ja też dużo nie wiedziałem co i jak bo był kupiony w gravicie i tamten serwis był po prostu nie dostępny a dopiero drugi serwis mi wytłumaczył co i jak ustawiać kombajn
to kombajn jeszcze nie dotarły mój już przekroczył 3tys ha
Bo tak powinno być. Mi jak mama I dziadek zamocno zaczynali się wtrącać to 2-3 razy do dojenia nie poszedłem i odrazu zmiękła rura a wtedy jeszcze na kany było 😆😆
też kiedyś tak robiłem lecz na półce leżało czasem 30 przewodów czasem wystarczyło tylko złączyć więc stare węże też zalegały i robił się bałagan bo czasem przewód nie stary ale uszkodzony lub końcówka urwana tulejki nie jest to majątek i mogą leżeć a rodzajów niema ileś setek u mnie leżą tylko te najczęściej przydatne tak samo z końcówkami większość jest tylko po 5-10szt więcej nie potrzeba
gdy kupowałem prasę nie myślałem o tym by maszyna zarabiała bo do tego trzeba postawić człowieka odpowiedzialnego
A takie pieniądze jakie zapłaciłem to myślę że 10 lat zarobi na siebie z chin koszty wszystkie 13tys i czekanie 3 miesiace lecz wiem o 2 przypadkach gdzie takie prasy nie dotarły pieniądze zapłacone z góry i cisza