Skocz do zawartości

Polecane posty

wodzu    1
wodzu jakiś jasnowidz z ciebie nie dawno mocowanie póściło już jest naprawone ale pościło przy docisku ucho od siłownika róra wytrzymała

z tym kirowcem trzeba było troche powalczyć żeby uzyskać taki efekt.

hehe no u mnie od bujania sie z agregatem, gwinty troche w tylnych cięgłach postrzelały.. a potem rura puściła..ale na to wszytko już też znalazłem sposób ;)

teraz zrobie mu fotki z łyżką do odśnieżania to dopiero jest efekt.

Wstaw parę fotek na AF, będzie ciekawie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
wodzu jakiś jasnowidz z ciebie nie dawno mocowanie póściło już jest naprawone ale pościło przy docisku ucho od siłownika róra wytrzymała

z tym kirowcem trzeba było troche powalczyć żeby uzyskać taki efekt. teraz zrobie mu fotki z łyżką do odśnieżania to dopiero jest efekt.

Łyżką można sobie w zupie powiosłować ;) Chyba piszesz o pługu. Kiedyś podsyłałes mi fotki przeróbki na rozrusznik. Jako, że nie mogłem dostać wieńca od mazurka i nie chciałem wyciągać silnika, to skorzystałem z opcji innego kolegi i rozwijając jego sposób dopasowałem rozrusznik od kamaza. Zamiast silnika rozruchowego jest jakby moduł z rozrusznikiem. Zrobiłem fotografie poszczególnych etapów konstruowania i jeśli kolega, który mi podsunął pomysł nie będzie miał zastrzeżeń, umieszczę całego manuala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malek2312    0

jeden ma założoną łyszke od mazurka z lemieszem a 2 ma pług śnieżny na gumach fotek nie dodaje bo mają więcej niz 500kb musze je pomiejszyć a nie mam programu. a mieliście kiedyś tyle załozone z tylu na podnośniku tyle że przód wam podniosło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

brzozak2    236
jeden ma założoną łyszke od mazurka z lemieszem a 2 ma pług śnieżny na gumach fotek nie dodaje bo mają więcej niz 500kb musze je pomiejszyć a nie mam programu. a mieliście kiedyś tyle załozone z tylu na podnośniku tyle że przód wam podniosło.

skorzystaj z infranview, nie musisz pomniejszac wystarczy odpowiednio zapisac, w tym programie chyba ctrl+s daje pare mozliwosci zapisu, tym samym regulowania wielkosci zdjecia


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darolee    3
hehe no u mnie od bujania sie z agregatem, gwinty troche w tylnych cięgłach postrzelały.. a potem rura puściła..ale na to wszytko już też znalazłem sposób B)

No to normalka. O tych awariach wiedzialem juz x czasu temu ;) dlatego mam wstawiony drugi silownik, a nie wikekszy, jak kolega pisal. To dla mnie bez sensu rozwiazanie, bo na fabrycznym silowniku mozna skutecznie podniesc takie narzedzia aby rozwalic wlasnie albo rure albo lacznik. A z tym cisnieniem malek2312 , to sie troche rozminoles z prawda. Uzaleznione ono jest od zadzialania zaworu bezpieczenstwa, bo pompa olej pcha i pcha, a zawor zadziala przy cisnieniu 160 atmosfer. I take wlasnie cisnienie jest we wszystkich ciagnikach (no chyba ze ktos ma rozregulowany lub niesprawny uklad). A i to w minute mozna jeszcze podkrecic na fabrycznych podzespolach przy uzyciu klucza i srubokreta, choc ja nie widze najmniejszego sensu, skoro mozna rozwalic tylne zawieszenie przy tym co ma ;) Jesli chodzi o wytrzymalosc lacznika, to ja zapobiegawczo mam bardziej skrecone te dwie sruby, coby gwint byl pasowniejszy miedzy "nakretka a sruba". Ja spodkalem sie z przypadkiem u faceta, ze jak mu plug bujnelo, to ta "sruba rzymska" (nie wiem czy tak to sie fachowo nazywa - chodzi mi o ten element ciegla do regulacji jego dlugosci) rozpadla sie na pol ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzu    1
dlatego mam wstawiony drugi silownik, a nie wikekszy, jak kolega pisal. To dla mnie bez sensu rozwiazanie, bo na fabrycznym silowniku mozna skutecznie podniesc takie narzedzia aby rozwalic wlasnie albo rure albo lacznik.

zgodzę się z tobą darolee u mnie od kiedy wstawiłem nową pompę dźwiga wszytko bez problemu ;) a z tym drugim siłownikiem to jest dobra myśl.. bo przy jednym siłowniku frezy od drugiego raniona też strzelają, atak drugi siłownik to zabezpieczy..

