Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Ferdek07

Ile za nawozy organiczne?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
nawozy
Ferdek07    63

Za ile można sprzedać tonę gnoju lub ile się ceni m3 gnojówki?

ps. i ile aktualnei za roztrząsanie i rozlewanei gnojówki bierzecie>?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bodzio110    3

Właśnie bo pojemności mogą się różnic wielce, więc dobrze było by podawać o jakie objętości, czy też tonaże chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

U nas koleś bierze 500zł za 10ton kurzego gnoju :D no i jeszcze ci rozrzuci na polu :D


Więc dziewczyno powróć tu... ja tak proszę z całych sił Ooooooooooooooo
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam wszystkich zakochanych i znawców tematu!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

U mnie gościu chciał sie zemną wymienić ja mu dam jeden rozrzutnik kiszonki a on mi da 3 rozrzutniki gnoju. Ale go wysmiałem nawet za siedem rozrzutników od niego bym nie wzioł tylko pola bym se zrąbał ;/

 

Za gonjówkę biorą u nas 25zł za beczkę 2500l


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

To wydaje mi sie ze na tą przyczepę dużo nie włożysz. no chyba ze dojdzie dobre układanie i udeptywanie to troszkie wejdzie. no ale czy 100 wart ten gnój na tej przyczepie?? A ile z takiej jednej przyczepy zagnoisz pola??


<p>Doradca Żywieniowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor7745    3

My to sie wymieniamy za słome, gosciu mieszka 20km od naszej wioski i ma tu pole. Więc za przyczepe słomy (10 bel 120x120) z 20 ton obornika. My mamy mało słomy więc sie przydaje a obornika jest za dużo więć wymiana gra :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23

Cena rynkowa obornika to mniej-więcej 50-100 zł za tonę (w zależności od regionu). Taką cenę uwzględnia się w ogólnodostępnych kalkulacjach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63
Cena rynkowa obornika to mniej-więcej 50-100 zł za tonę (w zależności od regionu). Taką cenę uwzględnia się w ogólnodostępnych kalkulacjach.

to nie tylko sztuczne nawozy podrożały :D u nas było średnio po 30-40 zł za sam gnuj na rozrzutnik 3t, z nałożeniem po 50 - 70zł bywało, chciaż i za 10zł ferma oddawała gnój to wszystko zalezy od kogo i gdzie i jaki gnój, ale wolał bym beczke gnojówki jak beczke obornika, powiedziałem sąsiadowi za beczke mojej gnojówki 3tyś z rozlewaniem 80zł czy to dużo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

za wywożenie gnojówki kasuje 150 zł/h wożę joskinem 7000. wchodzi w niego przeszło 7,5 tys l Jak pole jest przy zbiorniku to w godzinie 3 beczki obrócę z rozlaniem dyszą po polu. Jak na pole dalej no to wyjdzie drożej. Tak czy owak za 1000l kasuje najtaniej w okolicy. Z kółka na lewiźnie kasują 40 zł za beczkę 3500l i leją z grubej rury po polu. Jak się uda to kupuję gnojówkę płacę 50zł za beczkę biorę z reguły ostatnią jak jestem na usłudze a koleś nie musi płacić za wywożenie tylko muszę się zastanowić czy nie zacząć płacić mniej płyty są takie duże a przecież woda gdzieś z nich ścieka do tego ludzie puszczają wodę od płukania dojarek a ostatnia beczka z reguły jest najrzadsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

nie ma to jak solidna kupa Gówna ;)


kupując polski produkt dajesz zarobić producentowi, który odprowadzi podatki do budżetu, pośrednikom którzy też odprowadzą podatki, pracownikowi, który wyżywi rodzinę, wyśle dziecko do szkoły do której właśnie zakupiono nowe komputery za pieniądze z podatków. Nie bądź konsumentem, bądź obywatelem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bandi61    0

U nas gościu poza sezonem (jak nie ma gdzie do siebie zawieść) bierze około 120zł za beczkę gnojówki pojemność 10000 litrów, a teraz kasuje ok. 180zł za beczkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

nie wiem czy dobry temat,a le mam pytanko czy teraz mogę bez konsekwencji wywozić obornik i gnojówkę usługowo, przychodzą chętni żeby coś wywieść a ja sie zastanawiam czy w razie czegoś czy nie poniosę częśći odpowiedzialności, wszak w Polsce nigdy nic nie wiadomo

ps. ile aktualnie bierzecie za wytrzęsienie rozrzutnika 3,5t?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majranjd    8

chyba w tej kwestii nie ma czegoś takiego jak współudział ;) zawsze możesz powiedzieć ze byłeś dłużny temu komuś a on zamiast pieniędzy zażyczył sobie usługę : ;)


DEZERTER

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

ja rozrzutnik 4,5 tony z załadowaniem 150 zł plus transport z rozrzuceniem. najczęściej ok 180 zł biore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

Ja z racji tego ze mam za dużo obornika a muszę dużo słomy kupować ide przeważnie na wymianę 10 bel słomy za pełen jeden rozrzutnik obornika (~ 5-6t ) i bardzo dużo rolników idzie na taki układ i dzieki temu ja pozbywam sie nadmiaru obornika a w zamian mam jeszcze słome :rolleyes:


