Skocz do zawartości
POLKOP

Gdy URSUS C 360 przeminie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Rafal180    2

Już chyba jest podobny temat :D A c-360 nigdy nie przeminie :D


Więc dziewczyno powróć tu... ja tak proszę z całych sił Ooooooooooooooo
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam wszystkich zakochanych i znawców tematu!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mirasek    8

U mnie w gospodarstwie gdy C360 przeminął (jakieś ćwierć wieku temu :D) został zakupiony Zetor 7211 ale i on stał się już historią na rzecz MF...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasil90    96

ursus jest wieczny ursus nie umiera nigdy :D


Massey Ferguson-Uniwersalność przede wszystkim.
mariusz(ZDUN) sprawdzony mechanik polecam.
mirek maszyny sprawdzony sprzedawca maszyn polecam.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    102

c 360 nie padnie- bzdura z 25 lat to będzie można zobaczyć je tylko w muzeach tak jak teraz LANZ-BULLDOG a zamiast tego ja to bym nic nie kupował tylko opryskiwacz samojezdny bo 60 tylko to ciągamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    1

C360 to sprzęt na wieczność nie wiem kiedy sie skończą u nas ludzie zamiast wymieniać je na nowe ciągniki remontują i dalej jeżdzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    75

chwalicie 360 a to tylko kopia zetora ,330 jest jedynie własna i nawet udaną konstrukcją

wracając do tematu one wyginą (za te30 lat) , nie będą pracowac kto pracuje dziś buldogiem czy C-45

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
black08    3
chwalicie 360 a to tylko kopia zetora ,330 jest jedynie własna i nawet udaną konstrukcją

wracając do tematu one wyginą (za te30 lat) , nie będą pracowac kto pracuje dziś buldogiem czy C-45

 

 

ale 45 a 60 to nie to samo a za 30lat to i najnowsze traz jd beda stare jak świat a 60 to 60 podpora gospodarstw w polsce he he


kujawy to jes to!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    7
chwalicie 360 a to tylko kopia zetora ,330 jest jedynie własna i nawet udaną konstrukcją

wracając do tematu one wyginą (za te30 lat) , nie będą pracowac kto pracuje dziś buldogiem czy C-45

 

Tylko że gdyby nie URSUS to te Zetory nie miały by TUZa w tamtych czasach. Wiedziałeś o tym ??


,, Idę dalej żeby być jak najbliżej ..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    483

Kiedyś przeminie, na pewno. Ja swojej tak czy siak nie sprzedam, nawet jakby miała cały rok stać w garażu :D


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    75

właśnie 360 to to samo co 4011 ot wysilili się nowa maska zaczep nawet kabin nie mieli

guercus nie pomyliłeś się to te ciężkie ciągniki (od 380 wzwyż ) robili w kooperacji

Ursusy mogły by byc nawet dobre ciągniki ale komuniści to zniszczyli (razem z innymi fabrykami),mieli tyle fajnych projektów to robili tylko kopie innych i to jeszcze gównianie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor5321    1

mój tata zastanawia sie kiedy zaczną wywozić ursusy (c 360 c 330 itp.) na złom

 

kiedyś napewno zaginie tak jak czeka to bizona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy temat, ja kupiłem Ostrówka KTO 162 na bazie C360.

Nie przeminie chyba że części będą niedostępne albo czteronapędówki będą w cenie Ursusów.

 

Ciekawe z tymi komunami, bo tata się upera że kapitaliści zniszczyli Polskę i fabryki w tym Ursusy i projekty, rozbudowy, a kuzyn mówi że komuna tak jak kolega wyżej napisał że kopiowali, a nie rozwijali bo komuniści nie pozwolili się rozwijać bo to podchodziło pod kapitalizm czyli komuna wg mnie rozwaliła, tylko jak to było ze stocznią kto zniszczył? Albo kopalnia węgla kto niszczy?

Nie da się teraz powiedzieć ten a tamten bo dużo czynników w to wchodzi, te dwa ustroje mają wady i zalety.

