Skocz do zawartości

Polecane posty


wodzu    0

Gdzie można kupić najtaniej opony do t-150?? bo w Agromie(Czarna Białostocka) chcą za oponę z dętką 1,5tyś..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


darolee    3

zobacz we wcześniejszych moich postach tel do kolesia siciaga wszystko z Rosji możne będzie taniej, bo 1,5 klocka to faktycznie trochę przejecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


SzweDes    0

Witam to jak w końcu warto kupić kirka (jak się ma ograniczone fundusze:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

darolee    3

No to zależy, co rozumiesz przez "ograniczone". Na początek powiedz ile masz ha, jakimi ciągnikami dysponujesz (bo kirek wypada z transportu raczej - choć u mnie jeżdżą takie 2 ambitne ;) , no i z agregatem uprawo-siewnym też raczej bym sobie dal spokój, choć też widziałem, że latał. Reasumując na moje w pługu i bronie sprawuje się super (duże kawałki preferowane, bo trochę niezgrabna ta bestia). A jeśli myślisz o jakimś agregacie uprawowo-siewnym, czy transporcie, to raczej rozejrzałbym się za jakimś klasycznie wyglądającym ciągniku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SzweDes    0

no więc 85ha ( w tym roku bo w zeszłym było mniej) okolice malbork-elbląg. Do tej pory była męczarnia bo najmocniejszy ciągnik to mtz:))))) kirek miałby być do orki i "narazie" do agregatu (który też zamierzam kupić) U Mnie 2 takie ma sąsiad a teraz zamierza kupić agregat 4m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

darolee    3

No ładnie - witam "sąsiada". Ja mieszkam 16 km od malborka ( od strony nowego dworu gd. ) :D Wracając do tematu. Godne podziwu. 85 ha ziemi żuławskiej obrabiać MTZ szacuneczek :) Nie chwaląc się bylem w tym klubie, bo swego czasu mając 60 ha ( jeszcze wtedy rządził ojciec) obrabiałem to zetorkiem 7245.

 

Patrząc na ceny kierowców w porównaniu do innego sprzętu, nie można być nie zadowolonym z jego zakupu, a naprawdę robotę swoją robi. Do orki, brony i talerzówki idealny. Z transportem i agregatem to już gorzej. Wada tej bestii jest taka, że nie jest widoczne w czasie jazdy lewe koło i nie mam pojęcia jak precyzyjnie można nim jechać lewym kołem po śladzie znacznika. Podobnie jest przy pługu obrotowym (który posiadam) no ale jechać w bruździe lewym kołem nie jest sztuką :)

 

Ja osobiście sieję c-360 zwykłym siewnikiem, bo nie byłem przekonany do agregatu właśnie z tej racji. Gdybym miał inne zdanie już dawno bym siał kierowcem. Teraz to już w ciągu tego roku planuję zakup nowego ciagnika i agregatu uprawowo-siewnego ;)

 

A jak byś się zdecydował na zakup, to mój sąsiad ma kirka, którego po zakupie McCornika od 2 lat nie używa. Robił remont kapitalny silnika, po którym przepracował 2 sezony. No ale to już twoja sprawa jak coś to możesz na PW dam namiar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

darek1972    45

A nie dało by się zrobić kierownicy i siedzenia po środku? było by widać oba koła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

darolee    3

He he no wszystko się da zrobić myślę! Dźwignie hydrauliczne, pedał gazu i siedlisko to żaden problem. więcej kłopotu sprawiłoby myślę ze sprzęgłem i hamulcem - choć tylko więcej pracy, ale jest do zrobienia. Najwięcej problemu chyba sprawiła by przekładka kolumny kierowniczej trzeba by dokładnie obejrzeć, bo tak z głowy to nie pamiętam ( czy na przykład jest jako całość odkręcana, bo przecież ma funkcję hydrauliczną- zmieniałem uszczelniacze ale nie przypominam sobie). No i jeszcze nowy drążek zmiany biegów trzeba by nowy sprawić jakiś ostro wygięty do prawej. A automat półbiegów ...hmm nie zaglądałem, ale patrząc na zasadę działania też nie był to wielki wyczyn.

