Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER

zkordalski    83

U mnie ostatnio ciele 3 tygodniowe ładny okazały byczek  zdrowy jak koń. Przychodzę rano a on jak zdechlak . Biegunka nie mocna nie słaba charczenie na płucach prawie zanikanie oddechu. Brak siły na utrzymanie sie na nogach leciał jak kłoda . Zastosowałem od razu antybiotyk do pyska i do mięśniowo oraz wlewkę z elektrolitami  nie widziałem poprawy stan się pogarszał o koło godziny 12 stwierdziłem że chyba zdechnie ale było mi go szkoda wybrałem się do wet ( dobry wet zawsze korzystam z jego usług) przedstawiłem co  sie dzieje dał antybiotyki i dwie strzykawki domięśniowo selen i magnez po aplikacji tych strzykawek ciele w ciągu godziny było zdrowe . Sam nie dowierzałem .....wydałem 100 zł na wszystko ale dzis bryka i rośnie w oczach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wiadomość z agroFakt.pl


ezil    0

na krytyczne przypadki najlepiej kroplowka, gorzej jak do biegunki  dochodza pluca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


soltys48    344

a zamierzasz szczepić czy leczyć?pewnie jak każdy antybiotyk,po ok 2 ha działa

 

Kupiłem i zaczął charczeć dałem mu linco-spectin(linkomycyna+spektynomycyna) ale jakoś nie przechodziło byłem u weta kazał zaaplikować draxxin- charczeć przestał na dwa dni i zaczął ze sraniem....nie wiem co teraz zrobić, na tą chwilę poprawiłem linco-spectinem a co dalej???Wet i znowu draxxin??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bobienko    144

u mnie wet w takich dziwnych przypadkach pobiera krew od zdrowego byka 2x 10 cm do strzykawek i domięśniowo podaje cielakowi,jeden w szyję drugi w zad,jak cielak ponad 100 kg to 2x 20 cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

plapla123    0

Mój byczek zaczyna mieć kaszel ale nie ma gorączki i apetyt ma dobry czy wzywać wet. czy jeszcze czekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

JPH2    25

Jak kaszle to nie ma co czekać na rozwój choroby tylko wezwać weta, Im prędzej tym lepiej, bo choroba szybciej opanowana i niższe koszty leczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

plapla123    0

Dzwoniłem do wet. to powiedział  że jak mają apetyt to na razie obserwować bo to wirus i powinien sam przejść ale niepokoi mnie bo już drugi zaczyna kasłać no i gorączka jeden ma 39,2 a drugi 38,8 C.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grzesiek88    76

a w jakim wieku ten byczek? 39 to normalna temperatura dla cieląt. Teżmiałem wirusa na jeieni, kaszlało wszystko od małych po duże ale tak jak przyszło tak i przeszło, mój wet zachował zimną krew i powiedział że jak to wirusowe to nie ma skutecznego leku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


grzesiek88    76

Około tygodnia to trwało u dużych sztuk była też biegunka u mniejszych nie, teraz mam 3 takie około 200kg to też potrafią sporadycznie pokasływać ale jedzą, pija wiec narazie się nie martwię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



grzesiek88    76

Kukurydza bez zmian, siano-sianokiszonka do woli, ograniczyłem tylko treściwą do połowy tego co zwykle im dawałem

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bercik92    24

dzisiaj rano urodził mi się  duży i ładny byczek problem w tym że po kilku godzinach miał małe ilośći wydzieliny z nosa w kolorze szaro-żółtym z domieszką krwi. czy spotkaliscie sie z takim przypadkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


romualdR    6

Mam problem z zakupionymi cielętami, a mianowicie: jeden chętnie pije mleko, ale ma problem z jedzeniem paszy stałej tj. siana, kiszonki z kukurydzy, młóta. Trochę podłubie i na tym koniec. Dodatkowo męczą go biegunki. I inny chętnie pije i je, ale ma biegunkę. Biegunki nie są stałe. Cielęta mają je przez jakieś 2 dni i potem jest kilka dni przerwy i tak w koło. Były odrobaczone iwermektyną. Myślałem, że to pierwotniaki, ale badanie je wykluczyło. Inne cielęta zakupione razem z tymi też miały biegunkę ale po 3-4 tygodniach z tego wyszły i są już ładne. Cielęta są litewskie. Poję je optimmilem 2x3l. Dostają młóto, bo nie trawią już całych ziaren owsa i kukurydzy.

