Skocz do zawartości
okejas

Naprawa Fendta 309 ls

Polecane posty

WHATEVER


klejnus    0

Hej wam. Odkopie temat bo mam kilka pytań. U teścia w ciągniku umarł wsteczny. Zaczynalo się jak u wszystkich wypadającym biegiem. Potem trzeba było go trzymać a na koniec nie działa. Pytania mam takie kto z was robił biegi u siebie sam? Jak wygląda ściąganie kabiny? Dużo jest przy tym roboty? Jak wygląda to z elektryka? No i jak wygląda samo rozłożenie skrzyni. Czy wymiana trybu zajmie 1dzień czy tydzień? Chodzi o skomplikowanie naprawy. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Massey294s
      Witam, mam wyciek paliwa od strony bloku silnika z pompy wtryskowej w 311 98r. Pytanie brzmi jak jest ustawiana i czy są jakieś znaki? Wyciągając ją muszę zwracać na coś uwagę? Pompa wyjdzie z kołem zębatym czy jest może to jakoś dzielone? Potrzebuje ją tylko wyciągnąć i uszczelnić.
    • Przez jendrula2
      witam przy przełączaniu z największego półbiegu na najniższy nagle wyskoczył błąd 5.1.03 kasowanie błędu nie pomaga jest to jedyny błąd jaki się wyświetla może ktoś coś doradzi
      fendt farmer 311 turbomatik 1996 r dodam że ciągnik jeździ i rewers działa poprawnie na zgaszonym ciągniku kropka na wyświetlaczu przeskakuje  jak uruchomię ciągnik piszczy alarm i wskaźnik od półbiegów znika
    • Przez Dodi
      Witam całe społeczeństwo AgroFoto. Mam nie mały problem z Fendtem 310 LSA turbomatik, 88r i zwracam się do osób będących w temacie o pomoc. Tematów o hydraulice w takich ciągnikach jest mnóstwo, ale w żadnym nie znalazłem najmniejszej wskazówki na rozwiązanie bolączki mojego Freda. Moderatorów proszę o wyrozumiałość, że zakładam nowy, podobny temat, jednak mamy żniwa i czas to piniądz. 
       
      Do rzeczy.
       
      Olej hydrauliczny po długiej, ciężkiej pracy jest zagotowany o czym świadczy kontrolka temperatury oleju i przetopione przewody elektryczne, które leżały na pompie. Ciśnienie na zimnym oleju 180 bar, rozgrzanym 120-150. Tu obstawiam pompę. Jednak nawet na zimnym oleju ściśnienie na manometrze ze 180 bar spada w kilka sekund do ok 100 bar. Podnośnik nie opada jednak druga sekcja ładowacza (wysyp łyżki już powoli się przechyla) Wina rozdzielacza? Podlega on w ogóle naprawie? Dodam, że układ jest szczelny, nie ma żadnych wycieków nawet z bloku rozdzielacza. Jest jeszcze jeden mały mankament podczas normalnej roboczej temperatury oleju. Gdy już ciągnik się rozgrzeje słuchać syczenie ciśnienia z okolic rozdzielacza. Jakby jakieś lewe ciśnienie. Ustaje czasem na kilka sekund lub gdy ruszę podnośnikiem do góry, lub dźwignią krzyżową podniosę ładowacz. Zetknął się ktoś kiedyś z podobnym problemem?
       
      Z góry dziękuje za pomoc.
      Pozdrawiam Rafał.
    • Przez piotrslonski1
      Witam problem występuje w 310 wywala błąd 5.1.61 wykrzyknik i ikonę
      Kosteka od czujnika była zgnita wymieniłem czujnik i kostkę lecz po wymianie błąd nie gaśnie
      Os podniosło do samej góry nie da się nią regulować
      W czym może być problem
      Bezpieczniki sprawdziłem
      Proszę o pomoc
    • Przez repek92
      Witam. Chciałbym się zapytać użytkowników tego silnika, czy te silniki w transporcie są takie mulowate? Delikatna górka i trzeba redukować. Nawet na pusto nie idzie jakoś super. MTZ 82 przy moim.to szatan ale z pługiem to daje radę nie czuć że ciężko itd tylko w tym transporcie ciężko
×