Skocz do zawartości
ursuspolska123

Gniazdo zapalniczki w ursusie C-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-360

Witam!

Mam ursusa C-360.Chciałbym do niego zamontować gniazdo zapalniczki,żeby móc podłączyć koguta czy jakiś wiatrak.Jak to zrobić?Gdzie zamontować?Czy w ogóle jest to możliwe?

Pozdrawiam!

  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jest to możliwe, ale sądząc po pytaniu, które zadałeś sam tego nie zrobisz, a wszystkie potrzebne informacje są na AF i ogólnie w sieci, wystarczy poszukać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak chce doprowadzić do pożaru ciągnika to może...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smitty    3

Mógłbyś tylko musiałbyś dać jakiś bezpiecznik. Ja koguta i radio popiołem pod gniazdo bezpieczników przy wolnych wtykach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    797

Sprawa jeszcze prostsza niż się wydaje. Na necie znajdziesz schemat instalacji 60-ki i jest na nim gniazdko 12V z zabezpieczeniem bezpiecznikiem w oryginale. Możesz do niego podłączyć co chcesz, umieścić go w dowolnym miejscu. 

https://www.google.pl/search?q=c-360+schemat&espv=2&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwiPp8P9l-7PAhXROSwKHR4yD8IQsAQIHQ&biw=1680&bih=920#imgrc=3kx4LyPyd9jzSM%3A


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masseyf12    33

Najlepiej doprowadzić nowy kabel z plusa z rozrusznika i założyć nową skrzynkę bezpieczników. Na każdym osobnym bezpieczniku podłączać różne odbiorniki, gniazda, itp. Nie polecam dublować do tych samych bezpieczników w c360, bo później kable będą się grzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    312

W c 360 instalacja przewidziana była na działanie jednego kierunku stopu i świateł pozycyjnych jednocześnie. Zbilansowanie świateł mijania i drogowych zahaczało o pełną wydajność prądnicy plus ujemny bilans akumulatora. Dlatego podłączenie przyczepy albo włączenie lampy roboczej to już tragedia... Poprostu sprzęt jak Mi-28 nie nadawał się do latania nocą :-)
Jak mu dokładacie to warto przeskoczyć na alternator i zastanowić się nad wymianą zasilania instalacji - takie jest moje o tym zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafallll360    866

Najlepiej doprowadzić nowy kabel z plusa z rozrusznika i założyć nową skrzynkę bezpieczników. Na każdym osobnym bezpieczniku podłączać różne odbiorniki, gniazda, itp. Nie polecam dublować do tych samych bezpieczników w c360, bo później kable będą się grzać.

 

Co się będzie grzało jak pod ten bezpiecznik co jest wpięte  gniazdo wycieraczek jest jeszcze kontrolka ciśnienia oleju co podczas jazdy nie pobiera prądu...

 

Po prostu w desce rozdzielczej wywal gniazdo wycieraczki powiększ otwór zamocuj nowe gniazdo podłącz przewód i po kłopocie.Tylko po co Ci te gniazdo jak można kupić wtyczkę do tego starego gniazda ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon09875    167

A nie prościej odłączyć wtyczke tą przy kogucie i założyć normalny włącznik? Ja u siebie mam do wycieraczki halogenów koguta i nagrzewnicy osobne bezpieczniki i osobne zasilanie. Zawsze póxniej wrazie jakiejkolwiek awarii łatwiej jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
plapla123    3

Co może być przyczyną świecenia kontrolki ładowania. Na małych obrotach silnika tylko się ,,jarzy,, a na dużych się świeci i przez to co dziennie muszę pod ładować akumulator bo ciągnik nie chce zapalić szczotki w prądnicy zmieniłem ale nie pomogło a może to regulator co może być przyczyną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co to ma wspólnego z gniazdem zapalniczki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    1168

Regulator  jest winien lub spalony wirnik na prądnicy  innego powodu ja nie widzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Mich9
      Wiecie moze gdzie dostane lampy starego typu kwadratowe do c 360?
    • Przez alek162
      Witam. Zamierzam kupić 4 takie halogeny: Link Chcę je zamontować w Ursusie C-360. Mam kilka pytań odnośnie instalacji:
      - Od czego poprowadzić zasilanie i jakiej grubości kablem?
      - Jak rozdzielić dalej, żeby świeciły po dwa?
      - Jakie bezpieczniki dać?
      - Jakiej grubości kable powinny iść po rozdzieleniu?
      - Wyłączniki od malucha będą dobre?
      - Co będzie mi potrzebne i w jakich ilościach?
      Będą montowane na kabinie. Chodzi mi o całą instalację, bo nie wiem co i jak, a nie chcę spowodować spalenia całej instalacji.
    • Przez deluss
      Mam pytanie odnośnie akumulatora. Chcialbym wymienic na jeden duzy 12V. Chodzi mi oto ile najmniej moze mniec on Ah zeby odpalił c360 ? Chodzi mi tu o okresy kiedy na polu jest +10,15 min.
    • Przez jackob1997
      Witam wszystkich obecnych na forum.
      Mam problem z odpaleniem ursusa,sytuacja wygląda następująco;przedwczoraj chciałem odpalić ursusa i w momencie naciśnięcia przycisku rozrusznika padły akumulatory,wczoraj podłączyłem akumulatory do ładowania i próbuję odpalić i znowu ten sam cyrk.Przejrzałem całą instalację i wszystko jest dobrze podłączone niema żadnego luźnego przewodu (przewody od startera  również sprawdzone-wszystko ok).Moim zdaniem winny jest elektromagnes rozrusznik (jest to rozrusznik z reduktorem),a co to może być waszym zdaniem.Czekam na odpowiedzi,z góry Dzięki 
    • Przez jackob1997
      Witam wszystkich obecnych na forum.
      Mam problem z odpaleniem ursusa,sytuacja wygląda następująco;przedwczoraj chciałem odpalić ursusa i w momencie naciśnięcia przycisku rozrusznika padły akumulatory,wczoraj podłączyłem akumulatory do ładowania i próbuję odpalić i znowu ten sam cyrk.Przejrzałem całą instalację i wszystko jest dobrze podłączone niema żadnego luźnego przewodu (przewody od startera  również sprawdzone-wszystko ok).Moim zdaniem winny jest elektromagnes rozrusznik (jest to rozrusznik z reduktorem),a co to może być waszym zdaniem.Czekam na odpowiedzi,z góry Dzięki  
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.