Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
przem

Załadunek tuczników-jak usprawnic?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Załadunek

przem    11

Witam potrzebuje pomocy, hobbystycznie prowadze przydomowa hodowle trzody chlewnej i ciagle mam problemy z zaladunkiem tucznikow (30-40 sztuk miesiecznie) na samochod, zrobilem rampe, taka na kolach, o dlugosci ok 3,7metra, wiec nie jest az tak bardzo stroma ale swinie sa tak uparte ze kazda sztuke trzeba praktycznie "wniesc" na auto bo za cholere sama nie chce wejsc, jakie Wy macie sposoby na usprawnienie zaladunku??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grosik_    4

nie tylko ty masz taki problem ja taz razem z tata wpycham a nieraz nawet wnosze tucznika na samochód bo nie chca wchodzic a co najleprze to kiedy zawozimy je do ubojni to nawet zchodzic nie chcą trzeba je zpychac ale i to nie jest łatwe bo zaraz sie zawracaja z rampy a znajomy podjerzda samochodem dokładnie fordem transitem i nawet burty od samochodu nie otwioera i zchodza tylko je poganiaczem troszke popieści

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

misiek10    1

Na samochod nakladalismy tylko raz. To byla straszna "przygoda". Kazdego doslownie wnosilismy na stara.

 

Normalnie, to wozimy dwokolka. Ale nie taka byle fiu fiu, tylko taka na 25 sztuk. Podloga nisko nad ziemia, jakies 35-40cm, do tego dolki wykopane w ziemi i wystarczy tylko je popedzic i one sam ida, bo nie ma duzej ronicy poziomow chlew-dwokolka(jakies 10cm).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Kizo    5

No własnie poganiacz fajna rzecz. Podstawa to wąski korytarz i tak samo wąska rampa żeby świnki się nie obracały czyli jakieś60-80cm max i do tego poganiacz i idą jak mażenie. Załadunek 120szt jak dobże idzie zajmuje niecałą godzinę owszem z przestawianiem samochodu. Kiedyś mieliśmy taki szeroki korytarz ok. 160cm to masakra po jednym wciagaliśmy a teraz jest spoko no chyba że popadnie się jakiś opornik to nic nie pomoże mus siłą wepchać na samochód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pavel    10

to co mówi kizo podstawa to waski korytarz i rampa ja kiedys stawiałem rampe pod wiata i piesek przylatywał zalatwiac swoje fizjologiczne potrzeby to swinie pózniej nie chciały isc ale tearz juz ja w stodole trzymamy to ida jak marzenie kopa sie daje i sa na samochodzie nawet czasami nie trzeba za nimi po rompie isc(mówie o rampie) a jak z windą przyjechał to juz całkiem... oczywiscie znajdzie sie zawsze z 2 uparciuchy na 30 sztuk, załadunek trwa 15min.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

misiek10    1

Pamietam mordege podczas zaladunku jak mielismy korytarz szerokosci okolo 2,5-3m. To (zaladunek)bylo baaardzo nieprzyjemne. Jeden wchodzi, drugi schodzi, a jeszcze jeden chce wyskoczyc z powrotem za barierke i sru.

 

A wiec podstawa, to brak roznicy poziomow oraz waski korytarz i juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

łukasz    29

nielepiej kupić Paralizator elektryczny??????????? taki użądzenie do tyłka przyłożycz i świnia załadowana!! ^_^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Turbina    9

Muj odbjorca ma samochody z windą a w chlewni tak jak kizo mówi wąski ganek i niema problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

misiek10    1

Musze przyznac, ze sam kiedys mialem zamiar pokombinowac cos z winda czy czyms podobnym i to nie tylko do swinek, ale do innych zadan.

 

A tak se myslalem czy ktos z was uzywal do zaladunku TURa?? Moj kumpel ma taki kojec na kilka sztuk zakladany do TURa i wozi nim prosiaczki. To pomyslalem, ze moze ktos stosuje to do pakowania swin na samochod?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pavel    10

ja takie cos sobie zrobie ale jak zaczna przyjezdzac po swinie łamanym który mi na podwórko nie wjedzie :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gufi    0

trzeba swinki uczyć ja je zawsze wypuszam z chlewni żeby se pobiegały te co sa cały czas trzymane w zamknięcu trzeba wnośić a te co se biegają od małego, całkiem inna sparwa same wchodzą ^_^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marsen    58

sam ładuje rampą i poganiaczami ale widziałem u gościa ładowarka teleskopowa + kojec na 15 szt.

super sprawa wywoził świnki na drogę i podnosił do wysokości samochodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

misiek10    1

Taa. Latwo powiedziec, trudniej zrobic. Jesli chodzi o 10-20 sztuk to jest pomysl. Niedaleko mnie jest takie gospodarstwo, w ktorym swinki biegaja po podworku razem z pieskami, kotkami, kaczuszkami, kurkami i czym tam jeszcze nie wiem. Nie ma tam ogrodzenia (najlepsze jest, to ze jak zobacza na drodze kogos obcego, to wszystkie, jak jeden maz pedem do chlewa sie chowaja).

