ilovemtz

MTZ 82 co na jego temat powiecie?

Polecane posty

Grzechooo    400

A nie masz z przodu kabiny wyjść hydraulicznych? mógłbyś sterować turem przez oryginalny rozdzielacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    330

Znajomy ma tak podłączonego TURa już kilka lat i działa, ale według mnie to druciarstwo. Przede wszystkim musi wiązać dźwignię od głównego rozdzielacza bo odbija jak tylko używa rozdzielacza tura.


Sterowanie TURem bezpośrednio za pomocą oryginalnego rozdzielacza to męka, Zero precyzji i ciągłe szarpanie się z zatrzaskami suwaków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    434

Sianokosy w tym tygodniu zaczynam i za bardzo nie mam kiedy tego zrobić na porządnie a co do sterownia oryginalnym rozdzielaczem - wg mnie rozwaliłbym owijarke po 10 belach. Bez zaworu dławiącego maszynami z tuza wręcz rzucał na dół


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel86lhr    26

Oryginalny rozdzielacz jest mało precyzyjny i nie wygodny jeśli chodzi o sterowanie tura ale na szybko można podłączyć jeśli nie masz czasu. One lubią cieknąć także zaopatrz się w zestaw naprawczy odrazu lub bańkę oleju :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel86lhr    26

Nie widzę tam ani jaką ma pojemność ani żadnej specyfikacji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    434

Ten też jest normalny i dedykowany do tura, z tą różnicą że wg opinii z którymi się spotkałem to nie trzeba go odcinać zaworem na czas używania wysięgnika


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    434

No często słyszałem że te zwykłe "gruszki" na czas typowej pracy się wyłącza, bo inaczej się psują


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    1469

5 lat chodzi i nic sie nie psuje ba po co amortyzacja jak nie można jej używać podczas pracy, po to sa dwa akumulator z różnymi ciśnieniami jeden dziala na pusto drugi jak jest ladowacz obciążony


jesli pomoglem kliknij fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    434

Ok, co muszę wiedzieć żeby prawidłowo dobrać pojemności i wartości ciśnienia w tym amortyzatorze?


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel86lhr    26

W uniwersalnych zestawach widziałem dwa akumulatory pojemność 1 litr i nabite chyba 30 i 70 bar dedykowane do ładowaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    434

Są też 0,75 i w sumie z tego co wiem to te pojemności są najbardziej popularne i stąd moje pytanie - który wybrać?


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    4314

Dobiera sie w zależności od pojemności układu, który ma amortyzować i spodziewanego ugięcia, im większy pojemnościowo siłownik, tym większy amortyzator

Tak na zdrowy rozum powinien amotyzowac skok siłownika o 5-10% bez efektu twardego dobijania, trzeba policzyć pojemnośc siłowników i pomyśleć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    434

Drogą dedukcji kupiłem amortyzator tłokowy o pojemności 1L.


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    434

Jutro będę zakładał ten amortyzator. Ma to znaczenie w którym miejscu się wepnę w układ tj czy przy rozdzielaczu, przy pierwszym siłowniku czy na samym końcu linii? 


Moje sprzęty:
- Władimirec T 25 A2
- MTZ 82
Jeżeli pomogłem kliknij na zieloną strzałkę w rogu mojego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Y635    32
Napisano (edytowany)

Panowie mam problem ze sprzęgłem  w swoim MTZ 82.

w tamtym roku wymieniłem łapki sprzęgła bo już się wytarły i w ogóle nie było sprzęgła, w tym roku jest to samo jeszcze chwila i znowu się wytrą do zera jak może być tego przyczyna, i jeszcze jedno podczas ruszania strasznie zgrzytają biegi później już nie czy redukcja czy jak wrzucam wsteczny  wchodzą delikatnie 

Edytowano przez Y635

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    4314

A łożysko sprzęgła smarujesz czasami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    884

Brak smarowania łożyska to jedna z przyczyn, inne to:

złe ustawienie odległości (a raczej jego brak)  ł. oporowego od łapek (5mm),

brak sprężyny na układzie dźwigni sprzęgła co powoduje samoistne jego  opadanie ,

oraz kopyto operatora stale oparte o pedał sprzegła bo tak wygodniej.


