Skocz do zawartości

Polecane posty

marcine    44

Jak dla mnie to może go po prostu swędzieć w tym miejscu, uczulenie bądź podrażnienie jakieś, może wapno mu podaj?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krystian26    24

Hm sam tuż niewiem aalespruboje choć wątpię bo na przednich nogach robi to na dole a na tylnich dokąd dostanie . Myślałem nad witamina w zastrzyku może by zadzialalo

 

A na dodatek ta sierść wyrywa do gołej skory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marcine    44

Wiesz co, nie bierz tego co mówi wet za pewnik. Skoro on sobie sam wygryza to coś go musi irytować.Ja bym poprosił o jakąś maść/ aerozol przeciw swędzeniu, plus może jakiś antybiotyk przeciwzapalny i lekki steryd. A w ogóle, czym jest cielak żywiony? Zmieniałeś mu ostatnio paszę? Dostał może coś przypadkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krystian26    24

Gdy go kupiłem na drugi dzień dostał biegunki trwała 6dni żywiony preparatem zastępczym plus pasza cj i siano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
donweter1989    180

Nie był ale pojadę jutro do weta i załatwie wszystko . Brak witamin ?

Tak sądzę, a jak złapiesz za sierść w okolicach, w których cielak się samo okalecza, a także w innych to sierść się trzyma skóry czy czy zostaje Ci w dłoni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
donweter1989    180

A więc raczej moja teoria jest słuszna. Porozmawiaj z wetem i daj znać jak sprawy wyglądają. Dodam jeszcze, że biegunka którą ciele przeszło wypłukała z organizmu zwierzęcia witaminy i mikroelementy, stąd to wygryzanie sierści. Ma braki poprostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krystian26    24

No i wet zalecił podwojna dawkę polfamixu dziennie przez tydzień twierdząc ze to przyczyna braku witamin po biegunce

Edytowano przez krystian26

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matingus    107

witam koledzy.zakolczykowałem byczka i zaczęła lecieć flegma.co poradzicie.

tyle kolczykowałem do tej pory i nic nie było,a z tym jednym problem.

poz........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21
Napisano (edytowany)

@matingus

Ja bym popsikał animedazon-spray. Możesz spróbować maścią cynkową,ichtiolowa (tą samą co ludzie stosują, nie zaszkodzi)

Edytowano przez tespis17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iwona0421    0
Napisano (edytowany)

Cielak po urodzeniu był trochę osowiały, nie chciał pic siary, był karmiony trochę butelką, dopiero po 2 dniach wstał i zaczął pić od krowy mleko. Juz od 3 dni bardzo cięzko oddycha, wrecz pompuję, ma temperaturę w granicach 39.6 do 41 czasami. weterynarz był powiedział ze to zapalenie płuc, dał juz 2 antybiotki ale to nie pomaga, temperatura nadal się utrzumuję, zwalczana jest przeciwgorączkowymi. Cielę pije 2 cycki, jak ma temperaturę to mniej,z nosa nic nie leci tylko trochę wodnistej wydzieliny, poantybiotykach rzadko robi. Co to może być jeśli antybiotyki nie działąją? Proszę pomóżcie!!

 

Połączone

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

to na 90% zapalenie płuc tak jak weterynarz powiedział, przede wszystkim nie dopuszczaj do przeciągów w miejscu gdzie przebywa, mówisz że antybiotyki nie działają... działają ale trrzeba kilka dobrych dni czasami podawać (lepiej samemu ze względu na koszty). ja zazwyczaj stosuję biovetalgin, jednemu cielęciu pomoże po jednym razie a drugiemu po tygodniu ciężko. jak kał rzadki to pomyśl o jakimś pojle które miesza się z mlekiem i wtedy nie powinno być problemów dużych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek79w    29

a ja bym podał mu 8cm pyralginy i 8 selektanu po 48godz powturzył i podał 5cm rapidexon i 8 selektanu stosując słabe antybiotyki trzeba je podawać kilka dni mogą wystąpić zmiany w płucach które są nie do odwrócenia musisz podać osłonowo i zbijać gorączką w przeciwnym razie nie uratujesz go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

nie chcę tu strzelić głupoty bo dość dawno zapalenia płuc u mnie nie było ale biovetalgin nie wiem czy jest antybiotykiem, działa chyba właśnie bardziej na obniżenie gorączki, czasami wystarczał a czasami dodawany był jeszcze jeden środek ale w tej chwili nie pamiętam nazwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matingus    107
Napisano (edytowany)

na zapalenie płuc ja stosuje vetrimoxin l.a.

tak jak pisze Krzysiek selectan też jest dobry.oba stosuje je żadnych zapaleń płuc nie ma.

Edytowano przez matingus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
plapla123    0

Kupiłem trzy dni temu ładnego cielaka w wadze 120 kg ale od kąt go kupiłem nie chce w ogóle pić i nie mogę go w żaden sposób przekonać do picia próbowałem wiaderkiem ze smoczkiem i samym wiaderkiem wkładając mu palce zeby po palcach lepiej zasał i zostawiałem mu wiadro zeby sam pił ale on nie chcę pić tylko beczy dzień czy dwa to normalne ale trzy i końca nie widać to robi się nie bezpieczne.Cielę było kupione od sąsiada i cały czas sało matkę.Może macie jakieś sposoby jak go nauczyć samemu pić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
donweter1989    180
Napisano (edytowany)

Najlepszy sposób to metoda po palcu. Próbuj do skutku.

Edytowano przez donweter1989

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powinien ruszyć po 2 dniach. Jeśli ssał matkę do tej pory to normalne że tęskni i jest przyzwyczajony do matczynego cycka. jeśli dzień nic nie wypije to nic nie powinno się stać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
plapla123    0

Ale próbowałem tego i nie chce choć mu głowę trzymam w wiadrze ale siły to ma jak by miał że 300kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
donweter1989    180

Miałem taką jałóweczkę upartą kiedyś, no ale kilkanaście razy dziennie "smarowałem" jej pysk mlekiem i próbowałem po palcu, aż w końcu zaczęła pić normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matingus    107

poczekaj jeszcze,jak zgłodnieje to będzie pił.jeśli pił mleko od matki,a ty przejdziesz na mleko w proszku to będzie miał małe opory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×