 

Ale czy jest sens? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wodzu    0
Ale czy jest sens? :)

Bardzo odpowiednie pytanie, bo jak dla mnie nie ma sensu inwestować pieniędzy i bardzo dużo czasu w coś co nie do końca może przynieść pożądany efekt. Nasuwa się kolejne pytanie czy lepiej widzieć dobrze jedna stronę ciągnika? czy słabo dwie strony? trzeba by jeszcze kabinę trochę z przodu nad błotniakami przeszklić bo samo siedzenie w środku aż tak widoczności nie poprawi. T-150 ma bardzo szeroką maskę jak by ja trochę od góry z boków ściąć na kształt trapezu to widoczność była by też lepsza. Ale to już każdy sam niech sobie rozważy czy watro podjąć się takiego zadania. Ciągnik zły nie jest, robotę podstawową(ciężką) zrobi, ale potem praktycznie stoi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość tomasek   
Gość tomasek

ja tak troche z innej beczki... a dokładnie mam zamiar kupic MF 1200 http://konedata.net/Traktorit/MF1200.htm i mam pytanie do uzytkowaników T-150K jak sprawdzic ten układ kierowniczy czy niema luzów i takich podobnych mankamentów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wodzu    0

Szukam osób które maja przerobiony rozruch w t-150 z silnika rozruchowego na rozrusznik. Osoby które maja przerobione rozruch prosił bym o napisanie do mnie na PW, bo miał bym kilka pytań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

darolee    3
mam pytanie do uzytkowaników T-150K jak sprawdzic ten układ kierowniczy czy niema luzów i takich podobnych mankamentów?

 

Fachowo sprawdzić luz to bym musiał obadać w książce. W zasadzie tak na czuja, to bym sprawdzał dwuetapowo. W pierwszej kolejności zobaczyłbym jaki luz ma przy zgaszonym silniku, a następnie przy zapalonym luz+ reakcja na skręt. Zaskoczyło mnie to pytanie, bo teraz sobie pomyślałem, że mam sporo większy luz niż "w standardowych" ciągnikach, ale nigdy na to nie zwracałem uwagi i po prostu się przyzwyczaiłem. Cieżko mówić o immych sprawdzaniach, bo z racji, że jest to MF na nie jakaś sowiecka maszyna zapewne ma zupełnie inną konstrukcję.

 

Zobaczyć barwę oleju silnikowego, wycieki zewnętrzne (zwróć uwagę czy przy turbinie, czy smarka olej - może być to wina nieszczelnego smarowanie turba ale tez walić z silnika, to masz go do roboty). Reasumując standardowe oględziny.

 

Tak mi jeszcze jedna uwaga przyszła do głowy. Nie mam maseya, ale sąsiad narzeka na swojego (nietypowego), że ciężko z częściami czasami trzeba dorabiać, a jak są to bardzo drogie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lorak8751    0
Szukam osób które maja przerobiony rozruch w t-150 z silnika rozruchowego na rozrusznik. Osoby które maja przerobione rozruch prosił bym o napisanie do mnie na PW, bo miał bym kilka pytań.

 

Witam!

Ja rówież przyłączam się do prośby "Wodzu". Jeśli ktoś chciałby podzielić się swoimi doświadczeniami przy takiej przeróbce, to prosiłbym o kontakt.

 

Karol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

darolee    3

No ja już pisałem wodzowi na PW, że w mojej opinii najlepszym rozwiązaniem jest wstawienie w miejsce silnika spalinowego niewielkiej przystawki ( sześcian o około 20 cm boku) z rozrusznikiem wysokoobrotowym na 12 V. Mam cyknięte z 2 fotki, które wysyłałem wodzowi. Postaram się wstawić dla ogół, ale w tech chwili wyjeżdżam. więc nie bardzo mogę, ale zrobię to jak tylko znajdę chwilkę. Niestety nie mam jeszcze zdjęć ze środka, ale też zrobię, bo łatwy dostęp - od góry pokrywa na 2 śrubki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzycho    0

witam wszystkich piszecie różne ciekawe rzeczy o T-150

ja mam problem i nie wiem jak go mam go związać gdyż kirek nie chce mi ciągnąc na 4 biegu na przyspieszaczu tylko lekko czuć ze chce bo lekko ciagnie lecz zwalnia a na innch półbiegach jest ok może być to spowodowane brudnym filtrem skrzyni biegów czy może czymś innym ???

