Skocz do zawartości

Polecane posty

bukat82    199

Kolego ja proponuję wizytę weta, nie polecę Ci nic,

 

niech to wet zobaczy czy zapalenie czy tylko opuchlizna czy ropień czy coś innego.

 

Ze swoimi zwierzami jest inaczej,

 

kiedyś np. byk złapał temperaturę i zakażenie miejscowe od kolczyka, ciąłem kolczyk ucho i skrobałem wszystko na żywca i się wygoiło,

 

ale to moje byki, widzę więc działam według swojej wiedzy.

Edytowano przez bukat82

Początek drogi to dzień narodzin. I od tej chwili powoli starzejemy się, dla jednych kwiaty, innym piach w oczy, lecz wszystkich równo na końcu czeka krzyż . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel2606    5

Prosze o pomoc, cielaki kaszleja i maja gorączkę, byly leczone espesem przeszło za 3 dni nawrot choroby byly szczepione tetradurem przeszło i znowu wraca wszystko. Co na to poradzić? Myślałem o Floronie, co wy na to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bukat82    199

U mnie wczoraj był zgon, byk dwa dni temu przywieziony był słaby, zadziadowiony z od pojeniem,

 

ale byłem pewien że się za krzepi u mnie i że sobie poradzę, był bardzo ładnej budowy i dlatego zdecydowałem go zostawić, ale słabawy,

 

wszystko OK a wieczorem bang i po nim ;[


Początek drogi to dzień narodzin. I od tej chwili powoli starzejemy się, dla jednych kwiaty, innym piach w oczy, lecz wszystkich równo na końcu czeka krzyż . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baks00    54

U mnie był wirus na dodatek 2 biegunkę miały tydzien czasu trwało ale przeszło i 400zl na wet poszło ale najwazniejsze ze wszystko wróciło do  normy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    199

Tamtego roku miałem problem z dwiema sztukami,

 

temperatura osowiałość i biegunka w tym zmiany skórne,

 

stosowałem wlewy bo słaby był odruch ssania, na weta poszło 130 od dwóch sztuk, ale wyszły i wyrosły.


Początek drogi to dzień narodzin. I od tej chwili powoli starzejemy się, dla jednych kwiaty, innym piach w oczy, lecz wszystkich równo na końcu czeka krzyż . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobienko    167

Prosze o pomoc, cielaki kaszleja i maja gorączkę, byly leczone espesem przeszło za 3 dni nawrot choroby byly szczepione tetradurem przeszło i znowu wraca wszystko. Co na to poradzić? Myślałem o Floronie, co wy na to??

 

cielaki juz po przejściach i floron może wywołać biegunki,u mnie w tym roku dobrze działa combi-ject,no i pyralgina

 

w tym roku zaopatrzyłem się w stetoskop i każdego podejrzanego cielaka na przegląd od razu,szybka reakcja i narazie odpukać szybko pomaga wykryć zapalenie płuc

Edytowano przez bobienko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel2606    5

u mnie poszło 1000 na weta i jeden zgon, zostało 7 chorych i już nawet nie chce dzwonić po weta bo ileż to można

Edytowano przez Pawel2606

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel2606    5

 OD eko natura i od pośredników firmy E-MATE z okolic Wodzisławia. Szkoda ze dopiero jak kupiłem to przeczytałem o nich opinie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel2606    5

Pewnie tak bo pierwsze parę dni było w miarę  dobrze a później to już tylko gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

Pawel2606-  Nie poddawaj się! Co możesz zrobić ze swojej strony: kupić wit C w proszku dla cieląt/ chyba opakowanie po 0,5 lub 1kg, nie pamiętam/ i wg dawkowania na opak. sypać do mleka. oprócz tego kupić polfamiks c i tez podawać do mleka. W sprzedaży jest też Biotan 2 bis- zawiera zestaw wit i miner oraz lebiodkę, która działa też uodparniająco. Ten Biotan to podawać zamiast polfamiksu C.Jak kupowałam to w hurtowni weterynar. oprócz polfamiksu, który w sklepie paszowym kupisz. Zresztą nawet weta zmobilizuj niech to załatwi, WItamina C i biotan stosowane regularnia wzmacniają układ odporn. cieląt.Poza tym niech wet poda każdemu. o ile tego nie było zestaw wit ADE i C w zastrzyku. To je wzmocni. Oprócz tego nie przejmuj się tym,ze weta co chwile wołasz.Wiem, że kasa leci, ale nie ty jeden przez to przechodziłeś.Okres przystosowawczy trwa co najmniej 2 miesiące, i co 2 tyg. sa nawroty choroby.Dlaczego tak jest to wiemy. Mój wet dawał zawsze na raz 2 antyb, z różnych grup i skutkowało.Podawanie antyb. to co najmniej 5 dawek w jednym cyklu leczenia codziennie aby porządnie doleczyć.Inne cielaki w gorszym stanie potrzebowały aż 7.Nie stosował antyb. długo działających, bo w razie komplikacji zdrowotnych nie ma wyboru innych antyb.To na razie tyle. Ach i miałam takiego cielaka ze nie szło go wyleczyć, co prawda nie było to tragiczne, ale stale smarkał i kaszlał, miał oporną bakterię i dopiero gentamycyna sprawę załatwiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mietek88    0

