Skocz do zawartości
David-Zetor

Prawo przejazdu!!

Polecane posty

zetorki12    1932

Duża ta działka ? Kombinuj - zasiej trawę , może jakieś zioła , maliny ... , tak żeby nie konieczny był tam kombajn . Czekaj aż sąsiad sprzątnie to nie powie że mu coś zniszczyłeś . Więcej to tu nie wymyśli .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jacus    95

 maksymalna szerokosc maszyny ktora moze sie legalnie poruszac po drodze to 3 m,  i taka powinna byc minimalna szerokosc drogi koniecznej, dziwne ze nie zostala ona zapisana w dokumentach, przejrzalem kilka takich spraw i szerokosc wynosi nawet 4,5 m -wazne ze sasiad nie moze ci utrudniac normalnego uzytkowania twojej dzialki bez nadmiernej szkody sasiada,

 

 wjezdzaj spokojnie[ warunek 3 m], niech sasiad dzwoni "na milicje" przygotuj dokumenty i postrasz go sadem i tak pewnie bez niego sie nie obejdzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 maksymalna szerokosc maszyny ktora moze sie legalnie poruszac po drodze to 3 m,  i taka powinna byc minimalna szerokosc drogi koniecznej, dziwne ze nie zostala ona zapisana w dokumentach, przejrzalem kilka takich spraw i szerokosc wynosi nawet 4,5 m -wazne ze sasiad nie moze ci utrudniac normalnego uzytkowania twojej dzialki bez nadmiernej szkody sasiada,

 

 wjezdzaj spokojnie[ warunek 3 m], niech sasiad dzwoni "na milicje" przygotuj dokumenty i postrasz go sadem i tak pewnie bez niego sie nie obejdzie...

 

 

Jacuś słuchaj droga to już indywidualna sprawa prywatna jeśli jest na działce sąsiada i jest sąsiada a on jej użyczał ale nie użyczy skoro ma mieć szkody to ma prawo zabronić a kolega powinien zrobić swoją drogę na swojej działce co innego jeśli droga jest wspólna wtedy nie ma prawa zabronić i wtedy może ale musi wyrządzić jak najniższe szkody

Czy sąsiad może zabronić przejazd kombajniście przez drogę.

Droga jest wytyczona 2,3m a kombajn ma szerokość 3,2m

bez hedera.Droga znajduje się pomiędzy polami.Obok tych 

pól jest posiana kukurydza.Czy kombajnista może wjechać

i te 90 cm zniszczyć tę kukurydzę.Dodam że innego dojazdu

nie ma jest tylko ta mała droga.

Może ktoś miał takie do czynienie.Nie wiem jak to jest według 

prawa.Bym był wdzięczny za udzielenie informacji.

masz działkę z drugiej strony drogi ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

 maksymalna szerokosc maszyny ktora moze sie legalnie poruszac po drodze to 3 m,  i taka powinna byc minimalna szerokosc drogi koniecznej, dziwne ze nie zostala ona zapisana w dokumentach, przejrzalem kilka takich spraw i szerokosc wynosi nawet 4,5 m -wazne ze sasiad nie moze ci utrudniac normalnego uzytkowania twojej dzialki bez nadmiernej szkody sasiada,

 

 wjezdzaj spokojnie[ warunek 3 m], niech sasiad dzwoni "na milicje" przygotuj dokumenty i postrasz go sadem i tak pewnie bez niego sie nie obejdzie...

 

 Pajacus przeczytaj może wcześniejsze posty i nie udzielaj idiotycznych rad . Kolega napisał że to prywatna droga i ma tylko drogę konieczną , czy jak tam zwał . Doradzać komuś walkę w sądzie to tylko Ty mogłeś- już lepiej to kasę przeznaczyć na przyjemniejsze rzeczy . Szkoda czasu , nerwów i zdrowia .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
David-Zetor    0

Nie mam drogi koniecznej.Mam drogę prywatna od sąsiada,którą u niego mam służebność.

Myślałem aby wystąpić o drogę konieczną o szerokości 4,5m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

jakby nie zwał to jest twoja droga konieczna 

z tą szerokością to pewnie mógłbyś powalczyć przynajmniej o 3 m 

przy izbach rolniczych jest darmowy prawnik , w gminie też powinien być 

oni znają dość dobrze taki temat i ocenią jakie masz szanse 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mam drogi koniecznej.Mam drogę prywatna od sąsiada,którą u niego mam służebność.

