Co widzimy na zdjęciu McCormick?
No proszę, co za widok! Na podwórku stanął rasowy koń pociągowy, pomarańczowy McCormick. To zadbany egzemplarz, prawdopodobnie z cenionej serii CX, produkowanej na przełomie wieków, kiedy marka odżyła pod skrzydłami Argo Tractors. Lakier lśni, blacharka bez zarzutu – od razu widać, że właściciel dba o sprzęt. Pod maską drzemie solidna, najpewniej 4-cylindrowa jednostka (często Perkins) o mocy około 70-80 KM. To idealna moc do średnich gospodarstw, czy to pod orkę, uprawę, transport, czy tur. Szerokie opony i obciążniki z przodu to zwiastun trakcji 4x4 – w tej klasie to podstawa. Niezawodny wałek WOM i prosta mechanika to gwarancja niskich kosztów i bezproblemowej eksploatacji. Nic dziwnego, że te McCormicki trzymają cenę na rynku wtórnym. Taki zadbany egzemplarz bez problemu osiąga dziś od 50 do nawet 90 tys. zł. Prawdziwa legenda, która wciąż ma wiele do zaoferowania!

Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się