Skocz do zawartości

John Deere 550



Taka dziś awaria mi się przydarzyła, pas był już nadpęknięty do połowy, na nadpękniętym zbelowałem 100 bel z czego 50 to sianokiszonki, dziś przy mocnym ciśnieniu w końcu strzelił. Słychać było trzaski, pas wleciał pomiędzy bel, a drugi, skontrował się na wałkach, jeden wielki pisk i Renia zdechła, cały cykl nawet nie trwał sekundy :D Przynajmniej dziś dokładnie sprawdziliśmy jak długi jest pas, ma dokładnie 13,04 m ;)


Rekomendowane komentarze

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v