 

również wstawiłem nie dawno rozrusznik do kirowca lecz w bardzo nietypowy sposób i jestem z niego w pełni zadowolony ;) silnik zapalam po przez wałek przekaźnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukaszb    0

Witam jestem zainteresowany zakupem kirowca tylko potrzebuje waszej porady a mianowicie posiadam aktualnie forsznita 303 z przednim napędem używam go w dużym stopniu do transportu żwiru ciągam nim dwie przyczepy lecz czasami brakuje mi w nim trochę mocy . Więc pomyślałem że za niewielkie pieniądze mógłbym zwiększyć moc , moje pytanie brzmi czy korowiec nadał by sie żeby zasuwac nim po drodze z dwoma przyczepami , czy ma układ pneumatyczny do hamulców przyczep i czy ma jak zamontować zaczep bo obejrzałem wiele fotek i nigdzie nie widziałem zaczepu no i zasadnicze pytanie a mianowicie czy jest dosyć szybki bo forsznit zasuwa jak żaden zetor czy ursus . Pozdrawiam i czekam na waszą pomoc !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

darolee    3

jeśli miałby to być ciągnik typowo transportowy, to osobiście odradzam. Owszem zasuwa nieźle, ale jest dość uciążliwy w manewrowaniu, a przy pełnej prędkości - cała droga Twoja, cały czas trzeba być czujnym. Jeśli chodzi o pneumatykę, to generalnie powinna być żyleta. Sam ciągnik ma miedzy innymi pneumatyczne hamulce, wspomaganie sprzęgła i nawet wycieraczki :) Więc jakby wyjście na przyczepy nie było sprawne lub nie było odpowiedniej końcówki, to żaden problem (przy sprawnym układzie - bo nie widzę możliwości aby miał nie działać i nie mieć hamulców). Ja sporadycznie ciągam przyczepę w żniwa, sąsiad wywozi buraki jak są ciężkie warunki, ale to tylko "w koło komina". Jak bym miał gdzieś jechać dalej to dzięki - nieźle można się spocić. Swoją drogą od forsznita, to chyba szybszego, czy tam podobnego w prędkości nie kupisz, bo to zdaje się, że najszybszy wynalazek socjalizmu :) Chyba, że coś z zachodnich "antyków". Ale ja bym osobiście celował w jakąś 6 ursusa lub zetora. Zapłacisz 2 x więcej, ale jedziesz normalnie. kirek to typowo polowy produkt moim zdaniem, zresztą nie tylko moim, bo pracownicy exPGR-ów też mówili, że jazda w transporcie to był sport ekstremalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wodzu    0
ja mam problem i nie wiem jak go mam go związać gdyż kirek nie chce mi ciągnąc na 4 biegu na przyspieszaczu tylko lekko czuć ze chce bo lekko ciagnie lecz zwalnia a na innch półbiegach jest ok może być to spowodowane brudnym filtrem skrzyni biegów czy może czymś innym ???

Każdy półbieg ma własną pompę(ze tak powiem, złożoną z tarczek), do której dopływa olej tym steruje rozdzielacz.. a centralnie za nim patrząc od spodu od strony silnika jest wałek na którym są umieszczone tarczki od każdej pompy i teraz mogą być dwie przyczyny, albo poszły ci oringi na ich, albo po prostu się zużyły tarczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MWCHUDY    0

Pompki, mi sie wydaje że są to poprostu sprzęgła wielotarczowe w kąpili, biegi zmieniane sa pod obciążeniem dlatego zamiast sprzęgła kłowego na każdy tryb sa takie wielotarczowe.Niewiem czy dobrze zrozumiałem, dla pewności zamieszcze obrazki jak to wygląda w katalogu. Jeżeli sie myle to sorka. Obrazki powinny być w galeli kirowaca bo niewiedziałem gdzie wrzucić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


K1ROVEZ    0

Zapewne chodzi Ci o SW 400 turbo czyli typ 6CT-107 o mocy 150 KM, bo bez turbo to zapomnij...

