkody, a to trzeba wykupic ziemie bo dzierzawca straszy ze bedzie sprzedawal, a to jakas maszyna sie posypie. zobaczymy jaka bedzie przyszlosc dla producentow mleka bo podobno od nowego roku ma byc lepiej. co do kupna krow to nie potrzebujemy wiecej mamy w tej chwili ok. 80 sztuk i co roku sprzedajemy kikla a nawet kilkanascie jalowek cielnych, w tym roku mamy mniej jalowek ale za to dojnych jest duzo.

Po ile sprzedajesz? mam kilka sztuk zakupionych od rolników z twoich okolic, odkupiłem od pośrednika może to twoje;)

 

jalowki sprzedaje w roznej cenie ale srednio to 4 tys zl. bylo u mnie paru rolnikow z daleka aby obejrzec jalowki, przyjezdzali nawet z mazowsza, na ogol to nie sprzedajemy handlarzom ale raz czy dwa byly sprzedane.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v