Jesli chodzi o wytrzymalosc lacznika, to ja zapobiegawczo mam bardziej skrecone te dwie sruby, coby gwint byl pasowniejszy miedzy "nakretka a sruba". Ja spodkalem sie z przypadkiem u faceta, ze jak mu plug bujnelo, to ta "sruba rzymska" (nie wiem czy tak to sie fachowo nazywa - chodzi mi o ten element ciegla do regulacji jego dlugosci) rozpadla sie na pol ;)

Ja tam tylko do pługa używam tych śrub rzymskich, a tak to wstawiam rurę grubościenna zamiast nich.. moim zdaniem wada tych dwóch dolnych łączników jest gruby gwint, gdyby dali drobny jak w górnym łączniku to by było o wiele lepiej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malek2312    0

ten siłownik to nie moja sprawa że taki duży taki już kupiłem wszystko sie okazało jak nie chciał podnośić uszczelniacze strzeliły no i oryginalne nie pasowały trzeba było założyć 120 to z 2 siłownikem to dobry pomyśł też nad tym myślałem ale tak nie da rady jeżeli ma sie jeszcze WOM ta przekładnia się nie mieśći.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darolee    3

No sa rozne rozwiazania z drugim silownikiem, a w zasadzie ja znam 2. Jesli nie potrzebny tylny WOM, to go wywalic i wstawic drugi od T-150. Jak WOM potrzebny, to wstawia sie jako drugi pionowy silownik od deta ... pasuje idealnie. No i jeszcze widzialem u faceta cale tylne zawieszenie od ZTS, ale to juz zupelnie inna kasa przy przerobieniu.

 

Ja tam tylko do pługa używam tych śrub rzymskich, a tak to wstawiam rurę grubościenna zamiast nich.. moim zdaniem wada tych dwóch dolnych łączników jest gruby gwint, gdyby dali drobny jak w górnym łączniku to by było o wiele lepiej..

No ja generalnie mialem na mysli tylko i wylacznie gorny lacznik. A jesli chodzi o o te dolne lancuchy ograniczajace wieszaki, to fakt, ze sa one bardziej dla ladnego wygladu niz do czegos przydatne. Faktycznie bardzo slabym punktem ich jest gruby gwint regulacji. Do takiego bydlaka cos takego stosowac to nieporozumienie. Mam juz 3 pare. Pierwsza pare rozwalilem z glupoty w pierwszym sezonie mojej stycznosci z "Iwanem". Po prostu zbyt napiete byly jak podnioslem wieszaki z zaczepionym plugiem. Po podniesieniu gwint szlak trafil. Jest to w sumie wada konstrukcyjna, bo podnoszac wieszaki lancychy powinny zachowywac jednakowe napiecie lub bardzo ale to bardzo minimalnie sie napinac. Druga pare rozwalilem na na "szlaczkowym poprzeczniaku przy orce. Raz w lewo raz w prawo zakrecik, poszedl 1 lancuch, zaspawalem i po powrocie na pole to samo sie zrobilo sie z drugim ;) No a w tym przypadku to powinien byc zastosowany drobny gwint. Teraz to te lancuchy sa tylko po to, zeby narzedziami za bardzo nie majtalo na drodze, a na polu, mam luzne. Ja osobiscie, to zroblbym regulacje tych lancuchow jak w kazdym innym wiekszym ciagniku - rozsuwane dwa ksztaltowniki zabezmieczane kolkiem, solidne i proste. Jak te mi pojda to zlapie za spawarke i cos takiego stworze, bo kupno kolejnych bedzie mijac sie z celem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malek2312    0

co myślicie o tym był u mnie gość który zajmuje sie budowaniem ciągników na własną reke i wymiślił sobie że do kirowca założy silnik 70KM i chce go odciążyć żeby był lżejszy założyć inne mosty i wogóle całość pozmieniać ambitny pomysł ale czy warto. zrobił już z deta ciągnik na kołach 4x4.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chota    1

i poco mu to B)

moim zdaniem to sie nioplaca i tyle B)


URSUS-Moc i Potęga
IHC-Jeszcze więcej mocy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
co myślicie o tym był u mnie gość który zajmuje sie budowaniem ciągników na własną reke i wymiślił sobie że do kirowca założy silnik 70KM i chce go odciążyć żeby był lżejszy założyć inne mosty i wogóle całość pozmieniać ambitny pomysł ale czy warto. zrobił już z deta ciągnik na kołach 4x4.

Jaki ma być cel tej przeróbki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malek2312    0

celu nie znam ale gość jest ambitny, troszke wiedzy ma i próbuje. j teraz mam inne plany buduje sobie gokarta. jeszcze nie wiem na jakiej podstawie ale potrzebuje jakiś samochód z tylnym napędem. nawet opla omege ale to musiala by być jakaś super okazja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
celu nie znam ale gość jest ambitny, troszke wiedzy ma i próbuje. j teraz mam inne plany buduje sobie gokarta. jeszcze nie wiem na jakiej podstawie ale potrzebuje jakiś samochód z tylnym napędem. nawet opla omege ale to musiala by być jakaś super okazja.

