To oczywiste. Nie szukam przecież kolarzówek do pługa, czy agregatu, głównie opryski, sadzarka, czy redlenie ziemniaków. Prywatnie mam tylko ten jeden ciągnik, co prawda jest jeszcze siuntka po dziadku, ale wiadomo jak to z rodziną, a póki nie ma ładu w papierach to powiedziałem, że nie będę inwestował w ten ciągnik.
A też narazie mam ważniejsze wydatki niż zakup 2 ciągnika na ten mój hobbystyczny ogródek.