Panowie mam taki problem że wczoraj wieczorem cieliczka (7 tyg.)nie chciała pić, była osowiała kładła się dziś podobnie, wczoraj rano było wszystko ok dopiero wieczorem coś się zaczeło z nią dziać, dodam że lekko pokasłuje raz na jakiś czas. Moje pytanie co robić w tej sytułacj próbować poić jeszcze raz po południu czy wzywać weta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    199

Mogła się zachłysnąć przy pojeniu i odkaszluje, czym poisz i jak?? I czy kupna czy swoja?

 

PS na pewno jej nie lecz sam,

 

bo tu nie brakuje nie kompetentnych ŚWIRÓW" którzy piszą podaj to i to potem to i to, to na to i na to bo to i to,

 

nie widzą a leczą jak skur.....yn !!

 

to jest żywy organizm a nie młotek, czasem jest błaha sprawa ale te Świry od razu twierdzą że "wirus" :o !!

 

wtedy trzeba organizować aptekę i najlepiej yyebać antybiotykami jak nie takimi to takimi i ch....j :blink:

 

Edytowano przez bukat82

Początek drogi to dzień narodzin. I od tej chwili powoli starzejemy się, dla jednych kwiaty, innym piach w oczy, lecz wszystkich równo na końcu czeka krzyż . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mietek88    0

cieliczka sm kupna u mnie ponad 3 tyg. poje z wiaderka (sama już pije) mlekopanem sano milsan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    199

Mogła się zachłysnąć jak wspomniałem i mogłeś ją przepoić, dlatego poleguje i nie chce pić - może przez to złapać biegunkę -_-

 

  z wiadra to nie za dobre pojenie, obserwuj ją, na następne pojenie daj połowę tego mlekopanu a wody tyle co zawsze.


Nie zauważyłeś żeby piła jakoś szybciej lub coś nie tak zrobiłeś, np za dużo jej dałeś ?? nie zeżarła czegoś ??

Edytowano przez bukat82

Początek drogi to dzień narodzin. I od tej chwili powoli starzejemy się, dla jednych kwiaty, innym piach w oczy, lecz wszystkich równo na końcu czeka krzyż . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    199

@Mietek88 zmierzyłeś, czy nie wiesz jak ??


Początek drogi to dzień narodzin. I od tej chwili powoli starzejemy się, dla jednych kwiaty, innym piach w oczy, lecz wszystkich równo na końcu czeka krzyż . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesiek88    78

Bukat82 nie wyzywaj innych od świrów bo to przede wszystkim o tobie świadczy. Na forum każdy może napisać swój sposób leczenia i nie musisz go stosować, jednakże jest wiele kompetentnych osób które znają się na rzeczy i pomagają w wielu przypadkach. A świrem można nazwać tego kto w ciemno wali antybiotyk bo nie umie wyłapać słusznych rad.

Wracając do tematu to zmierz temperaturę, podaj koniecznie jakiś dobry elektrolit bo jak nie piła dwa razy to odwodnienie postępuje i poobserwuj, jak nie będzie wieczorem piła to dzwoń po weta. I na przyszłośc kup sobie wiadro ze smokiem, pozbędziesz się ryzyka zachłyśnięcia. nie przesadziłeś czasami z proporcją mleka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    199

Bukat82 nie wyzywaj innych, świrem można nazwać tego kto w ciemno wali antybiotyk bo nie umie wyłapać słusznych rad.

 

@grzesiek88 a jeszcze większym świrem jest ten, kto proponuje to na forum, jak nie widzi bydlaka <_< , bo to miałem na myśli.

 

Nie zwracaj mi uwagi jak nie wiesz o czym piszę !

 

jak nie piła dwa razy to odwodnienie postępuje i poobserwuj,

 

I na przyszłośc kup sobie wiadro ze smokiem, pozbędziesz się ryzyka zachłyśnięcia. nie przesadziłeś czasami z proporcją mleka?

 

jak poznać że cielę się odwadnia?

 

nie klep to co już jest napisane 3 posty wyżej ;)

 

 

Edytowano przez bukat82

Początek drogi to dzień narodzin. I od tej chwili powoli starzejemy się, dla jednych kwiaty, innym piach w oczy, lecz wszystkich równo na końcu czeka krzyż . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mietek88    0

A więc tak temp. 39 stopni , pojone w normie 3 L wody na 340g mlekopanu poje tak ponad 3 tyg. i problemu nie było do wczoraj, wezwałem już weta będzie około 12.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    199

Bardzo dobrze zrobiłeś, napisz co i jak?

