Skocz do zawartości

Polecane posty

bobienko    144

spróbuj dać mu palec do ssania i wtedy niech wsadzi lep do wiadra z mlekiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2039

 Skoro pije smoczkiem to po kiego grzyba taka nauka ? W czym ma to pomóc ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobi866    24

nie mierzyłem, biegunki nie ma, zachwuje sie jak mały cielak:leży do jedzenia wstanie jak go zgonie,zje albo i nie pochodzi troche po klatce i sie kładzie, ale więcej leży niż pozostałe cielaki, a może sprubować dać mu plekopanu(sanolak) może mleko od mamusi mu nie smakuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bobienko    144

pije?0,5 litra to picie? Jak ma źle rozwinięta rynienkę w przełyku to ze smoka nie będzie pił a prosto z wiadra będzie,zalezy jak bardzo może być upośledzony przełyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daanny    9

Nie no teraz dałeś . Dezynfekcja porodówki po każdym cielaku. To raczej nie była zwykła biegunka . Sam weterynarzem nie jestem ale dwa razy był u tej sztuki powiedział że na niego nie ma szans mówił o jakimś tam pierwotniaku który to powoduje. Stwietrdził atonie i kwasice jednoczesnie . Co do lekarstw hym mam taka naturę że jak mogę chociaż spróbować pomóc to to robię . 

A wykazuje odruch ssania ?

 kolego jeśli nic nie działa ci na tą biegunkę to masz prawdopodobnie kryptosporydia, też to przerabiałem i trudno się tego pozbyć jest to pierwotniak, wiele sztuk mi padało teraz zawsze stosuje halocur do pyska do tego przykładowo coś z grupy tetracyklin i jak narazie zawsze ustają  biegunki 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2039

 Żeby rynienka się dobrze wykształciła to ma ssać , a nie pić . Prawdopodobnie się przejadł . Ja w takich sytuacjach walę do weterynarza i w zależności od stanu cielaka coś mu aplikuję (zastrzyki , bądź jakieś wlewki ). Wiem że karmienie na siłę nic nie da .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobi866    24

ale przez pierwsze dni pił "normalnie" więc ssać potrafi, sprubóje jutro nakarmić go z normalnego wiadra a nie ze  smoka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobienko    144

ja mowie ze swoich obserwacji,jak tak jest to cielak pijąc w niewielkim stopniu zalewa sobie płuca pokarmem,po paru dniach może dostać zachłystowego zapalenia płuc,tak też sie dzieje jak ktos probuje poić cielaka leżącego,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafik256    19

Nie no teraz dałeś . Dezynfekcja porodówki po każdym cielaku. To raczej nie była zwykła biegunka . Sam weterynarzem nie jestem ale dwa razy był u tej sztuki powiedział że na niego nie ma szans mówił o jakimś tam pierwotniaku który to powoduje. Stwietrdził atonie i kwasice jednoczesnie . Co do lekarstw hym mam taka naturę że jak mogę chociaż spróbować pomóc to to robię . 

A wykazuje odruch ssania ?

 

Dezynfekcja to coś takiego niezwykłego?? To powinno być rzeczą normalna. Tym bardziej kiedy mamy preparaty do suchej dezynfekcji.

Nie łapiesz sensu mojej wypowiedzi. Podając antybiotyk na chorobę nie powodowana przez bakterię dobijasz cielaka zamiast mu pomóc. Oczywiście tetra czy sulfonamidy sprawdzają się przy pierwotniakach. No i najważniejsze. Skoro mówisz że to nie jest zwykła biegunka to zapytam jeszcze raz. Dlaczego zamiast wydawać pieniądze na antybiotyki, które nie pomagają nie zrobisz badań czy też najprostszych testów lateksowych żeby zobaczyć w czym problem. Ten Twój lekarz skoro mówi o jakimś tam pierwotniaku i podaje na to antybiotyk. Jednocześnie twierdzi że nie ma szans na wyleczenie... pogratulować fachowca. 

P.S. Jeżeli potwierdziłaby się crypto to właśnie higiena jest podstawowym sposobem walki z tym drobnoustrojem. Trzeba ograniczać do minimum ryzyko zakażenia i wypierać patogen z otoczenia. Jeżeli uważasz że to brednie to życzę powodzenia w dalszym chowie bydła.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2039

ale przez pierwsze dni pił "normalnie" więc ssać potrafi, sprubóje jutro nakarmić go z normalnego wiadra a nie ze  smoka

 

 I co , dała coś rada kolegi , bo jakoś mam wątpliwości ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobi866    24

dzisiaj rano zaglądam do klatki a mój cielak stoi przy płotku i pomukuje, wydoiłem krowę i 2 litry w wiadro ze smokiem i do niego,pomyślałem że jak nie zechce to spróbuje z normalnego, ja mu smoka a on normalnie pije, wypił 2 litry dałem mu jeszcze pół litra, chciał więcej ale się bałem żeby biegunki nie dostał, a załatwiał się rano tak twardo jak owca prawie, zobaczymy co będzie wieczorem???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2039

