Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
matingus    107

u mnie ostatnio też tak było z jednym byczkiem.

przyjechał wet i kazał przynieś setkę wódki i setkę przegotowanej wody.myślałem że chce sobie dziabnąć,a on to zmieszał i wlał cielakowi do pyska.mówił że jeśli coś się dzieje to tylko to.rusza żołądek.

u nie ten sposób się sprawdził,cielakowi przeszło....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Kolego jedz gdzieś na ubojnie niech ci dadzą żwacza od krowy wlejesz pól litra i będzie ok. U mnie tak zrobiłem i przeszło a wcześniej wet.zarobił kilka stówek.

Teraz mam problem z cielakiem około 200kg przestał jeść i szybko oddycha i chrzępi robi bokami. Problem dłuższy czas ale teraz od 2dni nie żre i zaczoł właśnie chrzepić leczony dłuższy czas. Chyba zdechnie.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dinek94    13

dzięki Panowie jutro zsraz będę działał czytałem na forum że pomaga tez szklanka wódki lub szklanka oleju kuchennego .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bobienko    144

u mnie takiego młynu jak w tym roku nie bylo od kilku lat,przez 2 tyg zachorowało mi 20 szt u was też tak chorują?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    347

taraz już nie ale przed Bozym Narodzeniem tragedia wszystko od małego do dużego i 6 w dół poszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miosio    4

witam . mam problem z cielakiem . cielak nie ma odruchu ssania i nie chce pic mleka 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2030

Trochę długo . Wstaje , poród ciężki ? Może jeszcze próbuj go przysadzać do krowy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miosio    4

tak wstaje. poród lekki .był weterynarz dał steryd i mówił ze pomoze .zrobił wlew siary do zoładka na rano, a wieczorem z musu wypił litr 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    347

sołtys 48 koper gotować i ten wywar mu dac do wypicia tak.

 

ja parzyłem i wywar mieszałem z mlekopanem 

witam . mam problem z cielakiem . cielak nie ma odruchu ssania i nie chce pic mleka 

jak dalej nie będzie odruchu ssania to na "Siłę"wlew bo może się odwodnić, ja to robię w ten sposób,że mam taką dużą strzykawę urologiczną i w takich przypadkach podaję cielakom na siłę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dinek94    13

Witam podawałem lek o nazwie BOVI TYMPANIC (JEST DO W PROSZKU) i jeszcze taki w płynie TYMPASIL I REZULTATÓW NIC NIE POMOGŁO . Chyba będę musiał go dobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
flakns    6

Witajcie.
Mam problem z cielaczkiem malym, po pojeniu mlekiem przewraca sie i wyciaga nogi i glowe i tak lezy. Nie ze sie kladzie tylko doslownie przewraca, jak wstanie to nie moze chodzic, d*pa mu lata na boki i za chwile lezy lub obi ja sie o sciqny. Pojony jesy z wiadra ze smoczkiem. Po okolo dwudziestu minutach wszystko mija, normalnie chodzi i zachowuje sie jak inne. Biegunki nie ma. Mam go od wczoraj i za kazdym (3) razem to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
flakns    6

Okolo 2 tygodni, temp 38.7. Wczoraj rano przed pojeniem tak lezal to ja go dosadzilem a zona pojechala do weta, po objawach powiedziala ze to porazenie beztlenowca czy cos takiego i dala zastrzyki trzy- witaminy i leki. Po pojeniu cielak polezal tak i wstal, dostal zastrzyki i zaczela sie masakra. Upad po jakims czasie i mial bardzo napiete nogi i glowa odcylona mosno do tylu. Bardzo zle to wygladalo, przyjechal starszy wet?(kuzyn go zna i mowi ze dobry od bydla), skonsultowal sie telefonicznie z kobitka z przychodnie i dal kroplowke i dwa zastrzyki i mowi do cielaka - no wstawaj. Ten nic, wet powiedzial ze male szansu mu daje i ze to prawdopodobnie przez to ze nie dostal siar za mlodu - cielak od handlarza to nie wiem. Taki sztywny lezal do wieczora i wstal, zostal odpojony i znowu to przewracanie, ale wtedy nie jest taki napiety tylko jakby slaby czy pijany, cos takiego. Dzis bylo po staremu, po odpojeniu lezy a potem jest lepiej, po jakis pol godz, przez caly dzien tylko zebami zgrzyta. Pod koniec pojenia ma apetyt ale glowa mu leci do dolu z braku sil i nie moze pic.

Wczorajsze problemy raczej na pewny byly po tych lekach co ja mu robilem. Ogolnie wiec brak biegunki i goraczki, przez caly dzien zgrzyta zebami i po pojeniu sie przewraca i lezy z wyciagnietymi nogami i polozona glowa i tak przez pol godz, pozniej zachowuje sie jak inne. Co zrobic? Poic go moze z wiadra z ziemi, moze mleko zmienic dla niego?

