Skocz do zawartości
ilovemtz

MTZ 82 co na jego temat powiecie?

Polecane posty

seweryn20    575

Czy w ryskich to częste nie słyszałem. W starach nagminnie pękały sprężyny co w sumie nic dziwnego patrząc na to jakie to były gruchoty.

Powinieneś wymienić komplet na nowe dla świętego spokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    22
Napisano (edytowany)

Wsadzam stare ruskie ze starego silnika, bo ktoś rzucił klątwę na ten "traktor". Najpierw półpierścienie ustalające, potem zgrzyt trybów pompy hydraulicznej, teraz sprężynki. A co będzie jutro, to strach pomyśleć.

Edytowano przez LTZ55a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszek83    0

Ja mam w tej chwili głowice oddaną do regeneracji gdyż leciał olej z pod uszczelki obok filtra powietrza. To fachowiec mówił ze podłoży podkładki pod sprężyny bo nowe to nic nie warte.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Chciałem kolegom bardzo podziękować zwłaszcza Sewerynowi w pomocy z tym napędem (oczywiście też każdemu kto jeszcze mi doradził) :)  Naciągnąłem to sprzęgło kluczem z rurą i dolałem oleju w ta podporę i napęd działa, całkiem inna praca jak przodek chodzi :D  Jeszcze raz Wam dziękuję ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

Ja u siebie w podporze też mam sprzęgło na hama dociagniete, bo jak miałem ustawione tak jak zaleca producent to byle górka i się sprzęgło slizgalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    22

Miał ktoś problem pękających sprężyn? Może jest tak po zmianie oryginalnych na "nowe" ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Znam kilka osób, które miały ten problem w C-360 na nówkach głowicach. Po prostu producent zastosował wadliwe sprężyny. Wystarczył zakup nowych sprężyn w innym sklepie z innej serii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursusek94 Dokładnie tak jak u mnie tylko, że ja to tą śrubę ręką mogłem dociągać z początku, więc nie ma co się dziwić że napędu nie było, o mi się wydawało że on ciągnął ale jak się zakopał no to nic i to było dla mnie dziwne, jeszcze nie mogę uwierzyć że to było tylko sprzęgło, dzięki za pomoc jeszcze raz wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Ja póki co w swojej mechanicznej karierze spotkałem tylko jedną pękniętą sprężynę zaworową, w starym MTZ, wymieniłem na inną również starą i po problemie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    22

No mam nadzieję, że będzie ok teraz, bo trzeba w pole jechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Dowiadywałem się u mechanika - według jego informacji, sprężyny pękają zazwyczaj ze starości albo z powodu przegrzania. Jak jest wadliwy materiał, to najczęściej sprężyna zdycha w ciągu pierwszych kilkuset MTH pracy. W swojej historii spotkał się z tym w sumie kilkanaście razy. Są silniki, gdzie sprężyny pękają nagminnie (konstrukcje silników, np Star gruźlik). W MTZ spotkał się chyba tylko raz i to jedna sprężyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bambi14    3

Potrzebuje kupic chlodnice do mtz 82 96r, od nowosci u mnie, 2500mtg i to juz bedzie trzecia, ale mniejsza o jakosc.. sa 3 rodzaje na allegro i nie wiem jaka kupic, czy miedziana wytrzyma raz wiecej niz aluminiowa bo jest praktycznie raz drozsza? a moze mosiezna? doradzcie... teraz mialem aluminiowa i wytrzymala okolo 5 lat.

 

http://allegro.pl/agro-mar-chlodnica-metalowe-zbiorniki-mtz-80-82-i6909047827.html

http://allegro.pl/chlodnica-wody-mtz-80-82-82a-82sa-miedziana-org-i6839097823.html

http://allegro.pl/chlodnica-wody-mtz-belarus-50-80-mosiezna-i6722293871.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    5

Ta niby miedziana to będzie chyba taka sama jak ta niby mosiężna. mosiężne są tylko zbiorniki górny i dolny a chłodnica jest miedziana, przynajmniej ja nie widziałem samej chłodnicy mosiężnej. Nawet kolor na tym zdjęciu niby mosiężnej mówi sam za siebie, no chyba ,że jest podstawiony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukum    7

Ja w rusku mam mosiężną chłodnice oryginalna jeszcze nie narzekam na nią zapchana jak nie wiem i chłodzi i ledwo 80 st łapie czy przy talerzowaniu czy przy orce,  mosiadz to taki kompromis do miedzi, ale szczerze jak bym miał kupować to miedzianą bym wziął bez zawachania, aluminowe podobno zapychaja sie kurzem i nie ma dobrego efektu odprowadzenia ciepła 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    5

Kukum a czy ta chłodnica jest w całości mosiężna? Mosiądz ma 3 razy mniejszą przewodność cieplną niż miedź, już aluminium jest lepsze tylko , że szybciej koroduje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    22

Też mam oryginał. Potraktowałem 2 razy odrdzewiaczem do chłodnic i kolejne 25 lat będzie działać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

ja mam spód chłodnicy stalowy i nw co wy od niej chcecie? najważniejsze zalać płynem układ a nie wodą, woda przez cały dzień pracy ci wyparuje trzeba dolewać, a płyn stale jest, tym bardziej jak kotś ma termostat nowego typu to już wgl wszystko gra i śpiewa 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
himen    6

U mnie chłodnica w mtz 82 ma ujęte kilka żeber i z chłodzeniem nie ma problemu, oryginał zalana płynem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli rozumiem, że kabina do zdjęcia, baki, siłownik podnośnika tak? i tak jest pokrywa. Pytam się w zasadzie bo rozmyślam isę od czego on mi może wyć, nie wiem czy to coś czym należy się bardzo przejmować (wyje na każdym biegu praktycznie tak samo, bardziej jedynie gdy jest pod obciążeniem lub przy przygazowaniu) nie wiem czy atakiem się zająć czy jednak łożyska w skrzyni, jakoś nie bardzo na razie mam na to czas i fundusze. Czy można z tym poczekać? (Nie wyje bardziej niż te nowoczesne skrzynie w nowych traktorach)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Kabina nie ale baki do wyjęcia i dostaniesz się do dyferencjału.

Jeśli jest popuszczony można sobie więcej szkody narobić. Ciężko mi cokolwiek powiedzieć robić czy jeździć bo nie wiadomo dokładnie co i dla czego wyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No tak myślałem, że lepiej byłoby by to zrobić, ale najpierw chyba jeszcze odkręcę z boku skrzyni to okienko i sprawdzę jak luzy na wale, a potem postaram się jakoś do tego ataku dostać.
A jak wyjąć baki bez zdejmowania kabiny? Bo jakoś w tej małej kabinie nie widzę dużych możliwości, ale rozumiem że tyłem je wysunąć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×