Skocz do zawartości

Polecane posty

Mati10    8

U mojego sąsiada był podobny przypadek tylko bykowi leciał mocz z krwią. Lek. wet. przyjechał i powiedział jak najszybciej na ,,ubój z konieczności,,, bo się wykrwawi lub skrzep powstanie i padnie. Dostał jakieś marne grosze. Byk miał ponad 1,5 roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

janczar810    250

w moim przypadku takze to byl mały byczek ok. 5-6dni niestety padł a wiec ja Ci radze jak nie podawałes mu zadnych leków i nie masz go jeszcze zakolczykowanego to po cichu go ubic i w kielbasy a jak masz kolczyk a chyba raczej na pewno ma to juz troszke gorsza sytuacja :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChudyxD    16

Jaka gorsza sytuacja jedziesz z cielakiem na ubojnie oni ci go zabijają płacisz im za zabicie mięso bierzesz dla siebie oni ci go wyrejstruja i po sprawie (przynajmniej mi się tak zdaje) (ja miałem taki sam przypadek zawiozłem zabili mięso dla siebie tylko u mnie byk 9 miechów się ochwacił i nie jadł nic a nic i chudł w oczach)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek79w    29

na moje oko to zapalenie nerek można to łatwo sprawdzić wyłap w sterylne opakowanie trochę moczu i zawieś do weterynarza niech sprawdzi na pasku od razu Ci da odpowiedź jaka krew w moczy i co robić czy leczyć czy na kiełbasy do 6-ego miesiąca życia możesz ubić sam bez konsekwencji, dawałeś jakieś leki typu *potencil*a wogóle jak to się zaczęło tak bez objawowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobiasz470    0

Na poczatek było tak ze miały wszystkie biegunke i kaszel czyli BVD-MD jakoś sie unormowało a potem tak przypadkiem sie zainteresowałem . Ale teraz tak pacze to chyba juz jest oki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobiasz470    0

podawałeś jakieś leki ? a kto powiedział że to BVD był lekaż ? czy sam wywnioskowałeś?

Sam

 

Juz wszystko jest oki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam, mam problem z cielakiem, urodził się pare dni tem, znaczy wyciągnełem go, jest bardzo duży myśle że koło 45kg ma i mam z nim problem ponieważ niechce wstawać. jak postawie go na nogi to stoji,chodzić nie chce, postoi pare minut i pada. jak stoi to zauważyłem że sie trzęsie... wiecie co to może być? zacznie chodzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wetstudent    0

10krzysiek1990. z tymi cielakami to różnie bywa, jeżeli w ciągu miesiąca do dwóch nie bd poprawy to raczej już nie wstanie... zależy dlaczego on nie chce wstwawać i chodzić, ale jeżeli tam nie doszło do porażenia nerwów a tylko ogolnie jest 'zmęczony' trudnym porodem to miałbym nadzieje że wszystko bd ok.. :D

natomiast dla spokoju duszy wezwałbym weta wcześniej informując o sytuacji i niech by podał mu witaminy jakieś takie różne które nie zaszkodzą a mogą pomóc..np. B1, najlepiej Bcompleks, A, D3, E, i Se...i staraj sie go poić na stojąco...inaczej bd problem z zamykaniem rynienki i dostanie biegunki itd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek79w    29

takie zmęczenie porodem powinno minąć po kilku a najpóźniej kilkunastu godz. a nie po kilku dniach po mojemu to może być ten nowy wirus *SZAŁMANA*czy jakoś tak się to pisze nie Ty pierwszy o takim problemie piszesz kolega powyżej dobrze podpowiada wezwij lekarza niech się wypowie fachowiec z dyplomem.jeżeli na jego oko nie wstanie to jeśli nie podasz żadnych leków to będziesz miał super cielęcinkę w najgorszym przypadku ale najpierw spytaj lekarza .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sacrable    18

Picie mleczka z wiaderka bez smoczka to dla cielaka nie jest dobra opcja. Lepiej zainwestować w wiaderko ze smoczkiem.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREK44    2

W chwili obecnej doij krowę nie wiem 1.5 miesiąca może mieć doij krowę ponieważ teraz pod krowę strach podejść tylko cielak ma do niej dostęp

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bierzesz wiadro i cielaka do kojca bo na pewno jest już duży i silny moczysz palec w mleku dajesz mu jak ssie to tak głowe do wiadra tylko nie całą i później się nauczy bez pić ja tak oduczam po 2 miechach od smoczka ale p 2 miesiącach je wiąże na parę tygodni żeby później pamiętały ze były wiązane jak mądry to 2 razy i załapie o co chodzi a czasami potrzebne z 2 dni

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek79w    29

koledzy robicie jeden podstawowy błąd żaden z Was nie daje wody do uzupełniania płynów od pierwszych dni życia taki cielaczek sam się nauczy pić z wiaderka jeżeli będzie takowe stało w jego zasięgu z czystą wodą będzie lepiej przybierał na wadze i łagodniej przejdzie odsadzenie.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

woda u mnie cały czas stoi i co dziennie świeża niektóre po prostu ni piją bo im starcza tyle co się napiją mleka a taki cielak co przy krowie stoi wątpię czy by pił wodę jak on miał pod nosem mleko

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sony5    46

u mnie też zawsze jest świeża woda w wanience i cielaki latają luzem po oborze więc mają mleko pod nosem ale mlekiem tylko się naje nie napije

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek79w    29

wątpić zawsze można ale fakty są faktami nie wypije całego wiaderka taki mały cielak ale uzupełni płyny chlypnie sobie raz drugi i zawsze wie ,że w tym miejscu stoi picie.Ty kolego zaględając do lodówki nie zawsze sięgasz po kiełbasę czasami po piwo lub coś słodkiego ale zawsze wiesz gdzie stoi lodówka i że w niej żarcie lub picie jest ten temat wody dla małych cieląt był już przerabiany na AF.poszukaj to się więcej dowiesz.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kat
      Ktoś przerabiał w swoim stadzie takową? U nas w ciągu 3 dni 5sztuk zaczęło obficie laksować. Weterynarz dał jakieś zastrzyki kazał dawać kredę pastewną i Enterogast. Mogę jeszcze dodać ze zarażone sztuki są bardzo podatne na zapalenie płuc.
      Miał ktoś do czynienia z tą choroba wirusowa? Jak najlepiej łagodzić skutki biegunki?
    • Przez AdamD
      Witam
      tak jak w tamacie, wzdęcie wystąpiało u cielaka, około 3mc, bysiek, zaczeło się od biegunki, odstawiliśmy mleko no i podaliśmy leki wraz z wodą, cały czas żywiony sianem, owsianką. Po wyleczeniu biegunki pojawiły się wzdęcia. Weterynarz podał leki oraz spuścił gazy z brzucha. Był ponownie wzywany, ale jego działania nic nie pomagały. Już próbowaliśmy wielu sposobów, aby wyleczyć go domowymi sposobami ( był podawany sam olej, około 250ml, wódka 200ml pomieszana z taką samą ilością wody, prowadzanie po podwórzu, drożdze mieszane z wodą, ale brak żadnych efektów). No i codziennie jest spuszczane powietrze z niego, sytuacja ciągnie się od 20 grudnia i niestety nie mamy pomysłu co dalej robić. Po spuszczeniu powietrze słychać oraz widać jak cofają mu się gazy oraz zaczyna rzuć, bo wcześniej jakby coś go uciskało.
      Miał ktoś podobny problem, bo szkoda jest cielaka, aby tak cierpiał ?
    • Przez nowak28011997
      Witam, mam zamiar kupić kilka cielaków z okolic Starogardu Gdańskiego. Na olx jest kilkanaście ogloszeń z tamtych okolic. Czy ktoś kupował tam cielaki? Jak ze zdrowotnością, przyrostami? Jakiego pochodzenia są te byczki i jałoweczki?
    • Przez krystiam114
      Witam, mam problem z jednym bykiem mianowicie chodzi o to ze w przednie nogi ma ugiete na boki i ledwo wstaje. Stoi zgarbiony rowniez ze zgientymi. Mysle ze to moga byc stawy, prosze o pomoc bo nie wiem czy jak urosnie to bedzie mogl normalnie wstac. Dodam ze to LM 50% czerwony 430 kg
    • Przez restrukturyzacja2016
      Witam, miewam ten problem już od bardzo długiego czasu u mojego bydła. Zarówno u cielaków jak i u starszych krów, czy byków. Mianowicie chodzi mi o (sam nie wiem jak to nazwać) białe kuleczki, niemal jak łupież u człowieka, na skórze bydła, lecz TYLKO na szyi. Zastanawiam się, co to za choroba i te pytanie kieruje właśnie do was. Co to za choroba? Jak jej zapobiegać? Są jakieś środki? Ile czasu stosować i czy może nie jest to bowiem jakaś "wszawica" ?
×