I zapewne chodzi Ci o XT3 T 150 K potocznie zwanego 'małym' Kirowcem, bo K 700 A to też zapomnij... :D

 

To jest akurat dość częsta przeróbka, ale jak się spisuje to nie wiem, miałem do czynienia tylko z T 150 K z orginalnym silnikiem SMD 62, ale moim zdaniem to polski silnik bedzie jednak za słaby to tego ciągnika. Parametry silnika w zasadzie jak w U 1614, a choćby sam ciągnik dużo cięższy...

Ale jeśli przeróbka będzie wykonana porządnie to pewnie jest to jakaś alternatywa (głównie jeśli chodzi o koszty...) w stosunku do ciężkich ciągników Ursus/Zetor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

darolee    3

Jak dla mnie SW 400 w kirowcu, to (bez obrazy) trochę idiotyczny pomysł. Nie widzę najmniejszego sensu wstawiania go. Bawić się w koszty - jakieś 50% wartości ciągnika, nic przy tym nie uzyskując, bo moc podobna. Po co i na co?! Co innego SW680 turbo - 240 kucyków, gra warta świeczki. Jeżdżę na takim od 3 sezonów, gigantyczna różnica - moc pod nogami niesamowita :D a spalanie porównywalne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

K1ROVEZ    0

A nie masz problemów z przeniesieniem napędu po takim przyroście mocy? Nie 'siada' Ci skrzynia, ani krzyżaki na wałach?

Pytam, bo jak kiedyś znajomi przerobili Skodę-LIAZ-a ST 180 na silnik z turbo (też 240 KM) od ciężarówki Liaz to potem nie wytrzymywały im krzyżaki i musieli często je wymieniać...

Ale K 700 A to z tego swojego ukraińca i tak nie zrobisz... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kkk2006    0

oczywiscie ze chodzilo mi o silnik sw400 turbo i o t150. znajomy mnie sie pytal (bo on chce przerabiac) bo ma 2 silniki sw 400 jeden dobry drugi na czesci a silnika sw 680 nie chce bo po 1 musilaby go kupic i mielilby mu na piachu po 2 muwil ze nie chce sw680 bo moze miec problemy ze skrzynia po 3 spalanie byloby mniejsze w sw 400.a 1614 nie chce bo muwi ze kirowcu lepsza skrzynia wiekszy uciag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez look9023
      Czy do prac na łąkach lepiej wybrać r2 86, czy r3 100?
    • Przez Murango
      Witam, mam prośbę do osób ktore kiedyś naprawiały uszkodzenie na ramie ( wysięgniku ) od ładowacza czołowego w traktorze. Otóż prósiłbym bardzo o wstawienie zdjęć z uszkodzeń jakie powstały lub zdjęć po naprawach. Zdjęcia będę wykorzystywał w pisaniu pracy magisterskiej o temacie:
      Projekt ładowacza czołowego wraz z analizą wytrzymałościową w najbardziej obciążonych miejscach ramy. Zdjęcia potrzebuję do części teoretycznej aby później porownać z obliczeniami w MESie. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
    • Przez norbitoja
      Piszcie kąkretny model, liczbę km, oraz z jaką maszyną pracuje ciągnik, opinie o waszym ciągniku.
    • Przez norbi456
      Panowie kilka dni temu przywiozłem taki ciągnik pierwszy raz pojechaliśmy w pole i strzelił wąż i wyciekła woda z ukladu chłodzenia pod domem spuściłem cały płyn bo chciałem przepłukać układ i podjechałem kilka metrów do garażu bez płynu i nagle silnik zgasł teraz juz 2 dzień nie zapali ........Panowie Pomocy ,czy jest tam jakiś czujnik odpowiedzialny za to że gdy nie ma wody to gasnie???????????? DZIEKUJE I PROSZE O SZYBKA POMOC
×