 Wszystko będzie dobrze . przejadł się po prostu , lub jakaś niestrawność .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobi866    24

i właśnie d*pa z tego, wypił niecały litr z normalnego wiadra po palcu ze smoka wogóle nie chciał,jak poiłem pozostałe cielaki to przyszedł do płotka zrobiłem mu litr mlekopanu(sanolak rot) to wypił może pól litra ze smoczka. niewiem już co z nim jest i jak mu pomóc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobi866    24

ja cielaka nie zabije.....za wrażliwy jestem, nie tak to Pawlak powiedział?tylko jemu chodziło o świnie albo kury na weselny obiad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobienko    144

też tak mówiłem,ale jak sytuacja zmusi to i przez łzy sie to robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobi866    24

a co wy panowie na to że ta mała cholera dzisiaj rano stała głodna przy płocie i wypił prawie 2 litry ze smoka??? chciał więcej ale mu nie dałem. co to k**wa może być?? przeżarty czy jak? krowa go przenosiła prawie 2 tygodnie jak się urodził to miał ze 60kg, teraz trochę schódł ale nadal jest ładny, jest tak utuczony że niepotrzebuje jeść?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychuuuuu    18

Mam problem z byczkiem ok 350kg. Ciezko oddycha , pieni sie ma goraczke nic nie je i widac ze sie meczy. Dostal juz longamoks, linkomecyne , spektomecyne, floron , i zaden z tych antybiotykow nie dziala. Caly czas dostawal cos na zbicie goraczki ale nie spada ponizej 41,5. Pomysly sie skonczyly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kat
      Ktoś przerabiał w swoim stadzie takową? U nas w ciągu 3 dni 5sztuk zaczęło obficie laksować. Weterynarz dał jakieś zastrzyki kazał dawać kredę pastewną i Enterogast. Mogę jeszcze dodać ze zarażone sztuki są bardzo podatne na zapalenie płuc.
      Miał ktoś do czynienia z tą choroba wirusowa? Jak najlepiej łagodzić skutki biegunki?
    • Przez AdamD
      Witam
      tak jak w tamacie, wzdęcie wystąpiało u cielaka, około 3mc, bysiek, zaczeło się od biegunki, odstawiliśmy mleko no i podaliśmy leki wraz z wodą, cały czas żywiony sianem, owsianką. Po wyleczeniu biegunki pojawiły się wzdęcia. Weterynarz podał leki oraz spuścił gazy z brzucha. Był ponownie wzywany, ale jego działania nic nie pomagały. Już próbowaliśmy wielu sposobów, aby wyleczyć go domowymi sposobami ( był podawany sam olej, około 250ml, wódka 200ml pomieszana z taką samą ilością wody, prowadzanie po podwórzu, drożdze mieszane z wodą, ale brak żadnych efektów). No i codziennie jest spuszczane powietrze z niego, sytuacja ciągnie się od 20 grudnia i niestety nie mamy pomysłu co dalej robić. Po spuszczeniu powietrze słychać oraz widać jak cofają mu się gazy oraz zaczyna rzuć, bo wcześniej jakby coś go uciskało.
      Miał ktoś podobny problem, bo szkoda jest cielaka, aby tak cierpiał ?
    • Przez nowak28011997
      Witam, mam zamiar kupić kilka cielaków z okolic Starogardu Gdańskiego. Na olx jest kilkanaście ogloszeń z tamtych okolic. Czy ktoś kupował tam cielaki? Jak ze zdrowotnością, przyrostami? Jakiego pochodzenia są te byczki i jałoweczki?
    • Przez krystiam114
      Witam, mam problem z jednym bykiem mianowicie chodzi o to ze w przednie nogi ma ugiete na boki i ledwo wstaje. Stoi zgarbiony rowniez ze zgientymi. Mysle ze to moga byc stawy, prosze o pomoc bo nie wiem czy jak urosnie to bedzie mogl normalnie wstac. Dodam ze to LM 50% czerwony 430 kg
    • Przez restrukturyzacja2016
      Witam, miewam ten problem już od bardzo długiego czasu u mojego bydła. Zarówno u cielaków jak i u starszych krów, czy byków. Mianowicie chodzi mi o (sam nie wiem jak to nazwać) białe kuleczki, niemal jak łupież u człowieka, na skórze bydła, lecz TYLKO na szyi. Zastanawiam się, co to za choroba i te pytanie kieruje właśnie do was. Co to za choroba? Jak jej zapobiegać? Są jakieś środki? Ile czasu stosować i czy może nie jest to bowiem jakaś "wszawica" ?
×