Skocz do zawartości

Polecane posty

Szymi40    370

A jak dawno go kupiłeś ? może nienauczony takiej karmy musi się przyzwyczaić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piech    0

no ale kukurydze tez mu sypalem i tak samo a kupilem go od handlarza kupilem go w czwartek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    370

Niedawno- jak zajada siano to już coś kup lizawkę [jak kol. wyżej pisze ] i może zacznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

haczyk5    24

a ciele ryczy? jeżeli ryczy, to po kilku dniach mu przejdzie i się weźmie za jedzenie. Też miałem taki przypadek i to nie raz. Po muczał ze 2-3 dni i był spokój i zaczął wcinać pasze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piech    0

dzieki

 

a mam jeszc ize pytanko kumpel kupil 2 cielaki upasl je do jakies 600 kg i530 i tego wiekrzego zdelo i musial dobic a drugiego zdelo po miesiacu a dawal do zercia wyslodki i siano i ospa a i czasami obierki z kartofli z obiadu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Litwin1988    1

i obierki zrobiły swoje.ziemniaki przy intensywnym żywieniu często szkodzą zwłaszcza przy podawaniu okazjonalnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piech    0

nieryczy'.a co do kaszlu to czasami kaszlnie dalem mu lizawke to ja tam lizal .a co do wzdecia to bylo juz za puzno bo byk lyl jak balon i wet owiedzial ze tylko noz mu pomoze no a drugiego przebil i sprzedal na mieso

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mammut1    20

Przebijasz w dole głodowym po lewej stronie brzucha na środku igłą lub czym kolwiek ostrym tak żeby gazy odeszły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    370

i obierki zrobiły swoje.ziemniaki przy intensywnym żywieniu często szkodzą zwłaszcza przy podawaniu okazjonalnym.

Jle tych obierek mogło być jak z obiadu ?! [chyba że z jednostki wojskowej ] :D raczej wysłodki i ospa może za dużo na raz dawał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piech    0

niewiem dokladnie gdzie robi sie ta dziure ale jak sprzedawal tego2 byka to mial ja tak jak bys stal na przeciwko niego to tak po srodku zeber moze deko wyzej nieprzygladalem sie za bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haczyk5    24

nieryczy'.a co do kaszlu to czasami kaszlnie dalem mu lizawke to ja tam lizal .a co do wzdecia to bylo juz za puzno bo byk lyl jak balon i wet owiedzial ze tylko noz mu pomoze no a drugiego przebil i sprzedal na mieso

 

nie dobrze jak kaszle, może mieć albo nabawić się zapalenia płuc, miałem tak z 2 cielakami kupiłem od handlarza i w pierwszych kilku dniach było ok zakaszlały raz na dzień potem zdarzało im się to coraz częściej jedno ciele padło, było za późno na pomoc weterynarza a drugie zdołał uratować ale w późniejszym czasie byk mało przybierał na wadze i był koślawy trzeba było go sprzedać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartekj1994    111

Ja na twoim miejscu to bym go odrobaczył jeżeli nie chce jeśc. Zastrzyk pod skórę i powinno pomóc. A Jeśli nie no to jakas wlewka na apetyt może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobienko    140

Ja mialem takiego osobnika tez,i na apetyt pompglo mu ćwiarteczka bimbru,na drugi dzien poprawiny mu zrobilem i od tej pory je.jak nic nie pomoże twojemu to mozesz sprobowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piech    0

ten handlarz powiedzial ze odrobaczal a troche sie boje 2 raz go odrobaczac aby nie zaszkodzilo a i jeszcze zaczol zadko sr** dalem mu elektrolity i kawe zbozowo rano do zarcia

 

niewiem czy wczesniejsza od sie ukazala.od nowa handlarz go odrobaczal tak przynajmniej gadal a 2 raz to niewiem czy mu niezaszkodzi a i jeszcze troche sraki dostal to dalem mu kawe zbozowo i elektrolity na zarcie posypalem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Demonoz    0

Witam mam problem jałowka przez moja nieuwage zjadła rekawiczke taka gumowo-materiałowa. Czy starwi to? Czy jest szansa że wyjdzie to tyłem?

Edytowano przez Demonoz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ewaawe3    6

albo musi sie przyzwyczaic do takiego jedzenia badz może sie przekwasił można wlac mu glukozy,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xerion3800    42

Musisz obserwować kał jałówki. Jeśli w ciągu kilku dni nie wyjdzie skontaktuj się z weterynarzem. W ostateczności leczenie operacyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    370

Strawić napewno nie - może i wydali ale u sąsiada jak byk tak z 300 kg. stracił apetyt,chudł - poszedł pod nóż i okazało się że zjadł reklamówkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wel    0

Witam. Mam problem z jałówką w wieku około 10m-cy mianowicie jest wzdęta , lecz nie leży , jest markotna ale stara się jeść , wlewałem jej wódę z drożdżami i olejem , było trochę lepiej , lecz po nocy jest znowu mocno wzdęta. Proszę doświadczonych hodowców o poradę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×