Skocz do zawartości
ilovemtz

MTZ 82 co na jego temat powiecie?

Polecane posty

slawek80    5

Kto by Cię karcił , dobry sposób bo początku wtrysku zamknięte są oba zawory (suw pracy), ja robię podobnie tylko , że patrzę na popychacze , a nie odkręcam rurek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zbyszekbrzuze    110
Wracając do tematu pierścieni, to ja się przekonałem, że zestawy 3 pierścieniowe są lepsze pod względem odpalania. Ja zrobiłem sobie na takich (od D260 turbo) i mam rozrusznik oryginalny, w głowicy sam wymieniałem 2 zawory, wszystkie gumki i dotarłem wszystko, pompy wtryskowej nie robiłem. Kolega zakupił zestawy też z Motordetalu z 4 pierścieniami (standardowy TS) oddawaliśmy głowicę do regeneracji, pompa nie była robiona, rozrusznik szybkoobrotowy. Mój w dzisiejszych temperaturach pali po 3 obrotach, jego po 3 próbach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    5
Napisano (edytowany)

A te zestawy miały tę samą komorę spalania? W mtz jest 3 rodzaje stopni sprężania 15:1, 16:1 i 17:1. Chyba d-260 mają 17:1 , a D-245 mają 16:1 i może tu być pies pogrzebany , ale mogę się mylić

Edytowano przez slawek80

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110
D260 są w 2 odmianach, ja mam akurat zwykłe komory, mierzyłem ich pojemność i wyszło to samo co w 82. A co do czarnego pokrycia, to jest to warstwa o lepszym oddawaniu ciepła do tulei i zmniejsza też tarcie. Na razie jeden sezon nie świadczy o jakości. Poprzednie komplety były jakieś najtańsze wsadzone przez poprzedniego właściciela, to tak się wybiły rowki, że nawet w Jumzie po 30 latach nie było czegoś takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze raz Wam dzięki, a tylko niech mi jeszcze ktoś podpowie, gdzie rusza się sprzęgłem 9chodzi o obrócenie wału silnika, chyba że w MTZ-cie jest inny sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575
Napisano (edytowany)

Rozrusznik najlepiej wykręcić dwa kable i trzy śruby.  Ale można i kluczem za nakrętkę na wale od strony chłodnicy.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Skoro komory są różne to czy jest jakoś to oznaczone na tłoku? Jak robiłem uszczelkę to przy okazji wymieniłem tłoki i pierścienie bo jeden pierścień był pęknięty i rowek rozbity. Teraz mam wrażenie, że gorzej odpala na zimnym. U mnie były tłoki na 5 pierścieni i takie założyłem, oleju praktycznie nie bierze a znajomemu po remoncie silnika tzn wymiany całych kompletów na 4 pierścienie i głowicy olej znika i to sporo z tego co mówił.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110
Zapomniałem wspomnieć że ja mam krótkie tuleje. Wszystko zależy jakie zestawy ten znajomy kupił, Producentów jest masa, jakieś niedoróbki, zamek pierścieni za luźny, za szeroki rowek. Trochę tego przerzuciłem, każdy sklep sprowadza co innego. Do MTZ nie opłaca się brać zamienników tylko oryginał. Teraz mi się nie chce szukać instrukcji, ale było opisane jakie są dopuszczalne luzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Ogólnie tuleje też mam do wymiany bo progi już czuć ale jak pomierzyłem luz na nowych pierścieniach to zmieściłem się na styk. Pewnie bym tuleje zmienił ale nie było czasu na poważne docieranie. Seweryn gdzieś podawał luzy na zamkach dla nowych i starych tulei.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

I już ci mówię.  Pierścienie wymienić gdy luz w zamku przekracza 4 mm a luz w rowku tłoka 0,4 mm.

Po założeniu nowych pierścieni luz na zamku nie powinien przekraczać 1,2 mm. Jęśli jest większy do wymiany tuleja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Przyczyn może być kilka.

Robił głowicę ?

Słabe zestawy naprawcze (tuleja będzie się dłużej docierać albo wcale)

Odwrotnie założone pierścienie olejowe

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    22

Wiem, że zestawy naprawcze nowe, wcześniej oleju nie brał, robił to dobry mechanik, który z resztą powiedział, że po dotarciu samo przejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

U mnie przez jakiś czas też poddymiał na dotarciu, na niebiesko. Przeszło. Ale oleju od wymiany do wymiany nie ubywało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiem, ze bardzo często się tu o wszystko dopytuję, ale dużo mi to pomaga i teraz mam kolejną sprawę.
Nie dawno pytałem się o montaż orbitrola w MTZ-cie, nie ukrywam, że koszty wole ograniczyć do minimum, bo to nie jedna rzecz którą chcę zrobić w nim i przeglądając sobie tematy natknąłem się na taki sposób, podpięcia się pod siłownik zamontowany w dole przy osi (siłownik mam). Jego podpięcie nie wydaje się trudne, ale nie wiem jak do końca podpiąć pod to przewody hydrauliczne, bo nie widzę u siebie aby tam były jakieś gwinty czy coś pod tym rozdzielaczem.
Druga sprawa to czy nie wadzi ten ślimak gdy kołami skręca siłownik? czy się jakoś nie blokują lub nie niszczą na wzajem?
I czy ten stary siłownik w kolumnie zostaje czy trzeba go wymontować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    5

Jeśli chcesz mieć automatyczną blokadę to siłownik zostaw, a wałek musisz zamontować stoczony bez ślimaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok, to tego ślimaka zeszlifuję, i powinno być dobrze, a w tym rozdzielaczu są jakieś gwinty do podłączenia tych przewodów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Zaraz zaraz.... To chcesz założyć  orbitrol i siłownik przy osi do niego czy założyć tylko siłownik przy osi a wykorzystać do jego sterowania rozdzielacz w kolumnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Siłownik przy osi i wykorzystać oryginalny rozdzielacz w kolumnie, wydaje mi się, że to rozwiązanie powinno być tańsze i wcale nie dużo gorsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×