 

Miałem taki przypadek z jałóweczką jak u Ciebie, doiła krowę,

 

nagle była osowiał i polegiwała, nie szła do krowy a na drugi dzień wcześnie rano odwaliła kitę,

 

był wet rozciął ją i wszystko było OK i bez żadnych zmian,

 

prócz tego że w żwaczu miała takie serki jakieś.

Edytowano przez bukat82

Początek drogi to dzień narodzin. I od tej chwili powoli starzejemy się, dla jednych kwiaty, innym piach w oczy, lecz wszystkich równo na końcu czeka krzyż . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

Stopień odwodnienia cielaka sprawdza się przez naciaganie skóry na karku.Jezeli po naciagnięciu nie wraca szybko na swoje pierwotne połozenie i jest malo elastyczna to znaczy,ze cielak czy np inny zwierzak -kot ,pies jest odwodnione.

Poza tym na forum ma być zachowana kultura bez niemiłych epitetów. Wiem ,że moga byc osoby wypuszczajace innych w maliny i takie się olewa. Ale są i osoby nie majace o czyms zielonego pojecia a proszące o rade. Takie osoby zaraz rozpoznasz po stylu ich pisania i wtedy konkretnie radzisz. Jezeli kolega bukat pod moim adresem raczył się wyżołądkować to musze go rozczarować- jak nie wiem to nie piszę a jak wiem to wtedy piszę a poniewaz cielaki z eko natury przerabiałam u siebie a nikt koledze nic nie pisał więc zrobilam to ja. Zresztą temat cielaków z zakupu i ich problemami zdrowotnymi zajmowano sie w tym temacie bodajże w roku 2011

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kat
      Ktoś przerabiał w swoim stadzie takową? U nas w ciągu 3 dni 5sztuk zaczęło obficie laksować. Weterynarz dał jakieś zastrzyki kazał dawać kredę pastewną i Enterogast. Mogę jeszcze dodać ze zarażone sztuki są bardzo podatne na zapalenie płuc.
      Miał ktoś do czynienia z tą choroba wirusowa? Jak najlepiej łagodzić skutki biegunki?
    • Przez AdamD
      Witam
      tak jak w tamacie, wzdęcie wystąpiało u cielaka, około 3mc, bysiek, zaczeło się od biegunki, odstawiliśmy mleko no i podaliśmy leki wraz z wodą, cały czas żywiony sianem, owsianką. Po wyleczeniu biegunki pojawiły się wzdęcia. Weterynarz podał leki oraz spuścił gazy z brzucha. Był ponownie wzywany, ale jego działania nic nie pomagały. Już próbowaliśmy wielu sposobów, aby wyleczyć go domowymi sposobami ( był podawany sam olej, około 250ml, wódka 200ml pomieszana z taką samą ilością wody, prowadzanie po podwórzu, drożdze mieszane z wodą, ale brak żadnych efektów). No i codziennie jest spuszczane powietrze z niego, sytuacja ciągnie się od 20 grudnia i niestety nie mamy pomysłu co dalej robić. Po spuszczeniu powietrze słychać oraz widać jak cofają mu się gazy oraz zaczyna rzuć, bo wcześniej jakby coś go uciskało.
      Miał ktoś podobny problem, bo szkoda jest cielaka, aby tak cierpiał ?
    • Przez nowak28011997
      Witam, mam zamiar kupić kilka cielaków z okolic Starogardu Gdańskiego. Na olx jest kilkanaście ogloszeń z tamtych okolic. Czy ktoś kupował tam cielaki? Jak ze zdrowotnością, przyrostami? Jakiego pochodzenia są te byczki i jałoweczki?
    • Przez krystiam114
      Witam, mam problem z jednym bykiem mianowicie chodzi o to ze w przednie nogi ma ugiete na boki i ledwo wstaje. Stoi zgarbiony rowniez ze zgientymi. Mysle ze to moga byc stawy, prosze o pomoc bo nie wiem czy jak urosnie to bedzie mogl normalnie wstac. Dodam ze to LM 50% czerwony 430 kg
    • Przez restrukturyzacja2016
      Witam, miewam ten problem już od bardzo długiego czasu u mojego bydła. Zarówno u cielaków jak i u starszych krów, czy byków. Mianowicie chodzi mi o (sam nie wiem jak to nazwać) białe kuleczki, niemal jak łupież u człowieka, na skórze bydła, lecz TYLKO na szyi. Zastanawiam się, co to za choroba i te pytanie kieruje właśnie do was. Co to za choroba? Jak jej zapobiegać? Są jakieś środki? Ile czasu stosować i czy może nie jest to bowiem jakaś "wszawica" ?
×