Skocz do zawartości
ilovemtz

MTZ 82 co na jego temat powiecie?

Polecane posty

Tomasz78    287

Dodam od siebie ,jestem uzytkownikiem tego modelu od 6 lat i nie narzekam prócz kilku usterek ale to się zdarza w każdej marce , skrzynia 18/4 spisuje sie dobrze ,wchodzi ze zgrzytem 9tka ale to norma ,laik przez pierwsze godziny szuka biegów ,pózniej to juz kwestia wprawy ,wina tego jest krótki skok dzwigni i jego dlugość ale do opanowania bez problemu ,o sprzęgle pierwsze slysze  w moim dziala bez zarzutu ogólnie całośc oceniam na dobry+ wiadomo komfort i bajery idą w parze z cena lecz jesli ma slużyc to pracy z minimalnym poczuciem komfortu to polecam ,wszystko zależy od tego ,czego oczekujesz od sprzetu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

Ten krążek w 820 nad filtrem oleju hydraulicznego z 2 śrubkami kontrującymi służy do regulacji ciśnienia? Jeśli tak to jak to regulować ? Coś dusi mi te filtry nie wiem czy trefne polskie takie są czy trzeba kupować oryginalne białoruskie?

Edytowano przez rbit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

robi57362    53

Regulacja cisnienia w ukladzie to nie to reguluje sie z lewej strony siedzac w ciagniku trzeba zdjac lewy boczek jest dosyc diugi kapsel na klucz bodajrze 22 a pod nim regulacja. Dusi ci ten filtr od niedawna czy w lato tez . Moze masz za gesty olej . Co do filtrow ja kupuje zawsze ze sledziszowa i wszystko ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

Jak był ten pierwszy oryginalny ruski filtr to był dobry. On miał więcej tych dziurek i mniejsze one były. Później przyjechał serwis i dali jakiś inny taki miększy jakby. W sumie wymieniali też olej na hydrauliczny. Ten stary nie ugina się tak  jak te które zamawiałem później. Dziś wymieniłem filtr bo nie mógł beli ścisnąć mocno musiałem aż od samego dołu brać żeby dźwignąć. Niby nie był zgnieciony, ale ta tekturowa harmonijka nie była równomiernie rozmieszczona tylko np. ściśnięte warstwy a potem szczelina większa i znowu. W lecie raczej ok było tylko już drugi raz w zimie się to dzieje tak jak dziś po mroźnej nocy. A nie ma filtru żeby było zbrojenie z zewnątrz też? Nie wiem teraz jaki zamówić? Czy np.  jak ciągnik pochodziłby na pusto pół godziny przed robotą to ole w hydraulice się rozgrzeje? Zamawiałem takie z żółtą tekturą w środku. Nie wiem czy można dać link do nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    53

A jaki masz olej zalany ? Czy olej sie zagrzeje po pol godziny to raczej nie ale te kilka stopni wiecej bedzie mial choc nie sadze zeby to pomoglo bo pompa i tak zasysa odrazu zimny olej po odpaleniu. A praca bez wlaczonej pompy nic ci nie pomoze

Edytowano przez robi57362

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Link możesz dać śmiało.

Ogólnie na samo podnoszenie to on nie ma wpływu. W tym filtrze właśnie tymi śrubkami zdaje się M6 jest skręcony zawór, taki bajpas. Jesli olej jest za gęsty z zimna lub filtr już zasrany ciśnienie ma go otworzyć i olej spokojnie omijając filtr oleju spłynąć do zbiornika. Sprawdź czy się otwiera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rbit    0

Gniecie te filtry http://www.sklep.mizar.com.pl/filtr-hydrauliki-mtz-wklad-7610000000-p-2475.html.
Zalany olejem LHL 46. Ten pierwszy co był założony to chyba taki http://allegro.pl/filtr-hydrauliki-mtz-wklad-82-82sa-82a-7610000000-i4945557832.html
Spróbuję takie zamówić. Aha no nie zwróciłem uwagi na ten zawór, ale jakby się nie otwierał to może filtr byłby całkiem przygnieciony. Przy nastrępnym wciąganiu bel może zajrzę tam raz jeszcze i sprawdzę. Może ten drugi z linka ma więcej dziurek(lepszy przepływ?) i jakaś twardsza tektura? Jakie wy kupujecie?

