Co widzimy na zdjęciu McCormick MTX 135 + Claas sprint 330u?
Ach, cóż za widok! W pełni sezonu, w samo południe, McCormick MTX 135 w szczytowej formie ciągnie za sobą solidnego Claasa Sprinta 330U. Ten duet to prawdziwy koń pociągowy, a sam McCormick z roczników produkcji około 2002-2007 wciąż pokazuje, co to znaczy legendarna niezawodność. Pod jego czerwoną maską drzemie sprawdzona, sześciocylindrowa jednostka o mocy blisko 135 KM, która bez zająknięcia łyka każdy pokos, sprawnie gromadząc zielonkę w wydajnej przyczepie samozbierającej. Maszyna w świetnej kondycji, widać, że gospodarz dba o swój sprzęt – bez zbędnego plastiku, za to z potężnym wałkiem WOM i niezawodną hydrauliką. Takie McCormicki to sprzęt, który trzyma cenę na rynku; dziś za zadbany egzemplarz trzeba wyłożyć od 80 do nawet 120 tys. zł, bo to inwestycja na lata. Robota w polu idzie pełną parą, a słońce nad polską łąką tylko podkreśla potęgę tej kombinacji.

Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się