Miał ktoś podobny problem?

Edytowano przez romualdR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

slawek90    1

witam mam cielaka w wieku 2 miesięcy ostatnio zaczął mi się katarzyć   stracił apetyt nie chce   wstać wypija trochę  mleka ok.1 litra  co może być  przyczyną - zapalenie płuc ? nie ma biegunki 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kat
      Ktoś przerabiał w swoim stadzie takową? U nas w ciągu 3 dni 5sztuk zaczęło obficie laksować. Weterynarz dał jakieś zastrzyki kazał dawać kredę pastewną i Enterogast. Mogę jeszcze dodać ze zarażone sztuki są bardzo podatne na zapalenie płuc.
      Miał ktoś do czynienia z tą choroba wirusowa? Jak najlepiej łagodzić skutki biegunki?
    • Przez AdamD
      Witam
      tak jak w tamacie, wzdęcie wystąpiało u cielaka, około 3mc, bysiek, zaczeło się od biegunki, odstawiliśmy mleko no i podaliśmy leki wraz z wodą, cały czas żywiony sianem, owsianką. Po wyleczeniu biegunki pojawiły się wzdęcia. Weterynarz podał leki oraz spuścił gazy z brzucha. Był ponownie wzywany, ale jego działania nic nie pomagały. Już próbowaliśmy wielu sposobów, aby wyleczyć go domowymi sposobami ( był podawany sam olej, około 250ml, wódka 200ml pomieszana z taką samą ilością wody, prowadzanie po podwórzu, drożdze mieszane z wodą, ale brak żadnych efektów). No i codziennie jest spuszczane powietrze z niego, sytuacja ciągnie się od 20 grudnia i niestety nie mamy pomysłu co dalej robić. Po spuszczeniu powietrze słychać oraz widać jak cofają mu się gazy oraz zaczyna rzuć, bo wcześniej jakby coś go uciskało.
      Miał ktoś podobny problem, bo szkoda jest cielaka, aby tak cierpiał ?
    • Przez nowak28011997
      Witam, mam zamiar kupić kilka cielaków z okolic Starogardu Gdańskiego. Na olx jest kilkanaście ogloszeń z tamtych okolic. Czy ktoś kupował tam cielaki? Jak ze zdrowotnością, przyrostami? Jakiego pochodzenia są te byczki i jałoweczki?
    • Przez krystiam114
      Witam, mam problem z jednym bykiem mianowicie chodzi o to ze w przednie nogi ma ugiete na boki i ledwo wstaje. Stoi zgarbiony rowniez ze zgientymi. Mysle ze to moga byc stawy, prosze o pomoc bo nie wiem czy jak urosnie to bedzie mogl normalnie wstac. Dodam ze to LM 50% czerwony 430 kg
    • Przez restrukturyzacja2016
      Witam, miewam ten problem już od bardzo długiego czasu u mojego bydła. Zarówno u cielaków jak i u starszych krów, czy byków. Mianowicie chodzi mi o (sam nie wiem jak to nazwać) białe kuleczki, niemal jak łupież u człowieka, na skórze bydła, lecz TYLKO na szyi. Zastanawiam się, co to za choroba i te pytanie kieruje właśnie do was. Co to za choroba? Jak jej zapobiegać? Są jakieś środki? Ile czasu stosować i czy może nie jest to bowiem jakaś "wszawica" ?
×