Myślałem aby wystąpić o drogę konieczną o szerokości 4,5m.

masz inną działkę po lewej lub prawej stronie drogi ??? ??

zrób zdj z mapy google tej drogi i wstaw w ten temat muszę zobaczyć by ci podpowiedzieć co zrobić 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

ile metrow tej kuku bys mu zniszczyl? jaka jest dlugosc tej waskiej drogi? ja bym go wziol w tym roku na przeczekanie tj. poczekal az on skosi, potem ty akurat z kuku na ziarno mozna poczekac nawet do swiat, jesli by tez czekal a droga nie dluga to zniszcze  po 1 rajce z kazdej strony przed sadem sie wytlumacze na chlopski rozum czy ja to mam samolotem wykosic czy jak? a jak nie to zaplace te kilka arow mu tej kukurydzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

pis-omatoly sie odezwaly z naciskiem na matoly, nawet nie wiecie co to jest sluzebnosc przejazdu czy przechodu, przeczytajcie sobie pare fachowych artykulow zanim cos napiszecie, choc watpie ze cokolwiek zrozumiecie.

david- zetor -wez i napisz dokladnie co masz w dokumentach- bez tego trudno o precyzyjna porade, ja mam stare dokumenty o sluzebnosci sprzed II wojny i tak dokladnie jest opisane co i jak-chyba macie slabych prawnikow  jak nie ma precyzyjnych zapisow....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Jacus po co te nerwy ,to już drugi temat idzie i kolega się określił droga 2,3 m i nic nie zdziała  ,może wystąpić jedynie do Gminy o poszerzenie drogi ,lecz to jest juz wykup i procedury związane z wywłaszczeniem a o to nie tak łatwo to nie autostrada gdzie prawo jest jednoznaczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

nalales juz plynu ?

na podstawie obowiazujacych przepisow prawa staram sie pomoc koledze- i tyle, a tu paru "mondrych" plecie glupoty nie majac pojecia o prawie,

w temacie o zetorach 12 juz sie nie wypowiada -bo jest ktos kto mu udowodnik ze nie ma o tym zielonego pojecia i teraz rozsiewa swoja "mondrosc" po calym forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

 Jasne , jasne - wyślij go do sądów na pewno Mu się uda ... , ale stracić mnóstwo kasy i czasu , a sąsiad jeszcze bardziej stanie się wredny (wystarczy że sąsiad będzie taki wredny jak ty) B) . A i jeszcze płynu już dolałem , jak nie mam pojęcia to się pytam a nie udaję jak ty że coś wiem . A przypomnę , twoja podpowiedź to coś w stylu "poczytaj to się dowiesz " - sie kuźwa wysilił ; od razu wiedziałem co i jak po tak wyczerpującej podpowiedzi . :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Cięzko mu bedzie jak sąsiad nieżyczliwy ,to i latami bedzie walczyc  ,a nie o to chodzi jesli plon zebrac trzeba ,

spory i złość pozostawcie na póżnej :) kolega pomocy potrzebuje

na moje to ja wystąpił bym do gminy o drode konieczna( ,przynajmiej u nas się to tak nazywa) ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

No Ja w miarę możliwości wcześniej doradziłem , no i kolega się nawet zgodził z Moim pomysłem ,a ten mu proponuje sądy ciągnące się w nieskończoność . No ale co kto lubi . Parę rad było od wszystkich , może coś ktoś pomógł . Moim zdaniem sądy to ostateczność i wystarczy popatrzeć w reportażach , co ludzie w nich zyskują w sąsiedzkich sporach .  No ale jak dla niektórych staje się to sensem życia ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Sąd to ostateczność ,nieraz pół zycia zajmie zanim ktos dopnie swego ,Tylko po co ?po to aby udowodnic kto ważniejszy czy mocniejszy  ,bo racja to juz wtedy drugi plan , ja jestem za tym aby próbowali ugodowo ,jak sie nie da to Gmine ciągnąć ,stanie sie automatycznie strona w sprawie i będzie musiala rozwiązac problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej78    13

Moim zdaniem nie ma rozwiązania tego problemu.Nawet gdy sąsiad zasieje na połowie drogi, a Ty przejedziesz, to i tak zabulisz za zniszczenie upraw (miej się na baczności).Takie typy się zdarzają,będzie Ciebie męczył ,utrudniał ,ąż się zmeczysz i sprzedaż  mu za grosze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
David-Zetor    0

Pasmo jakie bym mu zniszczył to gdzieś: 30m na 1m.

W akcie jest tylko napisane służebność przejścia i przechodu po działce takiej

i takiej.W akcie nie jest napisane jakie to ma być pasmo.

Więc pojechałem na gminę jakie te pasmo tej działki jest i okazało się że jest 2.3m.

Jak myślicie ile by mi wycenili te straty z tego kawałka.Potrzebuje tylko raz przejechać

kombajnem.Resztę to ciągnikiem się zmieszczę.

 

Nigdy bym mu tego nie sprzedał jest dość możliwości do wykonania.

Jak się nie mylę to według prawa wystarczy z 2 razy obsiekać te pole aby dostać

dotacje unijne.Zapieprze mu całe pole zielskiem i zobaczymy kto ostatni będzie się

śmiał.I będzie daleko w ..(wiadomo gdzie).  

Edytowano przez David-Zetor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×