Edytowano przez rbit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gradol123    0

 

Witam

Jestem w trakcie przerabienia hydrauliki MTZ 82 tzn. wywaleniu regulatora siłowego spod siedzenia. a w jego miejsce wstawieniu rozdzielacza jednosekcyjnego. Pytanie czy tą cienką rurkę co wychodzi ze starego rozdzielacza pod kierownicą można połączyć przez trójnik z przelewem (powrotem) z tego nowego rozdzielacza jednosekcyjnego i oba dać do tej rurki z dna zbiornika oleju tam gdzie się spuszcza olej tylko że wtedy może się wytworzyć małe nadciśnienie bo olej będzie musiał się przepchnąć przez olej w zbiorniku i blokować wypływ z tej cienkiej rurki. Czy te przelewy oddzielić i tą cienką rurkę dać do góry zbiornika tam olej będzie swobodnie wpływał do zbiornika, a przelew z nowego rozdzielacza dać prosto do dna zbiornika czy to wszystko w ogóle nie ma znaczenia?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

To nie jest aż takie istotne. Górą to albo do filtra, albo byś musiał dorabiać otwór. Możesz śmiało podłączać pod dolną rurkę, tylko pamiętaj żeby zastosowac rozdzielac 80l/min, tuleję ciśnieniową i z niej dopiero zasilić oryginalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gradol123    0

Mam wszystko tak jak piszesz rozdzielacz 80l Badestnost jednosekcyjny na linkę oraz tuleje ciśnieniową. Tylko czy konieczne jest robienie przelewu z tego pierwszego rozdzielacza przecież przelew i tak będzię na drugim rozdzielacz oryginalnym pod kierownicą. Jak sprawdzałem rozdzielacz sprężonym powetrzem to bez tulei przelew (gniazdo T) owszem jest konieczny bo leciało z niego powietrze natomiast po wkręceniu tulei gniazdo przelewu było cakowicie odcięte tak jakby tuleja je odcinała może ktoś mi to wyjaśni czy robić ten przelew czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gradol123    0

Zawór regulowany dławiący w jedną stronę dać na przewodzie od podnoszenia czy opuszczania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hemi    16

Według mnie nie, albo słabo. Na próżni wiele nie utrzymasz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48

Już ktoś się chwalił że taką ma reszta założoną i uzyskał większą moc.i lepszą kulturę pracy silnika ,Jedynie rurki do wtrysków należało dopasować (poprzeginać czy coś takiego).reszta pasowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hemi    16

Z tą mocą to pewnie starą miał dojechaną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

W kulturę pracy uwierzę ale w większą moc już nie. Bo niby skąd bi się ona wzięła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Jak starą miał wytłuczoną to pewnie mu się poprawiło. Rzędówkę jak się zrobi jak trzeba też będzie ładnie silnik pracował a jak już sekcje siadają to jedna poda za mało druga za dużo. Tam gdzie za dużo to pójdzie w komin tam gdzie mało przykuleje i w ten sposób mocy nie ma a spalanie rośnie więc wydaje mi się że i moc i spalanie idzie w parze z kulturą pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak starą miał wytłuczoną to pewnie mu się poprawiło. Rzędówkę jak się zrobi jak trzeba też będzie ładnie silnik pracował a jak już sekcje siadają to jedna poda za mało druga za dużo. Tam gdzie za dużo to pójdzie w komin tam gdzie mało przykuleje i w ten sposób mocy nie ma a spalanie rośnie więc wydaje mi się że i moc i spalanie idzie w parze z kulturą pracy.

Moc wynikała z obrotów które uzyskiwał silnik , w tej pompie obroty maksymalne ustawiane są śrubą z zewnątrz pompy. Tak jak w mtz możesz śrubą regulować dawkę tak tam taką samą śrubą ustawiasz max obroty. W zwykłej pompie jak masz ustawione 2000 tyś obr to żeby podkręcić więcej to musisz ją rozkręcać albo do pompiarza wozić. Mi obrotomierz skakał i obroty ustawiłem na oko , moc miał taką że  nowe ruski wymiękały. Po ponad roku takiej jazdy okazało się że obroty silnika wynosiły 2950 . Na pewno mniej pali ciszej silnik pracuje i równiutko. to plusy a minusy to że jest jedna sekcja i trzeba bardzo dbać o filtry bo w rzędowej jak lekko coś weźmie jedną sekcję to nie wyczujesz tak jak w pompie z jedną. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam bardzo serdecznie :D  Mam pytanko jak sprawują sie MTZ-y starego typu te z lat 80? czy nadają sie w górzyste tereny? (pochyłe) i czy taki egzemplarz z małą kabiną z tych lat nie jest zbyt tani jak na 13 tyś złotych? Wiem że tu mogę zaczerpnąć od kolegów opinii ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×