 

Przekaźnik WOM dołożyłem, wałek przekaźnika sprzęgła dałem i sprzęgło podwójne jednostopniowe przerobiłem na dwustopniowe i zmieniłem wałek sprzęgła głównego bo Ostrówek miał długie frezy a C360 ma krótkie frezy.

Dołożyłem jeszcze koło zębate przekaźnika i wodziki i widelce oraz drobne części.

Reszta to uchwyty i zaczepy, haki i ramiona cięgna dałem i powstał C360.

Podnośnika nie dałem jeszcze bo nie chce mi się kupować fabrycznego bo drogo dla mnie.

Tylko jest jedna wada: w pieron pali.

Lepsza jest dla mnie C330 bo mała zwinna i oszczędna z ropą.

Pozdrawiam


Dzisiaj z częściami jest licho jeśli chodzi o jakość bo nie przykładają się już tak jak dawniej na początku produkcji.

Ogólnie to już wszędzie do starych maszyn i pojazdów nie tylko rolniczych klepią byle jak jako zamienniki.

Trzeba się pilnować i mieć przy sobie jako wzory części.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Rysiek66
      Witam!
      Mam problem silnikiem mf 3. konkretnie to ciągnik c-360 3p. Ale od początku. Ilknik jest złożony całkowicie na nowych cześciacj blok głowica tłoki  itd... Od skończenia remontu zrobił moe z 4 godziny, Dziś bronowałem i nagle zaczal trochę inaczej pracować,pomyslałem że sie zapowietrza i szybko zjechałem do domu. ogladnałem co i jak i zauwazylem że pompa Sie poci w kilku miejscach ale temat nie o tym. Zapaliłem na próbę z ciekawości,odpalił bez problemu tylko po dodaniu gazu zaczeło wywalać olej bgnetem,dodam że na obroty nie zbierał się tak jak wczwśniej. Po otwarciu maski zauważyłem że z pod nakrętek trzymających pokrywę zaworów szły bąbelki,z jednej z olejem bo wyrzycało czarną maź a z drugiej takie cos brązowe moze to płyn. Zwaliłem głowice bo stwierdziłem że uszczelka. Ale uszczelka cala tylko po zdjeciu głowicy było na niej pełno kropel plynu chłodniczego. a Srodkowa szpilka od strony kolektora ssącego cała urzygana w oleju.  Środkowy tłok mokry,w komorze spalania było  cos jakby olej,ropa lub płyn może??Ciężko było mi stwierdzić. a dwa pozostałe tłoki suche tylko jest na nich taki biały nagar,osad. a po delikatnym skrobniecu Paznokciem pod spodem jest juz normalnie okopcone na czarno. Panowie pomożcie co to może być. jest możliwe że blok lub głowica krzywe?? liczę na Wasza pomoc. pozdrawiam!
    • Przez UrsusJohnDeereTeam
      Witam mam pytanie do czego sluzy te cięgło? Oraz drugie pytanie czemu gdy włączam wałek jest zgrzyt,mimo to że sprzeglo jest ksiazkowo wyregolowane
       

    • Przez Axd529
      Witam,zrobiłem remont silnika Ursusa c360 i założyłem termostat,chciałbym się dowiedzieć przy jakiej temperaturze się otwiera żeby woda krążyła w chłodnicy.
      Obecnie ciągnik w sobotę pracował na biegu jałowym bo jest na dotarciu 2 godziny i się nie otwożył chłodnica była u góry ciepła na dole zimna dodam że zalany płynem.
    • Przez tyj123
      Temat dotyczący ogólnych pytań w sprawie jakiegokolwiek remontu Ursusa C-360 i pochodnych
    • Przez maciekmgg
      Witam,w moim c360 od jakiegoś czasu na 3 biegu słychać charakterystyczne stukanie,pukanie .Teraz moje pytanie czy to sam tryb 3 czy może dyfer do roboty ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.