Sory ze sie troche rozpisalem ale chce dobrze sytuacje przedstawic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I ja mam mały problem. Byczek wiek około 2 m-cy ma na skórze tak jakby łupież ale szary. Jest tego pełno ja całym ciele, szczególnie gdy przejedzie się ręką pod włos. Cielak odrobaczany, odgrzybiany- bo myślałem że to właśnie to. Nic nie pomagało, wezwałem weta, podał witaminy E i D, na płuca bo go osłuchał że czysty do końca nie jest. Byczek jest trochę zamulony ale pije mleko normalnie oraz skubie siano i paszę ale jest chudy strasznie. Według mnie to coś musi być związanego z tym łupieżem że jest w słabej formie ale nie wiem już czym go dalej wspomóc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

Być może są to odchody pasożytów zewnętrznych, ale przy tym występują wyłysienia w miejscu ich działania.Najlepiej zobaczyc co to jest przez lupę. Jeżeli to rzeczywiście pasożyty to stosuje się iwermectine, która zwalcza pasożyty wewnętrzne i zewnętrzne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

I ja mam mały problem. Byczek wiek około 2 m-cy ma na skórze tak jakby łupież ale szary. Jest tego pełno ja całym ciele, szczególnie gdy przejedzie się ręką pod włos. Cielak odrobaczany, odgrzybiany- bo myślałem że to właśnie to. Nic nie pomagało, wezwałem weta, podał witaminy E i D, na płuca bo go osłuchał że czysty do końca nie jest. Byczek jest trochę zamulony ale pije mleko normalnie oraz skubie siano i paszę ale jest chudy strasznie. Według mnie to coś musi być związanego z tym łupieżem że jest w słabej formie ale nie wiem już czym go dalej wspomóc

Też miałem podobny problem ze starszymi byczkami - przestawały jeść, chudły, dziwne ubytki sierści, w końcu przestawały wstawać.... Okazało się że to niedobory witamin mimo stosowania premiksu  -domięśniowo dostały jakieś preparaty multiwitaminowe, wit E D plus selen i coś na odporność i wykaraskały się z tego, dobry premiks i jest dobrze jak na razie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

A miał ktoś z was styczność z przepukliną u jałówki ok. 3 tygodnie? Zauważyłem że od kilku dni ma dość spory pępek, przyjechał wet i stwierdził że to przepuklina o szerokości dziury na 1 palec. Mówi że raczej powinna zarosnąć i obyć się bez operacji ale jestem ciekaw jakie wy macie doświadczenie w tych sprawach, czy trzeba operować puki jeszcze młoda czy jednak to się zarośnie tak jak powiedział wet? Może są jakieś sposoby żeby jej to wcisnąć i nie operować bo bardzo mi zalezy na tej jałówce ma zostać do hodowli, proszę o rady osoby które miały z czymś takim do czynienia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

cielak po bardzo silnej biegunce ledwo go odratowaliśmy jest karmiony preparatem mleko zastepczym ale nie przybiera na masie, dosc duzo  siersci zgubił dostal nawet łupieżu ale to juz opanowane , mam pytanie ma ok miesiaca i czy mozna go juz odrobaczac? bo to moze przez robaki? ospe troche juz pobiera dostaje vital mussli ale nic sie nie poprawia..  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kat
      Ktoś przerabiał w swoim stadzie takową? U nas w ciągu 3 dni 5sztuk zaczęło obficie laksować. Weterynarz dał jakieś zastrzyki kazał dawać kredę pastewną i Enterogast. Mogę jeszcze dodać ze zarażone sztuki są bardzo podatne na zapalenie płuc.
      Miał ktoś do czynienia z tą choroba wirusowa? Jak najlepiej łagodzić skutki biegunki?
    • Przez AdamD
      Witam
      tak jak w tamacie, wzdęcie wystąpiało u cielaka, około 3mc, bysiek, zaczeło się od biegunki, odstawiliśmy mleko no i podaliśmy leki wraz z wodą, cały czas żywiony sianem, owsianką. Po wyleczeniu biegunki pojawiły się wzdęcia. Weterynarz podał leki oraz spuścił gazy z brzucha. Był ponownie wzywany, ale jego działania nic nie pomagały. Już próbowaliśmy wielu sposobów, aby wyleczyć go domowymi sposobami ( był podawany sam olej, około 250ml, wódka 200ml pomieszana z taką samą ilością wody, prowadzanie po podwórzu, drożdze mieszane z wodą, ale brak żadnych efektów). No i codziennie jest spuszczane powietrze z niego, sytuacja ciągnie się od 20 grudnia i niestety nie mamy pomysłu co dalej robić. Po spuszczeniu powietrze słychać oraz widać jak cofają mu się gazy oraz zaczyna rzuć, bo wcześniej jakby coś go uciskało.
      Miał ktoś podobny problem, bo szkoda jest cielaka, aby tak cierpiał ?
    • Przez nowak28011997
      Witam, mam zamiar kupić kilka cielaków z okolic Starogardu Gdańskiego. Na olx jest kilkanaście ogloszeń z tamtych okolic. Czy ktoś kupował tam cielaki? Jak ze zdrowotnością, przyrostami? Jakiego pochodzenia są te byczki i jałoweczki?
    • Przez krystiam114
      Witam, mam problem z jednym bykiem mianowicie chodzi o to ze w przednie nogi ma ugiete na boki i ledwo wstaje. Stoi zgarbiony rowniez ze zgientymi. Mysle ze to moga byc stawy, prosze o pomoc bo nie wiem czy jak urosnie to bedzie mogl normalnie wstac. Dodam ze to LM 50% czerwony 430 kg
    • Przez restrukturyzacja2016
      Witam, miewam ten problem już od bardzo długiego czasu u mojego bydła. Zarówno u cielaków jak i u starszych krów, czy byków. Mianowicie chodzi mi o (sam nie wiem jak to nazwać) białe kuleczki, niemal jak łupież u człowieka, na skórze bydła, lecz TYLKO na szyi. Zastanawiam się, co to za choroba i te pytanie kieruje właśnie do was. Co to za choroba? Jak jej zapobiegać? Są jakieś środki? Ile czasu stosować i czy może nie jest to bowiem jakaś "wszawica" ?
×