Ja w tamtym roku porąbałem około 30m3 buka,dęba,graba świdrową, fajna sprawa ale mimo wszystko wolę hydrauliczną. Przy świdrowej trzeba nabijać drzewo na świder i po całym dniu ręce bolą od napychania
Ja wiem, że się da, ale dużo więcej czasu zajmuje rozgarnięcie i ugniecenie jednej kupki na 70m długosci pryzmy, niż po przyczepie z wałkami. Ja w tym roku krzywiłem się na auto-agro ze ścianą przesuwną, ale zmniejszył wydajność hydrauliki oraz prędkość na najwolniejszy bieg i w miarę równo się sypało