Skocz do zawartości

Zetor Fortera 10641



Nowe wałki do skrzyni. Koszt samych łożysk w granicach 10 tyś. W sumie od nowości włożone w niego ponad 30 tys zł. Jak dobrze pójdzie to bedzie artykuł w rpt.




Rekomendowane komentarze

No patrzcie... zepsuł się jeden zetor a opinii od razu mnóstwo jaki to szajs, rzygać mi się chce jak czytam Wasze komentarze, zero jakiegokolwiek uzasadnienia, ale czego tu sie spodziewac skoro piszą tu sami gówniarze, którzy chwalą tylko swój sprzęt a inny krytykuja. Całe mnustwo zetorów chodzi bezawaryjnie ale o tych to sie juz nie pisze, tylko jak sie jeden pojawi zepsuty to juz wszystkie to złomy. Każdy jeden ciągnik moze sie popsuć, moze miec jakąś wade itp. A i dla jasności.. nie jestem właścicielem zetora!!!

Moze problem z częściami wynikał z tego , iż te zetory nie były przeznaczone na polski rynek ?? <_< w polsce najpierw była seria 7540-10540 a po niej były forterry 9641-12441 (już z tą aktualną maską półokrągłą) , a na zachodzie była wypuszczona pomiedzy nimi seria forterra z kwadratową maska , które nie trafiały na polski rynek ;)

Każdej marki ciągnik ma prawo się popsuć. Najgorzej jest jak popadnie się na jakąś wadę fabryczną i się tego nie wykryje to awarie mogą się powtarzać wkółko ;)

U mnie np w zetorze 7211 koło zamachowe miało bicie i paliło tarcze, po przetoczeniu problem znikł i było super do samego końca :) A co z tym chwalenie swojego to różnie bywa fakt są tacy co chwalą daną markę bo taki sprzęt mają i niech się wali pali a ich najlepszy ale w większości przypadków jednak jest, że chwalą bo im się nie psuje sprzęt.

Patrzę, że pojawiła się poważna awaria Zetora i już każdy lży na niego. Odnosząc się do wypowiedzi innych, typu "że w żadnym NH niema takich remontów, john deere nigdy by się tak nie zepsuł, Deutz w ogóle się po takim przebiegu nie psuje" to jest to śmieszne :) Wystarczy troszkę poszukać i znalazłoby się setki takich przypadków, facet w mojej wsi na przykład naprawia JD od kiedy go kupił (nowego) :) Takie rzeczy się zdarzają niezależnie od marki, chociaż fakt, że w zachodnich maszynach jest to rzadsze zjawisko.

 

Co do cen części i ich dostępności na którą teraz narzekacie to raczej skrzynia się nie sypie co przegląd więc nie dziwię się, że tyle trwało sprowadzenie części. Części eksploatacyjne czy zamienne, które są najczęściej potrzebne są dostępne praktycznie zawsze. Troszkę ludzie oddajcie sprawiedliwości :)

 

Ale faktem jest, że zetor ładnie się sypnął i tylko zostało współczuć właścicielowi. Powinni dopracować te skrzynie wcześniej

Witam no przecież wszystko się psuje prędzej czy póżniej i to jest pierwszy przypadek na taką skale na af i już jest nagonka antyzetorowska... a czemu się nie wypowiedzcie tam gdzie się nie psują ?? no faktem jest że ten nieżle posypał się ale nic nie zrobi...taki model ,,jeden na milion'' a co do NH to masz racje jechaliśmy po nim, ostatnia strona tematu ,,opinie o ciągnikach nh'' i już dwójka właścicieli narzeka że wał korbowy wyszedł bokiem po 2 czy 3 tygodzniach i 30tys po kieszeni pojechało warto zapoznać się z tym tematem. Nie bronie zetora bo fakt jest faktem ale czasami warto zobaczyć co się ma samemu a nie tylko potrafić wytykać błędy innych.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v