 

Ba!! Ale jak wypuscic 100 tucznikow na spacerek?? To juz nie jest takie proste. :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek    0

znajomy który odbiera świnki kupił(kat wiesz kto;)) samochud z windą więc nie ma problemu z załadunkiem :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mietek180    0

ja mam spora różnice poziomu wiec zrobiłem przy zbiorniku styło rampe ze pasuje do stara lub innych samochodow jest podjazd wszystko w budynku świnie ida korytarzem gnojowym(1.5m) prosto na samochód a co do poganiacza elektrycznego owszem dobry i dobrze ida ale odbiorca nie bardzo patrzy na to bo mówia ze sie mieso psuje czy cos ale czasami jak sie wkurze to uzywam . NAJWAZNIEJSZA JEST PŁYTA CAŁA ZABUDOWANA super rzecz zrobiłem sam z płyty sklejki mówie wam jak zastawi sie swiniom drge tym to juz nie ida bo mysla ze to sciana działa naprawde nawet jak brał ode mnie taki ze skupu szef to jak zobaczył jak ida to az sam sie dziwił i przyznał ze dobry pomysł a podejrzałem to u holendrów jak mi przywoza prosiaki to maja takie tylko niskie a ja mam wysoka na ok 1.2-1.5 nie pamietam zróbcie sobie działa nie musi byc szeroka 2-3 cm ze sklejki . Jak zrobicie to dajcie znac jak to sie sprawuje ok?? podajcie jakies pomysły na ulepszenie organizacji w chlewnii ok?? najlepiej z fotkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fdt309ci    1

My mamy specjalną przyczepka samochodową na świnie i podjeżdżamy nią pod chlewnie podstawiamy zrobiony przez nas podest produkcji made in garaż i świnki wchodzą elegancko ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jackassiu    50

Kiedyś stosowało się różnych wynalazków B) a to metalowe wiadro na ryj a 2 ciągnął za ogon, a to kawałek kija czy gumowego węża ( ale w ubojni potem mieli pretensje....) a od dłuższego czasu również stosujemy poganiacz - trzeba przyznać że przyspiesza i ułatwia załadunek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

coolman111    54

U mnie nie ma problemu. Najgorzej jak świnki się zdenerwują i zestresują, np. podczas bicia ich czymś lub kopania. Dlatego takiego czegoś nie stosuje. Wypuszczam tuczniki z patyka na ganek i potem popycham je powoli zrobioną przez siebie zastawą z desek o szerokości ganku (robi to 2 ludzi). Powoli i bez problemu tuczniki same wskakują na wózek ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez ShunDevil
      Witam chciałbym się zapytać ile by kosztowało tak na oko budowa chlewni na rusztach na 70 loch w cyklu zamkniętym(od poczatku do końca)
      Dla :
      200 warchlaków
      70 loch 
      500 tucznikow
       
       
    • Przez ShunDevil
      Witam chciałbym się dowiedzieć ile kosztuje chlewnia na rusztach.Chodzi mi głowie o taką chlewnie gdzie będzie około 70sztuk macior i 500 sztuk tuczu końcowego. Czy istnieje taka możliwość od narodzin prosiakow do końca tluczu.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam serdecznie
      Mam pytanie odnośnie ilości gromadzenia się spalin w pomieszczeniu ponieważ chciałbym postawić taką nagrzewnicę w chlewni i boję się ze mi podusi trzodę. Można to zastosować w budynku ze zwierzętami czy konieczny jest system odprowadzania spalin ??? interesuje mnie nagrzewnica 20 kw.
    • Przez Albert12
      Witam,
       
      proszę o ?Wasze opinie i pomysły dotyczące prowadzenia instalacji wodnej w chlewni. Mam wykonane wygrodzenia z deski plastikowej (wys. 1 m) częściowym rusztem (szer. 2 m pod ścianą zewnętrzną). Jak najlepiej poprowadzić instalację wody? Mój pomysł jest następujący:
      - plastikowa rura PE 25 podwieszona do sufitu i zejście w dół do 6 poideł (po 3 na kojec);
      - dalej ocynk na desce plastikowej do 6 poideł;
      - poidła mocowane do siebie po obu stronach deski;
       
      Moje obawy to:
      - deska plastikowa "pracuje" więc boję się, że skręcenia w ocynku mogą "puścić",
      - nie wiem jak wykonać "zejście" z plastiku do poideł (przypominam jest ich 6),
      - na 6 poideł chciałbym zamontować zawór odcinający, aby w razie awarii nieodcinać wody w całej chlewni.
       
      Prosze o pomysły,
       
      z poważaniem
    • Przez RoRo
      Witam chcialem przebudowac stodole na chlewnie. Miala to byc porodowka z odchowalnia na rusztach. Wymiary to 7 x 13 dach dwuspadowy wysokosc szczyty 5,5m posadzka nie wylana. orientuje sie ktos kto zna firme ktora takie cos by przerobila w woj opolskie,wielkopolskie.
       
      Nie mam pojecia jak sie za to zabrac jakie globokie wanny zrobic zeby nie robic dodatkowego zbiornika ani jak to by mialo wygladac.
      Z czego zrobic sufit??
       
      Jaki by byl orientacyjny koszt takiej przebudowy. 
       
      Sciany sa solidne z bloczkow betonowych z tym nie bedzie problemu
       
×