"

EDYTORIAL

 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Y635    32

Z tym smarowaniem jest problem bo mechanik założył odwrotnie obudowę łożyska i nie mam dojścia do kalamitki ,tak że muszę rozpołowić ciągnik i założyć tak jak ma być. A i jeszcze jedno czasami padał sprzęgła drży na postoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    4314
24 minuty temu, Y635 napisał:

Z tym smarowaniem jest problem bo mechanik założył odwrotnie obudowę łożyska i nie mam dojścia do kalamitki ,tak że muszę rozpołowić ciągnik i założyć tak jak ma być. A i jeszcze jedno czasami padał sprzęgła drży na postoju.

to znaczy, że łożysko jedzie po łapkach, a powinien być luz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    884
15 godzin temu, Y635 napisał:

Z tym smarowaniem jest problem bo mechanik założył odwrotnie obudowę łożyska i nie mam dojścia do kalamitki ,tak że muszę rozpołowić ciągnik i założyć tak jak ma być. A i jeszcze jedno czasami padał sprzęgła drży na postoju.

Nie trzeba do tego rozpoławiać wystarczy przez otwór rewizyjny sprzęgła poluzować i rozsunąć łapki (9) ostatecznie wybić swożeń wysprzęglający  http://t25.eu/inkontrahent.php?g=307

tak jak pisaliśmy łapki jeżdżą po łożysku czyli albo skasowany luz przez mechanika albo sam się kasuje z winy źle ustawionej ( braku) sprężyny (15)  http://t25.eu/inkontrahent.php?g=388


"

EDYTORIAL

 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    1469

panowie mam problem z pompa hydrauliczna w mtz . w zimie wymienilem na nową i do wczoraj było ok aż ciśnienie jakie pompa wydysila na wolnych obrotach to 110 bar na max obrotach 170 i na tyle ustawiłem zawór w zimie. możliwe że pompa tak szybko zajechała sie? ostatnia z hydrosily pochidzila kilka ładnych lat a ta byla jakiejś innej firmy z wyglądu bardzo badziew ale innej nie mieli w sklepie. jaka polecacie pompe?


jesli pomoglem kliknij fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    4314

a grzybek przelewowy i gniazdo w rozdzielaczu jest OK ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez adrian7211
      Mam problem z wybiciel tej tulei co wchodzi w tą obudowę. Prosił bym o dobre porady jak to zrobić.

    • Przez Cristof
      Jumz stał pare lat. Teraz nawet na luzie przy puszczaniu sprzęgła ciągnik przygasa a jak całkowicie puszcze to do tego dochodzi strzelanie z okolic skrzyni. Ciągnik i tak bedzie rozpoławiany ale może ktoś miał taką awarie i da jakieś rady? Pozdrawiam.
    • Przez XBerserkerX
      Dzisiaj robiłem bele i przy dobijaniu końca każdej  beli dusiło mi ciągnik - po prostu słabnął nawet parę razy zgasł. Nie wiem czy się zapowietrzył czy jakiś syf się gdzieś dostał? Nigdy wcześniej tak nie robił. Później ledwo zjechałem z pola bo co chwilę gaz sam wariował - gasł mi na asfalcie - pod dom  nie dojechałem.Pompowałem pompką, dolałem paliwa, odkręcałem te dwie śruby z przewodami przy pompce, ale tam było czysto. Zostawiłem ciągnik na drodze i wynająłem znajomego do sholowania pod dom drugim ciągnikiem, ale o dziwo za drugą próbą zapalił i już nim sam dojechałem i odkładałem bele z owijarki i nic już się nie działo.  Dziś kupię filtr paliwa bo od nowości nie wymieniałem - ciągnik ma ponad 700 mth. Tam idzie chyba taki aluminiowy bez wkładu - normalnie go odkręcać rękoma - nie będzie tam leciało paliwo?Czy po założeniu nowego muszę jakoś odpowietrzać ciągnik  ? Jeśli tak to jak odpowietrzyć? Czy może być inna przyczyna takiego zachowania ciągnika czy to ten filtr może zasyfiony jest? 
    • Przez Kamilcnh11
      Czy ten przekaźnik jest dobrze podłoczony?

      Jak dodać tu zdjęcie do tematu? nie mogę dodać zdjęcia.
    • Przez zwc18
      Witam panowie 
      Powiedzcie proszę czy w tylnym moście by dobrać się do satelit trzeba wyjąć półoś i zdjąć to duże koło zębate ? Gdyż są spore luzy na satelitach i ataku 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj