Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mlody43    14

zmierz temperature ciala (w dupe termometr pod katem zeby dotykalo blony) powinno byc miedzy 38 a 39.5. jak temperatura wporzadku to go zostaw samo zniknie i mozesz spokojnie swietowac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

micgal39533    14

zależy od weta jak jest taki co chce pomóc to jest dostępny cały czas a jak ma w d*pie to Cię odeśle z kwitkiem.

 

przy takich miesięcznych szybka pomoc jest niezbędna gdyby były starsze to same by wyszły z tego 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateo0209    0

Mam 2 cielaki 8 tygodniowe i co jakiś czas kaszlaja  temp. maja 38.8 stopni był tydzień temu weterynarz dal antybiotyk ale dalej kaszlaja co to może byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
micgal39533    14

Miałem również takie cielaki, że mimo braku temperatury miały kaszel, ale z wiekiem to powoli samo ustąpiło.

 

 

mogły w młodości przejść zapalenie płuc i kaszel został 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mogły w młodości przejść zapalenie płuc i kaszel został

 

Tak miały zapalenie płuc, dokładnie tak jak mówisz.

Czasami tak się dzieje bo muszą oczyścić płuca do końca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    347

Panowie polecicie jakiś skuteczny specyfik na grzybicę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek1234    18

trichoben av dajesz domięśniowo w okolicę pośladków(pierwszy raz najlepiej w lewą partie ciała,druga dawka po upływie około 10 dni po przeciwnej stronie czyli w prawą)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    347

gdzieś czytałem o preparacie którym się "opryskuje"zwierzę tylko nazwa mi z głowy wypadła i takie coś byłoby dla mnie dobrym rozwiązaniem bo ta partia co ma grzybicę jest na luzie i połapać takie dzikusy trochę ciężko......

jak nie znajdę nazwy tamtego specyfiku pójdzie zastrzyk jakoś trzeba będzie sobie poradzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
micgal39533    14

gdzieś czytałem o preparacie którym się "opryskuje"zwierzę tylko nazwa mi z głowy wypadła i takie coś byłoby dla mnie dobrym rozwiązaniem bo ta partia co ma grzybicę jest na luzie i połapać takie dzikusy trochę ciężko......

jak nie znajdę nazwy tamtego specyfiku pójdzie zastrzyk jakoś trzeba będzie sobie poradzić

 

 

radzę dać zastrzyki od razu i masz spokój na rok czasu a po psikaniu to w jednym miejscu zejdzie a za dwa tyg w drugim wyjdzie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    347

dzięki za radę chyba jednak zaszczepię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek1234    18

do tego przy ,,psikaniu,, musisz wziąć pod uwagę że grzyb może a raczej na pewno wyjdzie przy oczach i weź tu ,,psikaj,, szczepionka to szczepionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    347

w sumie racja przy oczach jest najwięcej.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kat
      Ktoś przerabiał w swoim stadzie takową? U nas w ciągu 3 dni 5sztuk zaczęło obficie laksować. Weterynarz dał jakieś zastrzyki kazał dawać kredę pastewną i Enterogast. Mogę jeszcze dodać ze zarażone sztuki są bardzo podatne na zapalenie płuc.
      Miał ktoś do czynienia z tą choroba wirusowa? Jak najlepiej łagodzić skutki biegunki?
    • Przez AdamD
      Witam
      tak jak w tamacie, wzdęcie wystąpiało u cielaka, około 3mc, bysiek, zaczeło się od biegunki, odstawiliśmy mleko no i podaliśmy leki wraz z wodą, cały czas żywiony sianem, owsianką. Po wyleczeniu biegunki pojawiły się wzdęcia. Weterynarz podał leki oraz spuścił gazy z brzucha. Był ponownie wzywany, ale jego działania nic nie pomagały. Już próbowaliśmy wielu sposobów, aby wyleczyć go domowymi sposobami ( był podawany sam olej, około 250ml, wódka 200ml pomieszana z taką samą ilością wody, prowadzanie po podwórzu, drożdze mieszane z wodą, ale brak żadnych efektów). No i codziennie jest spuszczane powietrze z niego, sytuacja ciągnie się od 20 grudnia i niestety nie mamy pomysłu co dalej robić. Po spuszczeniu powietrze słychać oraz widać jak cofają mu się gazy oraz zaczyna rzuć, bo wcześniej jakby coś go uciskało.
      Miał ktoś podobny problem, bo szkoda jest cielaka, aby tak cierpiał ?
    • Przez nowak28011997
      Witam, mam zamiar kupić kilka cielaków z okolic Starogardu Gdańskiego. Na olx jest kilkanaście ogloszeń z tamtych okolic. Czy ktoś kupował tam cielaki? Jak ze zdrowotnością, przyrostami? Jakiego pochodzenia są te byczki i jałoweczki?
    • Przez krystiam114
      Witam, mam problem z jednym bykiem mianowicie chodzi o to ze w przednie nogi ma ugiete na boki i ledwo wstaje. Stoi zgarbiony rowniez ze zgientymi. Mysle ze to moga byc stawy, prosze o pomoc bo nie wiem czy jak urosnie to bedzie mogl normalnie wstac. Dodam ze to LM 50% czerwony 430 kg
    • Przez restrukturyzacja2016
      Witam, miewam ten problem już od bardzo długiego czasu u mojego bydła. Zarówno u cielaków jak i u starszych krów, czy byków. Mianowicie chodzi mi o (sam nie wiem jak to nazwać) białe kuleczki, niemal jak łupież u człowieka, na skórze bydła, lecz TYLKO na szyi. Zastanawiam się, co to za choroba i te pytanie kieruje właśnie do was. Co to za choroba? Jak jej zapobiegać? Są jakieś środki? Ile czasu stosować i czy może nie jest to bowiem jakaś "wszawica" ?
×