Moje Filmiki

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolf19   
Gość wolf19

u mnie 150zl rozrzutnik 3,5 tony z załadunkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolf19   
Gość wolf19

To znaczy moj rozrzutnik, ale kupującego ciągnik. A za samo wywiezienie to zależy jak daleko do pola :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

Nie nie nie, czy nikt na af nie czai? Ile wziąść za usługę roztrząsania obornika? tzn. zajeżdzam do kolesia swoim ciagnikiem ze swoim rozrzutnikiem wcofuje kolesiowi do obory a on sobie nakłada sobie swój śmierdzący gnój, moja robota to tylko wytrzęść ten gnój na kolesia pole!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez the1mati1
      Witam. Jestem zainteresowany kupnem pewnej działki. Jak mogę sprawdzić kto jest jej właścicielem, znam tylko jej numer ewidencyjny działki. Pytałem sąsiadów i nikt za bardzo nie wie do kogo należy ta ziemia, mówią tylko że do jakiegoś gościa z łodzi który ja kupił 8 lat temu. Działka leży ugorem cały czas.. Dzwoniłem do starostwa i nie chcą udzielić takich informacji.Gdzie mogę znaleźć infotmację o właścicelu działki?
    • Przez rafff24
      Witam
      dziś jadąc drogą zauważyłem, że miedza, która miała około 4 metrów szerokości i kilkaset długośći znikła, zoztał tylko wąski pasek,
      nie było by problemu, tyle, że połowa była moja
      sąsiednia działka była/jest własnością gościa, który ją wydzierżawił, (o ile nie sprzedał) bo jakoś do tej pory miedza dzierżawcy nie przeszkadzała
       
      jak tą sprawę ugryźć? odwiedzę ich po niedzieli, jakoś tą sprawę wyjaśnić, żeby się dogadać, bo geodeci i sądy, adwokaci, itd kosztują
       
      problem w tym, że właściciel często miewał "wonty" o nie swoje, i może być ostro, dzierżawcy nie znam osobicie, mieszka w sąsiedniej wiosce, ma dobre kilkadziesiąt ha
       
      w razie, gdyby czarny scenariusz się potwierdził, gość uważał, że to jego było, jak tą sprawę rozsądnie ugryźć,
      czy brać geodetę i słupki, i gdyby się oracz o te parę metrów "lachnął" to dochodzić sądownie, czy prosto do sądu i dopiero póżniej geodeta, bo pomiędzy dziakami prawdopodobnie nie było kamieni granicznych i bez geodety raczej nie przejdzie, no chyba, że jednak gdzieś będą te kamienie i je znajdę
       
      najlepiej by było, gdyby ten co wszedł mi w pole to pokrył, bo niby dlaczego mam być stratny na jego "głodzie ziemi"
       
      proszę o wasze doświadczenia w takich sprawach, pozdrawiam
    • Przez nierolnikAndrzej
      Witajcie.
      Nie mam czasu umiejętności ani sprzętu aby zajmować się ziemią więc postanowiłem oddać w dzierżawę około 12 ha. Dałem ogłoszenie. Zgłosił się facet z okolic.
      Był tam jakiś termin w maju dopłat z UE (śląskie), więc dostał umowę ode mnie. Przekazałem na początku maja przez znajomą z moim podpisem bo mnie nie było a on swój podpis z kasą miał mi dostarczyć do połowy czerwca. No i mija miesiąc jak gość się nie odzywa. Nie odbiera. Jak było blisko terminu to napisał tylko smsa że coś tam coś tam i jak wróci to zaraz mi przywozi umowę i kasę. A co najlepsze pole zaorał coś tam jeszcze i obsiał czymś. Nie rozumiem w ogóle sytuacji. Ma umowę z moim podpisem. Ja nie mam umowy z jego podpisem.
      No i teraz pytanie co ja mogę zrobić?
      Konsultowałem sprawę z radcą prawnym, wymyślił że można by gościa ścigać o bezprawne użytkowanie nieruchomości i zażądać zapłaty za 2 miesiące użytkowania czyli 1/6 rocznej opłaty plus ewentualne odsetki ustawowe za opóźnienie. Termin można liczyć do momentu aż dostarczy pisemne oświadczenie, że zaprzestał bezprawnego użytkowania gruntu oraz chciałbym, żeby w oświadczeniu zawarł co dokładnie zrobił na moim gruncie.
      Najbardziej się obawiam że facet będzie sobie ściągał jakieś dopłaty z mojego gruntu bo ma tą moją umowę z moim podpisem. Nie mam pojęcia jak to działa. Powinienem iść do Agencji Rolnictwa i to zgłosić? Czy może też zgłosić przestępstwo na policji? Doradźcie coś proszę bo nie chcę mieć problemów, a wygląda na to, że trafiłem na oszusta.
      Pozdrawiam
    • Przez everto
      witam
      mam kilka błedów w księdze. czy istnieje możliwość pobrania jakiegoś wyciągu z arimr z danymi które zgłaszałem  (wycielenia, kupno/ sprzedaż itd ) ???
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.