Stary zaporożec, tylny napęd silnik z tyłu. Widziałem ładny trójkołowiec zrobiony na jego bazie. A może z kirowca chcesz zrobić gokarda przy pomocy tego gościa B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darolee    3

No ja po przeczytaniu tego postu co gościu chce wstawić silnik 70 KM i całą resztę sobie pomyślałem, że chce właśnie przerobić T-150K na gokarta B) A tak na poważnie nie widzę najmniejszego sensu takiego zabiegu. chyba lepiej do C-360 założyć duże koła B) No chyba, że ma być to jakaś maszyna specjalistyczna, to co innego, a tak ..... to chyba tylko po to, żeby pokazać, że sie da. A jeśli chodzi o gokarta to jak tradycja nakazuje - maluch jest the best i części taniutkie na przyszłość. No i ewentualne podrasowanie silnikiem z vw polo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malek2312    0

nie no z kirowca gokarda robić nie będe ale zapasowy silnik mam może kiedyś go zaloze narazie myśle o maluchu albo jakiejś starej skodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4
nie no z kirowca gokarda robić nie będe ale zapasowy silnik mam może kiedyś go zaloze narazie myśle o maluchu albo jakiejś starej skodzie

 

przestań!!!

te stare skody same z siebie są piękne szkoda ciąć \!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darolee    3

No możemy zakończyć temamt gokartów lub go przenieść w inne miejsce B) i zajmijmy sie T150

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chota    1

popieram B)

a od ktorego roku robiono t-150k


URSUS-Moc i Potęga
IHC-Jeszcze więcej mocy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
ja mam z 1982 ale wiem ze sa starsze

producent podaje , że w latach 70-tych , szukam dalej. I znalazłem ale coś innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sabek27    1

W mjejscowości obok mnie jest jeden, rozwalony w cztery d*py ale ja zobaczyłem go w akcje to zdanie zmieniłem, jest niezadbany ale pytałem sie kola i mówi że silniki mają dobre i tylko kierwnica po drugiej stronie mu przeszkadzał ale sie przyzwuczajił w tedy co go widziałem to robił z pługiem, jakimś forszajem zagonowym i szedł pod góre że hej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    64

a powiedzcie jak on zachowuje się w polu mówią że po mokrym a w szczególności po krzywym to można pomarzyc o jeżdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darolee    3

To fakt. Co prawda ja mieszkam na Żuławach w rejonie gdzie jest równo jak stół, ale jak w ostatnim sezonie po deszczyku zaczynałem orkę to mnie musiał ojciec małym zetorkiem od rowu odciągać. A gadałem z facetem właśnie o pracy na górkach to on ma z tym kłopot, bo jak trochę mokrzej to mu ściąga ciągnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzu    1

Wczoraj orałem jak było jeszcze mokro.. to pod górki się piął jak szalony... ale znów jak trafiły sie górki z skosami to musiałem go mocno łamać, bo jednak ciężki przód ciągnika ściąga w duł..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez look9023
      Czy do prac na łąkach lepiej wybrać r2 86, czy r3 100?
    • Przez Murango
      Witam, mam prośbę do osób ktore kiedyś naprawiały uszkodzenie na ramie ( wysięgniku ) od ładowacza czołowego w traktorze. Otóż prósiłbym bardzo o wstawienie zdjęć z uszkodzeń jakie powstały lub zdjęć po naprawach. Zdjęcia będę wykorzystywał w pisaniu pracy magisterskiej o temacie:
      Projekt ładowacza czołowego wraz z analizą wytrzymałościową w najbardziej obciążonych miejscach ramy. Zdjęcia potrzebuję do części teoretycznej aby później porownać z obliczeniami w MESie. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
    • Przez norbitoja
      Piszcie kąkretny model, liczbę km, oraz z jaką maszyną pracuje ciągnik, opinie o waszym ciągniku.
    • Przez norbi456
      Panowie kilka dni temu przywiozłem taki ciągnik pierwszy raz pojechaliśmy w pole i strzelił wąż i wyciekła woda z ukladu chłodzenia pod domem spuściłem cały płyn bo chciałem przepłukać układ i podjechałem kilka metrów do garażu bez płynu i nagle silnik zgasł teraz juz 2 dzień nie zapali ........Panowie Pomocy ,czy jest tam jakiś czujnik odpowiedzialny za to że gdy nie ma wody to gasnie???????????? DZIEKUJE I PROSZE O SZYBKA POMOC
×